Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
oprac. Martyna Kośka
|

Ubywa zameldowanych. Trop prowadzi do "deklaracji śmieciowych"

124
Podziel się

W listopadzie z Rzeszowa wymeldowało się prawie 200 osób. Czy tylko koronawirus za to odpowiada? Urzędniczy trop prowadzi do oświadczeń dotyczących odbioru odpadów?

Ubywa zameldowanych. Trop prowadzi do "deklaracji śmieciowych"
(Jarocin.pl, Jarocin)
bDAaWXvp

W 2018 r. władze Rzeszowa cieszyły się, że liczba zameldowanych w mieście przekroczyła 190 tys. "To pokazuje rozwój miasta" – podkreślał prezydent Tadeusz Ferenc.

Granicy 200 tys. zameldowanych przekroczyć się dotąd nie udało, a liczba zameldowanych zaczęła w ostatnich tygodniach spadać. Powód pierwszy jest ten sam, co we wszystkich miastach akademickich: studenci nie zameldowali się w akademikach, gdyż w związku z nauką zdalną wielu przebywa w domach rodzinnych. Drugi powód, dla którego meldunkiem jest zainteresowanych coraz mniej osób, to konieczność złożenia deklaracji, na podstawie której obliczana jest wysokość opłaty za odbiór śmieci – informuje rzeszowska "Gazeta Wyborcza".

bDAaWXvr

Po tym, jak urzędnicy nabrali podejrzeń, czy wszystkie deklaracje zawierają prawidłowe dane dotyczące liczby osób zamieszkujących pod wskazanym adresem, rozesłali kolejne pisma, które miały to zweryfikować. Z wpisów na miejskich forach wynika, że ludziom taka kontrola nie przypadła do gustu. Ci, którzy w deklaracjach podali informacje zgodne z prawdą, są zniesmaczeni tym, że ktoś zarzucił im podawanie nieprawdy.

Zobacz także: Wywóz śmieci. "Pracujemy nad przepisami, by wywóz był tańszy"

Doszło do nieporozumienia, przekonują urzędnicy

bDAaWXvx

Właśnie od czasu rozesłania drugiej deklaracji zaczęło ubywać zameldowanych. Ludzie wymeldowali np. dzieci, które w rzeczywistości mieszkają w innym mieście, tak by nie były one uwzględniane w kalkulacji opłat.

Urzędnicy przekonują, że doszło do nieporozumienia, gdyż wysokość opłaty nie jest zależna od liczby osób zameldowanych, lecz faktycznie w domu czy mieszkaniu zamieszkujących.

- W tym przypadku meldunek nie ma znaczenia – tłumaczą rzeszowscy urzędnicy. – Zachęcamy osoby mieszkające w Rzeszowie do meldowania się, a także do składania tutaj swoich oświadczeń podatkowych – powiedział w rozmowie z "GW" Marcin Stopa, sekretarz Urzędu Miasta Rzeszowa.

Sposoby określania opłat za wywóz śmieci wywołują nieporozumienia w różnych miastach. W Warszawie, gdzie chciano powiązać wysokość opłaty ze zużyciem wody, mieszkańcy bardzo protestowali i pytali urzędników, co ma jedno do drugiego. Ostatecznie nowe zasady naliczania opłat nie wejdą w życie z początkiem grudnia.  

bDAaWXvy
bDAaWXvS
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(124)
PMN
2 miesiące temu
Za to w Gdyni radnym odwaliło! Powiązali śmieci z m2 lokalu, w którym się mieszka. To dopiero logika. Wiem, że ustawa na to pozwala, ale jest jeszcze coś, co nazywa się rozsądkiem i logicznym myśleniem. To teraz mamy 1 emerytkę na 100m2 i 5-osobową rodzinę na 50m2. Kto produkuje więcej śmieci? Otóż owa emerytka, bo poszczęściło się jej w życiu, bo ma duże mieszkanie. Opłata za odpady przyjęła role podatku od "luksusu".
rolnik sam
2 miesiące temu
urzędnikom nie mówi się nigdy prawdy bo potem trzeba słono płacić
Rafal
2 miesiące temu
Za wywóz i utylizacje śmieci powinny płacić firmy produkujące żywność bo wszystko pakują w folię różnego typu twarde plastiki i inne trudno utylizujace się opakowania. Powinien być zwykły szary papier do pakowania, opakowania szklane które można umyć, wyparzyc i ponownie użyć. Wszyscy chcą walczyć z wszechobecnym plastikiem Ale nie zakaza jego produkcji bo jest dobry interes na tym. A co do opłat za śmieci to najłatwiej jest doic zwykłych ludzi a nie rzeczywistych producentów śmieci jakimi są producenci żywności, o sprowadzaniu śmieci z zagranicy nawet już nie wspominam.
bDAaWXvT
xenon
2 miesiące temu
Producent opakowań i towaru zarabia, MPGK zarabia, tylko ja tracę. I jeszcze muszę wkładać darmowo własną pracę przy segregowaniu (już niedługo segregowanie ma być obowiązkowe). Sieci posegregowane to już nie są śmieci, tylko półsurowiec i powinien być odbierany za darmo. I już nawet nie domagam się, żeby mi za ten półsurowiec płacono. Aż taki pazerny nie jestem.
LoTna
2 miesiące temu
jedyne rozwiazanie to obciążenie kosztami odpadów ich producentów. Kupujesz to płacisz w cenie towaru (opakowanie) za jego wywóz itp.
...
Następna strona