Notowania

Afera GetBack. Firma chce przełożyć głosowanie nad układem

GetBack dziś, a najpóźniej w poniedziałek złoży wniosek do sądu o przełożenia terminu głosowania układu na połowę grudnia. Spółka chce do tego czasu podpisać umowę sprzedaży i nabycia (tzw. SPA) z inwestorem. Jeśli Zgromadzenie Wierzycieli zaakceptuje nowy układ, GetBack chce zamknąć transakcję do końca 2019 roku. Poinformował o tym prezes GetBacku Przemysław Dąbrowski.

Podziel się
Dodaj komentarz
(EAST NEWS)

- Dziś, najpóźniej w poniedziałek będziemy składali prośbę do sądu o rozważenie przełożenia terminu głosowania układu z najbliższego wtorku na połowę grudnia. Rada wierzycieli podjęła już uchwałę, która wspiera propozycję zarządu - powiedział Dąbrowski podczas spotkania z dziennikarzami.

GetBack poinformował wczoraj, że trzech, spośród siedmiu wstępnie zainteresowanych inwestorów złożyło oferty nabycia aktywów spółki. Kolejnym etapem będzie wybór jednego lub kilku potencjalnych inwestorów, z którymi rozpoczną się negocjacje dokumentacji prawnej.

- Rada wierzycieli widzi, że propozycje inwestorskie są istotną, ciekawą alternatywą dla wariantu run-offowego. W momencie, gdy podpiszemy umowę z inwestorem, wtedy składamy propozycję układową, która ma w sobie wariant inwestorski - powiedział prezes.

Dodał, że prośba spółki o przesunięcie terminu głosowania układu wynika z faktu, że zmiana układu na wariant inwestorski wymaga zatwierdzonego układu, a jeżeli głosowanie byłoby we wtorek, to z pewnością będą osoby, które złożą sprzeciw. Proces uprawomocnienia się układu może więc potrwać parę miesięcy, tymczasem, żaden inwestor nie będzie czekał tyle czasu aż układ się uprawomocni i będzie można głosować nowy.

Dąbrowski podkreślił, że GetBack nie może tracić czasu, bowiem największa firma z branży w kraju - Kruk ogłosiła kilka tygodni temu, że dokonuje przeglądu opcji strategicznych, który to proces nie wyklucza pozyskania inwestora.

- Moim zdaniem jest takie ryzyko, że jeżeli my będziemy długo czekali, to ktoś z dużych inwestorów może zdecydować się na inwestycję tam - dodał.

Spółkę czeka sporo pracy

Prezes poinformował, że złożone oferty wymagają dalszych prac po stronie spółki i inwestorów.

- One są atrakcyjną alternatywną do obecnie istniejących propozycji układowych, zakładają dużo szybsze niż 8 lat spłaty do wierzycieli. Zaletą tych ofert jest też to, że naszym zdaniem, wierzyciele zabezpieczeni mają dodatkowy argument, aby zgodzić się na układ - powiedział Dąbrowski.

Dodał, iż nie wyobraża sobie, by proces podpisania umowy z inwestorem trwał dłużej niż 2 miesiące.

Do grudnia ma być przygotowany i podpisany SPA. Aby obligatariusze i wierzyciele mieli pewność realizacji umowy GetBack zakłada, że w ramach SPA będzie wbudowany mechanizm rachunku escrow, z pewną kwotą na rachunku, która - w przypadku gdyby nie doszło do zamknięcia transakcji - stanie się własnością GetBack.

- Przed świętami mogłoby się odbyć głosowanie, w którym wierzyciele mieliby 2 opcje - spółka nadal funkcjonuje w run -offie, druga - wchodzi inwestor. Jeśli przeszedłby wariant z inwestorem, to moglibyśmy zacząć etap zamykania transakcji. Myślę, że inwestorzy będą chcieli bardzo szybko zamknąć transakcję, bo czas ma tutaj duże znaczenie. Closing potrwa 2-3 miesiące i potem w terminie do 12 miesięcy do spółki trafią pieniądze dla naszych wierzycieli. W pesymistycznym scenariuszu pieniądze powinny wrócić w takiej modelowej wersji w przyszłym roku, może na początku 2020 - powiedział prezes.

Oferty są wiarygodne

GetBack oferuje inwestorom w transakcji portfele wierzytelności, w których ma 100 proc. udziałów. Certyfikaty mniejszościowe, podobnie jak operacje zagraniczne, nie były oferowane.

- Wszystkie trzy oferty są od inwestorów o dużej wiarygodności, parametry dodatkowe to czas przeprowadzenia transakcji oraz struktura. Inwestorzy zaproponowali nam oferty w różnych strukturach prawnych - zarówno w strukturze zakupu zorganizowanej części przedsiębiorstwa, zakupu aktywów oraz platformy w ramach jednego inwestora i są też propozycje związane ze strukturą pre-pack - powiedział prezes.

Dodał, że zarząd jest świadomy, iż nie jest to najlepszy moment na sprzedaż, ale firma - żeby mogła działać i rozwijać się - musi na nowo zbudować niektóre procesy.

- Trzeba zainwestować pieniądze i czas, żeby ta firma normalnie funkcjonowała. To się wiąże z ryzykiem. Uznaliśmy więc, że inwestor jest bardzo dobrą alternatywną dla propozycji run - offowego rozwiązania. Nadal pracujemy nad tym wariantem także. Przedstawiliśmy dziś strategię zawierającą 60 inicjatyw, których realizacja pozwoli na realizację propozycji układowej w wersji serwisowania portfeli. Nie ma w grze propozycji kompletnego restartu. To jest bardzo mało prawdopodobne, że za parę lat ktoś przyjdzie do spółki i da pieniądze na zakup portfeli - powiedział.

Wartość portfeli w funduszach, w których GetBack ma 100 proc. udziałów wyniosła 1,33 mld zł na koniec czerwca.

29 sierpnia w trakcie zgromadzenia wierzycieli dokonano zatwierdzenia spisu wierzycieli GetBack. Na mocy postanowień rozstrzygnięcia sędziego-komisarza zgromadzenie wierzycieli zostało zamknięte bez głosowania - w ogólności - propozycji układowej. Ma ona być przedmiotem głosowania 9 października 2018 r. na kolejnym zgromadzeniu wierzycieli.

GetBack S.A. jest polską spółką zarządzania wierzytelnościami. W lipcu 2017 r. spółka zadebiutowała na GPW.

Tagi: getback, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
05-10-2018

jankaTo się w głowie nie mieści jak ten trup oszukuje i mami obietnicami.

05-10-2018

jolaNastępne fundusze sekurytyzacyjne zamknięte mają problemy.Będzie następna afera

05-10-2018

KermitHaha ale dym..nko tzw inwestorow. Historia z getbackiem to kwintesencja polskiej gieldy. A co to za inwestorzy? Czyzby Cukierman wrocil??? Prosze … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (4)