Notowania

getback
04.05.2018 15:53

Afera GetBack. Rykoszetem mogą dostać banki. Pojawiają się oskarżenia o nieetyczne praktyki

Klienci, którzy stracili pieniądze zainwestowane w obligację GetBacku, przygotowują się do zbiorowej walki nie tylko z firmą, ale i bankami, które pośredniczyły w sprzedaży. Kolejne relacje poszkodowanych wskazują, że mogło dojść do celowego wprowadzania ich w błąd.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News/ARKADIUSZ ZIOLEK)
Ponad 9000 indywidualnych inwestorów poszkodowanych w aferze GetBack

Klienci, którzy stracili pieniądze zainwestowane w obligacje GetBacku, przygotowują się do zbiorowej walki nie tylko z firmą, ale i bankami, które pośredniczyły w sprzedaży. Kolejne relacje poszkodowanych wskazują, że mogło dojść do celowego wprowadzania ich w błąd.

Niewypłacalność spółki, która w ubiegłym roku zadebiutowała na warszawskiej giełdzie, bywa nazywana aferą Amber Gold 2. Choć sprawy są na większości poziomów nieporównywalne, to łączy je jedno. Gigantyczne straty w portfelach inwestorów indywidualnych. Jak wynika z raportu KNF, GetBack wyemitował obligacje warte nominalnie 2,6 mld zł, które kupiło 9242 inwestorów. Wśród nich było 9064 osób fizycznych. To przede wszystkim oni łączą swoje siły w mediach społecznościowych i szukają sposobu na odzyskanie pieniędzy.

GetBack wszelkimi sposobami próbuje uniknąć regulowania swoich zobowiązań. W tym celu spółka złożyła w sądzie wniosek o "przyspieszone postępowanie układowe". To nic innego, jak dawna upadłość. O ile sędziowie przychylą się do wniosku, spółka zgodnie z prawem będzie mogła uniknąć m.in. wykupu obligacji. Tym samym inwestorzy bezpowrotnie stracą około 91,6 mln zł – tyle warte są 24 serie obligacji łącznie z niezapłaconymi odsetkami.

Zobacz też, jak Polska będzie wydobywała surowce z dna Atlantyku:

Osoby, które wykupiły obligacje GetBacku, stworzyły grupę na Facebooku, gdzie dzielą się doświadczeniem. Wsparcia udzieliły im m.in. Stowarzyszenie Osób Poszkodowanych przez Instytucje Finansowe "Przywiązani do Polisy" oraz Kancelaria Szeja i Wspólnicy sp. k. W ten sposób na jaw wyszedł kolejny element układanki. Prawnicy ze wspomnianej kancelarii poinformowali, że w trakcie spotkania pierwszej grupy 30 poszkodowanych udało się ustalić, że pośrednicy namawiali do inwestycji, ale nie przekazywali pełnych informacji o spółce.

"Nabywcy obligacji nie byli informowani o licznych emisjach i gwałtownym zadłużaniu spółki. Przytoczone podczas spotkania relacje wskazują, że w większości przypadków mogło dojść do nieetycznej sprzedaży noszącej znamiona missellingu" – czytamy w oświadczeniu. Wśród firm, które mogły dopuścić się takiej praktyki znalazły się m.in.: Idea Bank, Lion's Bank (marka Idea Banku), Citi Handlowy, Alior, Haitong, Polski Dom Maklerski i Michael / Ström.

Także Piotr Sułek ze stowarzyszenia "Przywiązani do Polisy" potwierdza, ze wielu z obligatariuszy potwierdza fakt nieetycznej sprzedaży obligacji. - Sprzedawcy najczęściej nakłaniali do nabycia obligacji osoby posiadające lokaty bankowe, informując o lepszym oprocentowaniu oraz zapewniając o bezpieczeństwie inwestycji i dobrej kondycji finansowej emitenta - podkreśla.

Zanim jednak poszkodowani wystąpią na drogę prawną i zażądają odszkodowań za wprowadzenie w błąd konieczne jest zebranie znacznej liczby relacji potwierdzających misseling. Dopiero ich pogrupowanie umożliwi skierowanie sprawy na drogę sądową.

Tagi: getback, giełda, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, giełda na żywo
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
04-05-2018

Get ShrekNie żal mi tych 9240 hien które chciały się dorobić na ludzkiej krzywdzie

04-05-2018

ssssssO te afere to pytac trzeba polski zwiazek zarzadzania wierzytelnosciami bo latami wystawiali getbackowi certyfikaty rekomendujace te firme jako … Czytaj całość

04-05-2018

PjbA co z funduszem Abris wprowadzającym getback na giełdę, czy mówił prawdę o firmie, co z audytorem który nie podkreślił istotnych ryzyk, co z KNF … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (78)