Notowania

gospodarka
16.08.2017 02:33

Pojawią się nowi gracze na rynku bankowym. Będą wspierać banki spółdzielcze

Za dwa, trzy lata na rynku bankowym może pojawić się nowa kategoria: regionalne banki rozwojowe, należące do samorządów wojewódzkich. Resort rozwoju jest za.

Podziel się
Dodaj komentarz
(STANISLAW KOWALCZUK/EAST NEWS)
Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów oraz wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński, odpowiedzialny za fundusze unijne.

Za dwa, trzy lata na rynku bankowym może pojawić się nowa kategoria: regionalne banki rozwojowe, należące do samorządów wojewódzkich. Chce tego resort rozwoju.

Ministerstwo Rozwoju wspiera tworzenie regionalnych funduszy rozwojowych (RFR), grupujących rozproszone fundusze pożyczkowe, doręczeniowe i gwarancyjne. RFR powstały w sześciu województwach, operacyjnie działają trzy - czytamy w środowym wydaniu "Pulsu Biznesu".

To grupa pionierska, która rozpoczęła budowę funduszy rozwojowych jeszcze bez ram prawnych. Od września wchodzi w życie nowela ustawy wdrożeniowej, umożliwiająca samorządowi tworzenie RFR. Podobnie jak w przypadku KFG, regionalne fundusze będą mogły budować kapitały, korzystając z recyklingu instrumentów zwrotnych.

- Chodzi o zbudowanie bazy kapitałowej na okres, kiedy strumień pieniędzy unijnych będzie się kurczył. Dlatego zachęcamy regionalne fundusze do korzystania z instrumentów zwrotnych - mówi dziennikowi Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju.

Zobacz też: SKOK-i. Niekończąca się afera

Długoterminowy zamysł ministerstwa jest taki, żeby silne kapitałowo RFR z czasem mogły przekształcić się w regionalne banki rozwojowe, instytucje z pełną licencją, dającą dostęp do instrumentów rynku finansowego.

- W regionach mogą one pełnić taką rolę jak BGK na szczeblu krajowym, czyli wspierającą dla banków, w tym przypadku spółdzielczych, oraz rozwojową - poprzez finansowanie lokalnych przedsięwzięć inwestycyjnych - wyjaśnia Jerzy Kwieciński.

Dziennik zauważa, "utworzenie regionalnych banków, które skoncentrowałyby się na wybranych zadaniach, np. wspieraniu inteligentnych specjalizacji województw, pomogłoby znaleźć złoty środek między centralnym systemem gwarancji a programami lokalnymi. Dzisiaj jest między nimi konkurencja".

- Za dwa, trzy lata będzie można myśleć o zakładaniu banków regionalnych. Oczywiście, skala działalności musi być odpowiednia, muszą też być projekty i podaż kapitału. Z pewnością jest miejsce dla kilku takich instytucji w kraju - mówi "PB" Jerzy Kwieciński.

Tagi: gospodarka, banki, przedsiębiorczość, "puls biznesu", powtórzenie, przegląd prasy, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
16-08-2017

PiotrNiech sie ten minister wezmie za lichwiarskie firmy pozyczkowe pozyczasz 1000 a oddajesz 2000 zl co to ma byc ja sie pytam. I z windykacja tak samo … Czytaj całość

17-08-2017

logkolejne SKOKi do oskubania?

16-08-2017

PoldekKolejne Skoki tym razem z udziałem całego społeczeństwa.

Rozwiń komentarze (7)