Notowania

reforma emerytalna
10.09.2010 06:10

Boni dla Money.pl: W tym roku zmiany działania OFE

O pomysłach rządu na reformę Otwartych Funduszy Emerytalnych i o współpracy z minister Jolantą Fedak rozmawiamy z szefem doradców premiera.

Podziel się
Dodaj komentarz
(kprm.gov.pl)

O pomysłach rządu na reformę Otwartych Funduszy Emerytalnych, podatku bankowym i współpracy z minister Jolantą Fedak na XX Forum Ekonomicznym w Krynicy Money.pl rozmawia z szefem doradców premiera.

Money.pl: Za nami burza po spotkaniu premiera Donalda Tuska z przedstawicielami OFE. Słyszeliśmy połajanki i groźby, że jeżeli nie obniżą kosztów, to pomoże im w tym rząd. Wiemy już, że na ostrzeżeniach się nie skończy. Co konkretnie się zmieni?

Michał Boni, minister w kancelarii premiera: Przede wszystkim powinniśmy odejść od obecnie obowiązujących zasad akwizycji. Poza tym zależy nam na tym, by Funduszezmniejszyły prowizje pobierane od przyszłych emerytów. Nie ma żadnych racjonalnych podstaw, by pożerały tak dużą część naszych pieniędzy.

Będziemy też dążyć do wielofunduszowości i związanego z tym zróżnicowania portfeli inwestycyjnych na bardziej agresywne i bardziej bezpieczne. Szczegóły dotyczące rozmiarów tych cięć jeszcze ustalamy.

Zmiany ograniczą się tylko do wymuszenia cięć prowizji i wydatków na akwizycję?

[ ( http://static1.money.pl/i/a//247/83959.jpg ) ] (http://www.money.pl/archiwum/mikrofon/artykul/wikinski;jakim;prawem;premier;chce;dysponowac;moimi;pieniedzmi,95,0,664927.html) Wikiński: Jakim prawem premier ma dysponować moimi pieniędzmi?
Chcemy też zmienić sposób oceny inwestycji funduszy. Nie może to być jak dotychczas benchmark wewnętrzny (średni wynik wypracowany przez wszystkie fundusze – red.) i system publikowania co pół roku w oparciu o niego rankingów stóp zwrotu.

Powinien go zastąpić benchmark zewnętrzny, który będzie szerokim indeksem, między innymi wyników osiąganych na giełdzie. Częstotliwość publikowania rankingów stóp zwrotu powinna być bardziej dostosowana do dłuższego horyzontu inwestycyjnego funduszy.

Wspomniał Pan o większym zróżnicowaniu portfeli inwestycyjnych funduszy. Na bardzie agresywne i bezpieczniejsze. Na czym to będzie polegało?

To główna oś zmian, które chcemy przeforsować. Mechanizm będzie dość prosty, młodzi odkładający na emeryturę mogliby sami decydować, do kiedy składka jest inwestowana bardziej agresywnie, a od kiedy podlegałaby stałym rygorom. Wraz z wiekiem sposób inwestowania powinien się zmieniać na bezpieczny.

Co ma Pan na myśli mówiąc ryzykowny sposób inwestowania i kiedy od powinien się zmienić na bezpieczny?

Mamy pomysł by w przypadku młodych ludzi do około 80-85 proc. środków można było inwestować na giełdzie, resztę w obligacje skarbu państwa. Z latami te proporcje zmieniały by się, a na 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego byłby to już wyłącznie bezpieczny sposób lokowania oszczędności.

Zależy nam na tym by pojawiła się też możliwość wyboru, czy chcemy wcześniej zmienić sposób inwestowania na bezpieczny czy później tuż przed końcem odkładania na starość. Na przykład co pięć lat, przyszły emeryt deklarowałby czy chce już bezpieczniej inwestować czy jeszcze nie.

Jak szybko nastąpią te zmiany?

Już jesienią chcemy część tych propozycji przeprowadzić przez parlament. Myślę, że mogłyby one wejść w życie od stycznia 2011 roku. Część trzeba będzie wprowadzić później, z racji tego, że nie można tak szybko wprowadzać zmian w portfelach inwestycyjnych. Te zmiany będą długofalowe i zleży nam by przebiegły płynnie i nie spowodowały niepotrzebnych zawirowań na rynku kapitałowym.

Mówił Pan o możliwości wyboru pomiędzy agresywnym sposobem inwestowania i stabilnym i bezpieczniejszym. Jeżeli ktoś się nie będzie deklarował, to co wtedy?

Powstanie odpowiedni mechanizm. Chcemy by działało to w ten sposób, że gdy odkładający [ ( http://static1.money.pl/i/h/76/t34124.jpg ) ] (http://www.money.pl/archiwum/mikrofon/artykul/gora;bedziemy;pracowac;do;siedemdziesiatki,199,0,592583.html) Góra: Będziemy pracować do siedemdziesiątki
na emeryturę osiągnie pewien wiek, proporcje agresywnego inwestowania i bezpiecznego będą się automatycznie zmieniać. Mamy już to wszystko wyliczone i w ciągu tygodnia, może dwóch przedstawimy szczegóły.

*Minister Jolanta Fedak miała zupełnie inne pomysły na reformę systemu emerytur. Rząd przyjął jednak inną strategię. Jak Panu układa się współpraca z minister pracy? *

To, że się różnimy w pewnych kwestiach, a nie ukrywam, że w tym przypadku jest między nami różnica, wcale nie oznacza, że tej współpracy nie ma. Mieliśmy ostatnio dobrą rozmowę i powiem więcej wspieramy się. Ja pilnowałem by ustawa o pieczy rodzinnej i opiece na dziećmi do lat trzech z zaproponowanymi przez resort pracy zmianami sprawnie przeszła przez komitety. Tak się stało i założeniami tej ustawy zajmiemy się już w przyszłym tygodniu.

Prawo i Sprawiedliwość zaproponowało wprowadzenie podatku bankowego zamiast podnoszenia VAT o punkt. procentowy. Jak Pan ocenia tę propozycję?

Myślę, że zarówno podnosząc VAT jak i wprowadzając podatek bankowy, rozkładamy obciążenia na wszystkich. Nie można mówić, że w przypadku podatku bankowego będzie to tylko jedna grupa, a inni nie ucierpią.

To populistyczny chwyt. Sytuacja finansów publicznych jest na tyle poważna, ze powinniśmy szukać różnych rozwiązań, ale powinny to być poważne rozwiązania.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/138/6026.jpg ) ] (http://www.money.pl/archiwum/mikrofon/artykul/jankowiak;podatek;bankowy;w;polsce;bylby;nieuczciwy,47,0,668719.html) Jankowiak: Podatek bankowy w Polsce byłby nieuczciwy

Jeżeli już chcemy analizować propozycję podatku bankowego to tylko dla tego, że poprawiłoby to stan finansów publicznych, czy wpłynęło na zwiększenia wydatków proinwestycyjnych. Mówienie w tym przypadku, że powinniśmy wprowadzić coś za coś jest bez sensu.

*Podatek bankowy wprowadzono w kilku krajach europejskich, oraz w Stanach Zjednoczonych. Tam uzasadniano to tym, że banki powinny oddać pomoc budżetową jaką otrzymały po wybuchu kryzysu. U nas tej pomocy nie było. Nie uważa Pan, że taki podatek będzie niesprawiedliwy. *

To prawda, że nasz system bankowy nie zgrzeszył i nie powinien być karany. Jednak z drugiej strony jest też tak, że mając dobrą kondycję, nadwyżki i dużą płynność, można wziąć większy udział w rozwoju.

System podatkowy nie jest mechanizmem kar, ale udziałem w rozwoju firm, obywateli, całego obrotu gospodarczego. Taka jest przecież istota podatku pośredniego. Myślę, że dla ratowania budżetu, na potrzeby walki z deficytem, warto poważnie rozważyć wprowadzenie takiego krótkookresowego rozwiązania jak podatek bankowy. Nie możemy przy tym wyrabiać w Polakach przekonania, ze jest to jakiś sposób ich karania. Wszyscy musimy płacić podatki.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/214/t109270.jpg ) ] (http://www.money.pl/emerytury/wiadomosci/artykul/ofe;znikna;za;dwa;lata;takie;sa;plany;rzadu,106,0,666474.html) OFE znikną za dwa lata? Takie są plany rządu Rząd planuje zastąpić OFE specjalnymi subfunduszami emerytalnymi.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/101/t102245.jpg ) ] (http://www.money.pl/emerytury/wiadomosci/artykul/rok;pracy;wiecej;to;emerytura;wyzsza;o;300;zlotych,164,0,647332.html) Rok pracy więcej to emerytura wyższa o 300 złotych Rozpoczął się kolejny festiwal pomysłów na zmiany w emeryturach. Money.pl analizuje jakie mogą mieć skutki dla naszych portfeli.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/66/t39490.jpg ) ] (http://www.money.pl/emerytury/raporty/artykul/ranking;ofe;zus;wciaz;lepszy;ale;dystans;maleje,77,0,487245.html) Ranking OFE: ZUS wciąż lepszy. Ale dystans maleje Od początku 2000 roku najlepszy OFE zarobił 33,7 proc. W tym czasie składki w ZUS urosły o 51 proc.
Tagi: reforma emerytalna, rząd, emerytury, giełda, wiadomości, gospodarka, porady, raport, najważniejsze, gospodarka polska, banki
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz