"Jezus Maria, gdzie my żyjemy?!", miał pytać Leszek Czarnecki w rozmowie z szefem KNF
- Jeżeli celem drugiej strony jest przejęcie banku za złotówkę i [..] znacjonalizowanie go, to nazywam rzecz po imieniu - to jest po prostu kradzież - mówił Leszek Czarnecki podczas rozmowy z Markiem Chrzanowskim. Po chwili zdenerwował się jeszcze bardziej i dodał "Jezus Maria, gdzie my żyjemy?!".
Źródło zdjęć: © PIOTR ZAJAC/REPORTER