Notowania

Mateusz Morawiecki wciska pedał gazu elektromobilności. Rząd przyjmie ustawę

Mateusz Morawiecki z fotela premiera przyspiesza prace nad swoimi sztandarowymi projektami. Na ostatnim tegorocznym posiedzeniu rządu przyjęty powinien zostać projekt ustawy, która ma zachęcić Polaków do zakupu aut elektrycznych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta)
Mateusz Morawiecki promuje elektromobilność od półtora roku

Jednym z czterech projektów ustaw, które trafią pod obrady rządu na ostatnim tegorocznym posiedzeniu, jest ten poświęcony "elektromobilności i paliwom alternatywnym". Choć wnioskodawcą jest Ministerstwo Energii, to nikt nie ma wątpliwości, że stoi za nim sam premier Mateusz Morawiecki.

Zobacz też, jak światowe koncerny stawiają na elektromobilność:

Miliardy na zachętę

Niespełna rok po objęciu pierwszego stanowiska w rządzie, gdy kierowała nim jeszcze Beata Szydło, zapowiadał, że do 2025 r. po polskich ulicach będzie jeździł milion elektrycznych samochodów. Żeby zachęcić Polaków do zakupów i zbliżyć się do realizacji celu, jak przypomina czwartkowa "Gazeta Wyborcza", z budżetu wydanie zostanie 18,6 mld zł.

Znika akcyza

Środki pokryją m.in. zwolnienie z akcyzy samochodów elektrycznych i hybrydowych, choć te drugie tylko do końca 2020 r. Ryzykownym byłoby założenie, że znacząco zmieni to podejście do aut elektrycznych. Jeden z najpopularniejszych, a zarazem najtańszych, "elektryków", Nissan Leaf stanieje o około 4 tysiące złotych. Obecnie kosztuje około 130 tys. zł. Tyle samo, ile średniej klasy limuzyna, której zasięg na jednym tankowaniu jest cztero-, a nawet pięciokrotnie większy.

Znaczną część środków budżetowych pochłonie także zwiększenie do 30 tys. euro limitu odpisu amortyzacyjnego dla przedsiębiorców, którzy kupią samochód napędzany silnikiem elektrycznym.

Milion aut w 8 lat

O skali wyzwania, jakim jest milion aut elektrycznych za osiem lat, świadczy fakt, że w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy tego roku zarejestrowano ich... 300. Wskaźnik poprawi nieco wymiana flot samochodów administracji rządowej i samorządowej. Od 2025 r. co trzeci samorządowy służbowy pojazd ma być napędzany silnikiem elektrycznym. W administracji państwowej ma być to co drugi.

Rząd planuje także poprawić infrastrukturę stacji ładowania aut elektrycznych. W całej Polsce ma powstać 75 punktów sieci Greenway, gdzie w ciągu 30 minut auto zostanie naładowane "do pełna".

Tagi: elektromobilność, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
28-12-2017

zcxŚredni wiek aut sprowadzonych do Polski w 2017 roku to 12 lat a morawiecki o zakupach nowych za ponad 120 tysięcy złotych. czy on myśli że Polacy … Czytaj całość

28-12-2017

i tyleI ta obniżka 130tyś na 126tys ma zechęcić Polaków do kupna elektryków to powiem hahahaha

28-12-2017

mikiNiech jeszcze policzy i powie skąd weźmie energię do ładowania tych samochodów.

Rozwiń komentarze (389)

Wybrane dla Ciebie