Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
obligacje
28.04.2018 18:47

Rozwiązanie dla GetBacku. Firma może otrzymać pożyczkę

Właściciel Abrisa pożyczy pieniądze spółce GetBack, mającej problem ze spłatą obligacji. Chodzi o 23,7 mln euro, czyli ok. 99,2 mln zł - podał portal businessinsider.pl. Były prezes GetBacku Konrad Kąkolewski winą za utratę płynności przez jego firmę obarczył właśnie Abris.

Podziel się
Dodaj komentarz
(fot: Arkadiusz Ziolek East News)
W obligacjach GetBack ulokowanych jest w sumie 2,6 mld zł

Według medialnych doniesień kwota pożyczki, jakiej GetBackowi udzieli konsorcjum DNLD Holding, może wzrosnąć do 25 mln euro (ok. 104,7 mln zł). To więcej niż GetBack zalega inwestorom.

W obligacjach GetBack ulokowanych jest w sumie 2,6 mld zł. 26 kwietnia spółka przyznała, że nie oddała na czas 88 mln zł z tytułu wykupu obligacji i nie wypłaciła ponad 3 mln zł odsetek.

Zobacz: Czeka nas rewolucja finansowa w Unii Europejskiej

[

]( https://businessinsider.com.pl/finanse/inwestowanie/getback-pozyczy-pieniadze-od-abrisa/xjh4vq9 )
Businessinsider.pl podał, że kwota pożyczki może zostać pomniejszona o finansowanie z innych źródeł i przypomniał, że GetBack ma w planach dwie emisje akcji, przegłosowane na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Łącznie chce sprzedać 70 mln sztuk papierów. Jest to jednak scenariusz mało realny. W obecnej sytuacji raczej niewielu znajdzie się chętnych na akcje Getbacku - spekuluje portal.

Jeszcze w piątek w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Konrad Kąkolewski, były prezes GetBacku, mówił: płynność firmy została utracona przez zachowanie Abrisu, akcjonariusza spółki. "Kurs głównie spadł dlatego, że Abris w sposób kardynalny i niezrozumiały popełniał liczne błędy. Błędy te były przede wszystkim przy podwyższaniu kapitału. (...) Czekaliśmy przy tym cały czas na kapitał od Abrisu, jednak usłyszałem, że tych pieniędzy po prostu nie będzie i mam poradzić sobie sam, na przykład wprowadzając spółkę na giełdę" – mówił Kąkolewski. A po debiucie - dodawał - Abris po prostu wziął 370 mln zł ze sprzedaży akcji i wypłacił sobie te pieniądze w formie gotówki.

W odpowiedzi na ten wywiad Abris w oświadczeniu przysłanym money.pl zapowiedział złożenie pozwu przeciwko Kąkolewskiemu.

Afera wokół giełdowej spółki windykacyjnej wybuchła 16 kwietnia w poniedziałek. Getback wypuścił rano wiadomość, że prowadzi rozmowy z PKO BP i PFR o dofinansowanie na kwotę 250 mln zł, ale obie instytucje błyskawicznie zaprzeczyły, że rozmowy mają miejsce.

Notowania spółki gwałtownie zanurkowały, a na giełdzie pojawiły się symptomy paniki. Po południu obrót akcjami i obligacjami GetBack został zawieszony przez GPW. Nazajutrz rada nadzorcza spółki postanowiła odwołać ze stanowiska prezesa Konrada Kąkolewskiego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: obligacje, getback, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
28-04-2018

JanuszGetBack to firma, która żeruje na ludziach!!! Precz z tymi dziadami!!! Nie potrafią nawet znaleźć podstawy działania. Ściągają z ludzi należności, … Czytaj całość

28-04-2018

christoCzy ta firma cokolwiek produkuje ? Byt takich pseudofirm to przyczyna upadku współczesnego świata. To wrzód na praworządności i przekręt w … Czytaj całość

29-04-2018

mnAle jaja! Firma windykacyjna nie spłaca swoich długów. Ciekawe kto teraz będzie windykował GetBack, Kruk czy Kaczmarski InkaSSo ;-)

Rozwiń komentarze (14)