Notowania

gospodarka
31.01.2017 05:47

Łososia i kawy nie mamy, a sprzedajemy

Łosoś, kawa, herbata, kakao - świetnie radzimy sobie w eksporcie tych produktów, choć żadnego nie produkujemy - pisze "Gazeta Wyborcza".

Podziel się
Dodaj komentarz
(WP.PL/Krzysztof Hawrot)

Szef Polskiej Federacji Producentów Żywności Andrzej Gantner tłumaczy, że reeksport (eksport importowanych towarów) to nasz patent, bo jako duży rynek sprowadzamy więcej produktów niż małe kraje. A dzięki efektowi skali z mniejszym ryzykiem możemy kupować trochę więcej niż nam potrzeba, i sprzedawać nadwyżki za granicę po konkurencyjnych cenach.

Jak wskazuje Jakub Olipra, analityk z Credit Agricole, to na przykład herbata, kawa i ziarno kakaowca. Reeksport dotyczy też cytrusów i ryżu.

Jesteśmy też ogromnym, trzecim, unijnym przetwórcą i reeksporterem ryb. Rynek wart jest 10 mld euro, z czego 60 proc. odpowiada za handel łososiem. Tuż przed wejściem do UE importowaliśmy z Norwegii 4 tys. ton tej ryby, a obecnie to 150 tys. ton. Nie dla siebie, bo Polacy kupują ledwie 10 proc., a aż 90 proc. eksportują.

Tagi: gospodarka, handel, import, export, pap, "gazeta wyborcza", przegląd prasy, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
31-01-2017

GaGaJeżeli traktujemy TVP i Polskie Radio jako dobro ogólne to, które chcemy żeby funkcjonowało to musimy Łożyć na utrzymanie w formie podatku. W takim … Czytaj całość

31-01-2017

krylanTzw "Frankowicze" ponosili ryzyko, jednak banki udzielające owe kredyty, również powinny zabezpieczyć się na wypadek zmian w prawie … Czytaj całość

30-01-2019

Dorotaw przetwórstwie takie łososia norweskiego jesteśmy potęga, To fajnie bo to dobra rybka

Rozwiń komentarze (4)