Kilkanaście lat wystarczyło, by zdobyć pozycję lidera w Polsce. Huawei chwali sie danymi sprzedaży

Gdy zaczynali tworzyć smartfony, gigantem rynku była fińska Nokia. Dziś to już prehistroria. Azjatycki Huaweii stał się numerem jeden na polskim rynku. - To dla nas przełomowy moment . Na tym jednak na pewno się skończymy - mówi Jefferson Zhang, dyrektor zarządzający Huawei Consumer Business Group w Polsce.

Robert Lewandowski jest ambasadorem marki Huawei. Reklamował już dwa modele telefonów
Źródło zdjęć: © Huawei
Mateusz Ratajczak

Azjatycki Huaweii właśnie stał się numerem jeden na polskim rynku. - To dla nas przełomowy moment. Na tym jednak na pewno nie skończymy - mówi Jefferson Zhang, dyrektor zarządzający Huawei Consumer Business Group w Polsce.

Gdy zaczynali tworzyć smartfony, gigantem rynku była fińska Nokia. Dzieliła i rządziła. Dziś to już prehistroria. Próżni jednak nie ma. Huawei rozpoczął produkcję smartfonów w 2003 roku. Rok później pokazał pierwszy model i tak zaczął ten segment swojego biznesu. Po niespełna piętnastu latach produkcji, firma zaczyna podbijać lokalne rynki. Właśnie ich łupem padła Polska.

To jedna z ważniejszych konferencji dla firmy w tym roku - zapowiadali przedstawiciele Huawei przed startem wydarzenia. Całość trwała niespełna kilka minut. Trzy slajdy i temat w zasadzie omówiony: Huawei stał się numerem jeden na polskim rynku sprzedaży smartfonów. - Pozycja lidera jest nasza - mówi Jefferson Zhang, dyrektor zarządzający Huawei CBG Polska. - W ciągu trzech ostatnich lat urośliśmy z 8 proc. udziału w rynku do 30 proc., to dla nas powód do dumy - dodawał.

Jak wynika z tygodniowych danych sprzedaży, Huawei wyprzedził właśnie głównego rywala w Polsce. Choć firma na konferencji nie posługiwała się nazwami konkurentów, to wiadomo o kogo chodzi. O koreańskiego Samsunga, który przez wiele lat był numerem jeden nad Wisłą. Był, bo to już czas przeszły.

Udział Huawei na rynku smartfonów (pod względem liczby sprzedanych produktów) wyniósł w ostatnim tygodniu marca 33,1 proc. To daje 4 punkty procentowe nad najbliższym konkurentem. Wzrost Huawei widać na przestrzeni całego miesiąca - w pierwszym tygodniu marca udział w rynku wyniósł 27,6 proc., w drugim 28,7 proc. Dane pochodzą od firmy badawczej GFK Polonia. Firma zbiera informacje o sprzedaży i od operatorów, i z otwartego rynku.

Obraz

źródło: Huawei

W tej chwili w trójce najczęściej sprzedawanych smartfonów w Polsce (w ostatnim tygodniu marca 2018 roku) wszystkie modele pochodzą właśnie ze stajni Huaweii. To odpowiednio: P9 Lite Mini, P9 Lite 2017 oraz Mate 10 Lite.

Rosnącą pozycję widać również w danych rocznych. W marcu 2017 roku firma "kontrolowała" 21,3 proc. rynku. 12 miesięcy później jest to już ponad 30 proc. W ujęciu miesięcznym Huawei jeszcze numerem jeden się nie stał. Zdaniem firmy to się niebawem stanie.

*- *To dla nas tylko start. Ciągle staramy się być lepsi. Trzeba pamiętać, że wciąż czekamy na wyniki sprzedaży najnowszych smartfonów, czyli Huawei P20 i P20 Pro. Już teraz widzimy zdecydowany wzrost liczby zamówień w przedsprzedaży w porównaniu do wyników poprzednich flagowców. W otwartej sprzedaży smartfony pojawią się w połowie kwietnia - opowiada Zhang. I przekonuje, że i w kategorii miesięcznej Huawei będzie liderem.

Firma postawiła na marketing - zamiast standardowych dwóch dużych kampanii, w tym roku odpali aż cztery. I głównym bohaterem wciąż będzie Robert Lewandowski, czyli twarz marki.

Zobacz także: Wiedzą o tobie wszystko. Jak sklepy śledzą smartfony klientów?

Dlaczego wyniki w Polsce ogłaszane są jako przełomowe? - Polska jest w pierwszej dziesiątce najważniejszych dla nas rynków. Warszawa jest naszą regionalną centralą, stąd nadzorujemy rozwój biznesu w pozostałych 26 krajach Europy Środkowo-Wschodniej i w krajach nordyckich - opowiadał Zhang w rozmowie z money.pl w grudniu ubiegłego roku. Wtedy też zapowiedział, że firma ma ochotę na pozycję lidera sprzedaży. W cztery miesiące tamten plan stał się faktem.

- Huawei zawsze był challengerem. Jesteśmy firmą, która w relatywnie krótkim czasie, w ciągu 30 lat, z niewielkiej lokalnej firmy w Chinach zmieniła się w globalnego gracza. Mamy duże ambicje - przekonywał Zhang.

Średnia cena, jaką Polacy są skłonni wydać na smartfona, wzrosła z 220 euro do 250 euro. Co dziesiąta osoba, która w zeszłym roku była zainteresowana telefonem z półki poniżej 200 euro, w tym roku celuje w półkę wyższą, między 200 a 400 euro. Rośnie też segment najwyższy, ten powyżej 600 euro.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność