Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Katarzyna Kalus
|

Miasta tracą ludzi. Tylko w sześciu ludności przybędzie

95
Podziel się:

Z prognozy GUS wynika, że w najbliższych latach tylko sześć na 39 miast powyżej 100 tys. mieszkańców odnotuje wzrost liczby ludności: Warszawa, Kraków, Gdańsk, Wrocław, Zielona Góra i Rzeszów.

Mieszkańcy dużych miast masowo uciekają na przedmieścia.
Mieszkańcy dużych miast masowo uciekają na przedmieścia. (STARNAWSKI SZYMON, PolskaPresse)

Gminy sąsiadujące z największymi miastami zaczynają pękać w szwach. Coraz więcej ludzi się w nich osiedla. Chcą żyć w spokojnej okolicy, ale korzystać z infrastruktury miejskiej - pisze piątkowa "Gazeta Wyborcza".

"Z prognozy GUS wynika, że w najbliższych latach tylko sześć na 39 miast powyżej 100 tys. mieszkańców odnotuje wzrost liczby ludności: Warszawa, Kraków, Gdańsk, Wrocław, Zielona Góra i Rzeszów" - wskazuje "GW".

- To efekt co najmniej dwóch zjawisk. Są takie miasta, gdzie wynika to z przeprowadzek na przedmieścia. To jest przykład Poznania czy Trójmiasta. Z innym zjawiskiem mamy do czynienia, gdy traci cała aglomeracja. To przykład Łodzi czy Górnego Śląska. To już nie jest zmiana rozmieszczenia ludności, tylko szersze zjawisko spowodowane tym, że miasta nie wydają się wystarczająco atrakcyjne - wyjaśnia prof. Paweł Swianiewicz z Uniwersytetu Warszawskiego.

- Suburbanizacja to skutek rosnących aspiracji społecznych wynikający z konsumpcjonizmu - twierdzi z kolei dr Adam Radzimski z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Przedmieścia przyciągają zwykle "klasę średnią, której w wersji minimum wystarczy malownicza działka z dojazdem, ale coraz częściej oczekuje więcej: parków, przedszkoli, parkingów; a to kosztuje" - czytamy w artykule.

"Gazeta Wyborcza" przypomina, że według prognoz GUS "lawinowo będzie ubywać mieszkańców na peryferiach, zwłaszcza w Podlaskiem i Lubelskiem".

Zobacz także: Zobacz także: Jak sprawdzić dewelopera przed podpisaniem umowy?
wiadomości
gospodarka
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(95)
WYRÓŻNIONE
Lak
8 lat temu
Calkiem inny powod nie ma zadnych miejsc pracy i to jest powod ze w okolucach Warszawy ,Krakowa Poznania czy Rzeszowa wszystko sie kreci.Podlasie,lubelskie warminsko-mazurskie to piekne tereny i bardzo dobre do zycia tylko jeden szkopul brak pracy nawet tej niskoplatnej.Na tych terenach powinna byc zwrocona uwaga rzadzacych tu jest rezerwa rak do pracy
Warszawiak
8 lat temu
Ludzie nie chcą mieszkać np. Na Lubelszczyźnie bo są przez miejscowych izolowani. Kiedyś przenieśliśmy firmę z Warszawy na Lubelszczyznę ,żeby dać pracę miejscowym efekt był taki ,że nie dość ,że nikt nie chciał pracować to jeszcze nie pozwalali powiesić ogłoszeń typu dam pracę. Teraz wynosimy się z Lubelszczyzny do Warszawy. Niech siedzą tam sami.
nana
8 lat temu
Za to Bruksela peka w szwach
...
Następna strona