Okupacja bez paliwa. Wielki problem Rosjan na Krymie

Na Krymie, zaanektowanym przez Rosję, rosyjskie władze zaostrzają ograniczenia w sprzedaży paliwa - poinformował portal Krym.Realii, będący sekcją Radia Swoboda.

Zdj. ilustracyjneZdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Bloomberg via Getty Images | Andrey Rudakov
Piotr Bera

- Od 31 maja benzyna AI-95 będzie sprzedawana przede wszystkim komunalnym i społecznym środkom transportu, a także na podstawie talonów – bez ograniczeń ilościowych. Jednocześnie sprzedaż benzyny Pb95 na stacjach paliw sieci (...) będzie prowadzona wyłącznie na talony – powiedział rosyjski namiestnik Krymu, Siergiej Aksionow.

Rosjanin dodał, że największe problemy dotyczą benzyny PB92 (wciąż bardzo popularnej na terenie Rosji, Ukrainy i innych państw powstałych po rozpadzie ZSRR - PAP). Wprowadzono bowiem limit sprzedaży wynoszący 20 l na jeden pojazd, a sprzedaż do kanistrów została wstrzymana.

"To jest żenada". Nie gryzł się w język ws. emerytury

Według Aksionowa normalizacja sytuacji powinna nastąpić w ciągu 30 dni. O problemach z benzyną poinformował również mianowany przez Rosję gubernator Sewastopola Michaił Razwożajew. Jak stwierdził, już rano 31 maja stacje jednej z sieci sprzedały w ciągu kilku godzin cały dzienny limit paliwa.

W Sewastopolu sprzedaż benzyny Pb92 i PB95 będzie prowadzona wyłącznie na talony. Jest to środek tymczasowy, niezbędny do uzupełnienia zapasów paliwa na stacjach – powiedział.

Cytowany przez portal Radia Swoboda Razwożajew wyjaśnił, że problemy wynikają z konieczności wzmocnienia środków bezpieczeństwa i optymalizacji tras logistycznych wykorzystywanych do dostaw paliwa.

Ukraińskie uderzenia

Portal przypomniał, że wcześniej ukraińskie wojsko przeprowadziło kilka uderzeń na terminal naftowy w Teodozji, a także na obiekty przeprawy promowej w Kerczu. Ukraińskie drony skutecznie atakują również szlaki logistyczne prowadzące na Krym z obwodów donieckiego, chersońskiego i zaporoskiego. Według Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy tylko 30 maja zniszczono 524 jednostki rosyjskiego transportu samochodowego i cystern.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że ukraińskie uderzenia na rosyjskie cele wojskowe i paliwowe wzdłuż wybrzeża Morza Azowskiego doprowadziły do kryzysu paliwowego na Krymie.

Dziękuję wszystkim naszym żołnierzom, którzy zapewniają możliwość rażenia takich rosyjskich celów, przede wszystkim logistyki wojskowej i paliwowej na tymczasowo okupowanych terenach wzdłuż wybrzeża naszego Morza Azowskiego. Nasze drony sięgają już coraz głębiej na tymczasowo okupowane terytoria i znajduje to już odzwierciedlenie w niedoborach na Krymie – powiedział ukraiński prezydent, cytowany przez Radio Swoboda.

Rozgłośnia dodała, że wprowadzając ograniczenia ruchu na trasie Noworosja, prowadzącej do Dżankoju na Krymie, rosyjskie władze przyznają, że istnieją problemy logistyczne.

Wybrane dla Ciebie