Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Opłata za pogrzeb w polskim Kościele. W połowie parafii jest stały cennik

197
Podziel się:

598 złotych. Tyle średnio trzeba zapłacić w polskich parafiach za pogrzeb - wynika z badania Instytutu Badawczego ABR SESTA na zlecenie Wirtualnej Polski i money.pl. Większość spraw finansowych polscy duchowni wolą jednak załatwiać w zaciszu kancelarii.

Blisko połowa parafii od razu wskazuje koszty pogrzebu. Część o takich sprawach nie chce rozmawiać przez telefon
Blisko połowa parafii od razu wskazuje koszty pogrzebu. Część o takich sprawach nie chce rozmawiać przez telefon (MARIUSZ GACZYNSKI)

Instytut Badawczy ABR SESTA przepytał na zlecenie Wirtualnej Polski 100 parafii w całej Polsce - od Białegostoku przez Pomorze, Wielkopolskę, Śląsk aż po Podkarpacie i Lubelszczyznę. Ankietowani pytali, ile w zasadzie wynoszą opłaty pogrzebowe. Mowa jednak nie o trumnie, miejscu na cmentarzu, kopaniu grobu, a opłacie, która wędruje tylko i wyłącznie do kościoła.

"Co łaska, bo nie mamy stałych kwot. Ale tak 1 tys. zł to często otrzymujemy" - ksiądz z parafii w diecezji częstochowskiej.

"Działamy od dwóch lat i chcemy konsekwentnie trzymać się zasady . Jedyna opłata to pieniądze dla organisty, ale trzeba dzwonić bezpośrednio do niego". Taki "cennik" ma z kolei parafia w diecezji gdańskiej.

"Nie ma określonej kwoty" - ksiądz z diecezji gliwickiej.

Ksiądz z diecezji kaliskiej przekonywał, że najważniejsza jest modlitwa i nadzieja, że babcia nie umrze. Koszty? Nie ma ceny, ale jest ofiara. Zwykle to około 500 zł – trafia do kościoła, na organistę i kościelnego. Na koniec rozmowy duchowny obiecał modlitwę i prosił o telefon, gdy trzeba będzie już ustalić szczegóły pogrzebu.

Miałeś lub miałaś taki przypadek? Napisz, ile twoja parafia pobiera za pogrzeb i jak to motywuje. Możesz się z nami skontaktować za pomocą formularza #dziejesieWP.

Cennik? Mamy

Ile wynoszą opłaty za pogrzeb parafianina? Takie pytanie trafiło do 100 parafii w Polsce. W połowie od razu padła konkretna kwota. W co czwartej cennika nie ma, bo funkcjonuje zasada "co łaska". Bardzo często jednak wystarczy dopytać, by poznać sugerowaną wpłatę. Również w co czwartej parafii księża przejmowali się sytuacją rodzinną i zapraszali do kancelarii. Tam można wszystko ustalić, bo o sprawach życia i śmierci nie rozmawia się przez telefon.

Jeżeli padała kwota, było to średnio 598 złotych. Najniższa to 100 zł, najwyższa to aż 1200 zł. Jedna z parafii udziela pełnych informacji przez telefon i za pogrzeb życzy sobie 2,5 tys. zł. W opłacie są jednak już koszty cmentarne. Najniższy konkretny cennik był w parafii z diecezji szczecińsko-kamieńskiej. Tutaj ksiądz szczerze poinformował, że wystarczy zaledwie 100 zł. To opłata za organistę i kościelnego i taką kwotę im "wypada dać". I na tym kończą się opłaty, bo "w obliczu śmierci pieniądze nie istnieją". W parafii z diecezji warszawsko-praskiej również wystarczy 100 zł, by pochować członka rodziny. Ksiądz mówił, że tyle wystarczy, choć, jak dodawał, "bogaci to i 1000 zł dają".

Również sto złotych wystarczy do zorganizowania pogrzebu w parafii z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Tu ksiądz mówił, że "to inny rodzaj mszy, więc żadnych większych opłat nie trzeba szykować". "Ale przez telefon i tak nic nie załatwimy" - dodawał.

Najdroższej z kolei jest w parafii z diecezji drohiczyńskiej. Tutaj opłaty wynoszą aż 1200 zł. I w diecezji łódzkiej jedna z parafii chce około 1200 zł. 700 zł to opłaty pogrzebowe, 500 zł to sugerowana ofiara dla parafii. O cenniku nie informował jednak w tym wypadku ksiądz, a świecki pracownik parafii. Również tak wysoką cenę ma jedna z parafii w diecezji radomskiej. Dla księdza i organisty trzeba przygotować w sumie 1,2 tys. zł. Ta kwota pojawiała się w całym badaniu kilkukrotnie. W siedmiu przebadanych parafiach cennik zaczynał się od ponad tysiąca złotych. Zwykle jest to jednak w przedziale od 300 do 700 złotych.

W jednej z parafii w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej w ramach opłaty za pogrzeb jest nawet msza rocznicowa - po roku od śmierci. W zestawie jest opłata dla kościelnego i dla organisty. Łącznie - 500 zł.

"To nie jest okazja do zarobku"

W co czwartej przebadanej parafii zasada "co łaska" jest ściśle przestrzegana. "Pogrzeb to nie jest okazja do zarobku. Oczywiście można złożyć ofiarę, ale jej wysokość jest dowolna i zależy od możliwości rodziny zmarłego" - wyjaśniał duchowny z diecezji kaliskiej. Jeden z duchownych był jednak bardziej brutalny. "Ile jest warte pochowanie babci? Jak chcecie dać 500 zł, to dajcie 500 zł" - to parafia z diecezji krakowskiej.

Ksiądz z parafii w diecezji wrocławskiej o opłatach rozmawiać nie chciał, bo... RODO, czyli rozporządzenie o ochronie danych osobowych. Zaprosił do kancelarii z niezbędnymi dokumentami. W parafii z diecezji warszawskiej jeden z księży wprost powiedział, że za pogrzeb bliskiej osoby nie płaci się nic. Datki na kościół to już inna kwestia, ale w całości indywidualna.

Zobacz: Budżet pełen parapodatków

"W obliczu śmierci opłaty nie są najważniejsze" - to ksiądz z parafii leżącej w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. W kilku miejscach ankieterzy usłyszeli, że telefony w sprawie pogrzebów nie są poważne. Jeden z księży z parafii w diecezji wrocławskiej nie chciał rozmawiać o opłatach, ponieważ "bliska osoba jeszcze żyje". Sugerował, że nadejdzie odpowiednia pora na takie rozmowy, a teraz została tylko modlitwa.

Co ważne, podczas większości rozmów księdza instruowali co należy zrobić w przypadku zgonu bliskiej osoby. Przypominali o załatwianiu niezbędnej dokumentacji, prosili, by pamiętać o sakramencie namaszczenia chorych. W kilku przypadkach parafie wskazywały, że współpracują z lokalną firmą pogrzebową i to ona w ramach swoich usług oddaje część środków na opłaty kościelne.

Badanie telefoniczne, przeprowadzone na zlecenie Wirtualnej Polski przez Instytut Badawczy ABR Sesta objęło 100 parafii zlokalizowanych w całej Polsce. W materiale nie podajemy konkretnych adresów - zamiast tego wskazujemy z jakiej diecezji była wspomniana parafia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(197)
Agnieszka
3 miesiące temu
Księża powinni dawać paragony za koszty pogrzebowe i rozliczać się z przychodów z tego tytulu.
Andriej
4 miesiące temu
W Końskich ksiądz skasował 1200 za babcię, grabarz też nie był tani - 800 "w ryczałcie" a jak opuszczali trumnę do grobu to się okazało że grób jest kilka cm za krótki i trumna się nie zmieściła. Poprawki robili po pogrzebie ale w trakcie było niesmacznie.
Parafianin
8 miesięcy temu
Miejsce pochówku 700 poza wszystkim
Parafianin
8 miesięcy temu
W parafia Lubochnia (łódzkie) sama msza ksiądz 1700zł + 1300zł kościelny + 500zł organista. razem 3500zł NAJDROŻSZA PARAFIA W POLSCE
Kaczor
11 miesięcy temu
Właśnie odeszła moja Mama, ksiądz za pochówek zażyczył sobie 2600 zł ( 500- dla organisty, 600 zł kościelny, który przygotował grobowiec rodzinny do pochówku więc za płacowe już nie trzeba płacić) wiec dla księdza zostaje 1500 zł, skromnie czyż nie prawda. Parafia Brańszczyk n, Bugiem
...
Następna strona