Oszustwo "na Lidla", "na Biedronkę". 1,5 mln zł do zwrotu i wyroki bezwzględnego więzienia
Dolnośląski ślusarz wraz z elektromechanikiem naciągnęli zagraniczne firmy na miliony złotych. Podając się za przedstawicieli znanych dyskontów zamawiali towary i nie płacąc ani złotówki, sprzedawali go dalej.
O przestępczym procederze Jarosława J. ze Świebodzic i Daniela P. z Wałbrzycha oraz ich dwóch kolegów pisaliśmy w money.pl na początku sierpnia. Teraz zapadły wyroki.
Dwóch z czterech dobrowolnie poddał o się karze: 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu oraz 1,5 roku bez zawieszenia – informuje wrocławska "Gazeta Wyborcza". Jarosław J. i Daniel P. wyroku usłyszeli w środę.
Uwaga na e-składki. Oszuści podszywają się pod ZUS:
Pierwszy spędzi za kratami 2 lata i 9 miesięcy i dodatkowo zapłaci 6 tys. zł grzywny, drugi odsiedzi 1,5 roku i wpłaci 4 tys. zł. Obaj musza również zwrócić skradzione miliony – informuje dziennik. Chodzi o kwotę bliską 1,5 mln zł.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl