Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Jest nowy zarząd PKP. Ponad dwa miesiące po odwołaniu starego

Jest nowy zarząd PKP. Ponad dwa miesiące po odwołaniu starego

Fot. Maciej Luczniewski/REPORTER

Andrzej Olszewski i Mirosław Antonowicz zostali powołani do zarządu PKP. Przez ponad dwa miesiące zarząd był jednoosobowy - całą kolejową grupą kierował w pojedynkę Krzysztof Mamiński.

- Mam normalnie posiedzenia zarządu. Przekonuję się, spieram ze sobą, ale do tej pory poważnych konfliktów nie było - żartował kilka tygodni temu na spotkaniu z dziennikarzami prezes Grupy PKP Krzysztof Mamiński. Po dymisji całego zarządu na początku marca br. kierował holdingiem zatrudniającym około 80 tysięcy osób sam.

Ale z tym koniec. Jak dowiedział się money.pl, właśnie zakończyło się walne zgromadzenie PKP, które wybrało nowych członków zarządu. Zostali nimi Mirosław Antonowicz - wcześniej był m.in. wiceprezesem Urzędu Transportu Kolejowego - i Andrzej Olszewski, który dotąd funkcjonował w PKP jako pełnomocnik zarządu. Wcześniej pracował m.in. w Orange.

- To ludzie prezesa - mówi nam osoba zbliżona do zarządu.

Dlaczego powoływanie nowych członków zarządu trwało tak długo? Jak dowiadujemy się nieoficjalnie, kandydatury do zarządu czekały na zatwierdzenie w kancelarii premiera. PiS nie ma szczęścia do obsady stanowisk w PKP. Wkrótce po wyborach odszedł z PKP Jakub Karnowski. Na jego miejsce po kilku tygodniach przyszedł Bogusław Kowalski, ale prezesem był tylko kilka dni. Znany dziennikarz Marcin Meller oskarżył go o współpracę ze służbami PRL.Kolejnym szefem kolejowej grupy został Mirosław Pawłowski. Jednak w marcu prokuratura postawiła mu - oraz całemu zarządowi - zarzuty działania na niekorzyść spółki. Chodziło o umowę na zabezpieczenie pirotechniczne dworców podczas Światowych Dni Młodzieży. Śledztwo w tej sprawie nadal trwa.

Czytaj także
Polecane galerie
poległ w pokoju
2017-05-18 20:44
Taka nowa miesięcznica ?
the pisend
2017-05-18 16:51
Ale właśnie o to chodzi, przyjdzie, odejdzie=odprawa, przyjdzie, odejdzie=odprawa, przyjdzie , odejdzie=odprawa i tak się ta parszywa zmiana toczy wysysając z budżetu państwa miliony...
Rafało
2017-05-18 16:50
Teraz podwójne odprawy prezesowskie i podwójna wypłata... Bileciki znów zdrożeją !! Niebawem będzie po 8 prezydentów i 16 premierów , nie wazne czy będą pełnić swoje funkcje w praktyce , najwazniejsze ,że będą pobierać wynagrodzenie najwyższe no i premie !! Budżetówka widze sie rozrasta , tylko niebawem ludzie wyjdą na ulice i będą mieszkać w koszach na śmieci !!
Pokaż wszystkie komentarze (4)