Przekop przez Mierzeję Wiślaną. Projekt trafi do komisji

Obraz
Źródło zdjęć: © LECH ZIELASKOWSKI/REPORTER

W Sejmie odbyło się w czwartek pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o inwestycjach w zakresie budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Inwestycja ma się zakończyć w 2022 r., a jej koszt wyniesie ok. 880 mln zł.

Po dyskusji projekt ustawy został skierowany do dalszych prac w Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

Omawiając główne założenia przekopu przez Mierzeję Wiślaną podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Paweł Brzezicki podkreślił, że inwestycja ta ma być realizowana ze względu "na nadrzędny interes publiczny, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa i obronności państwa".

"Jej realizacja zapewni m.in. swobodny dostęp do portów Zalewu Wiślanego oraz rozszerzenie wachlarza działań jednostek Sił Zbrojnych RP na jednostki patrolowe, rozminowania oraz reagowania kryzysowego i Straży Granicznej (...) Powstanie drogi wodnej podlegającej w całości polskiej jurysdykcji będzie również gwarancją swobodnej żeglugi statków wszystkich bander do portu w Elblągu i innych portów Zalewu Wiślanego" - tłumaczył wiceminister.

Odpowiadając na pytania posłów wiceminister zapewnił, że planowana inwestycja nie zagrozi środowisku naturalnemu. "Znikną cztery gniazda kormoranów, może też zniknąć kilka buków z rezerwatu. Cała natomiast równowaga systemu ekologicznego zostanie polepszona przez napływ świeżej wody z Bałtyku" - przekonywał.

Przedstawiając stanowisko klubu poselskiego Prawo i Sprawiedliwość Dorota Arciszewska-Mielewczyk podkreśliła, że zapowiadana inwestycja jest "zgodna z polską racją stanu". "Uchwalenie projektu ustawy umożliwi zakończenie procedur administracyjnych w 2017 r. i rozpoczęcie inwestycji na początku 2018" - dodała.

"To jedna z najbardziej kontrowersyjnych inwestycji w Polsce. Kluczowe wątki sporu to sens ekonomiczny tego przedsięwzięcia i skutki głębokiej ingerencji w przyrodę. Kości zostały rzucone: rząd podjął decyzję o budowie przekopu biorąc odpowiedzialność za wszystkie jej konsekwencje. W uzasadnieniu zostały użyte argumenty najcięższego kalibru czyli bezpieczeństwo państwa i racja stanu - mówił w imieniu klubu Platformy Obywatelskiej poseł Tadeusz Aziewicz.

Andrzej Kobylarz z Kukiz 15 powiedział m.in., że budowa nowej drogi wodnej da szansę na rozwój Elbląga jako miasta portowego oraz zmniejszenie bezrobocia w regionie Mierzei Wiślanej.

"Port w Elblągu po przebudowie będzie skazany na współpracę z Rosjanami. Dla tego portu jedynie wymiana handlowa i turystyczna z Obwodem Kaliningradzkim jest - de facto - możliwością stanowienia źródła dochodu. Czy nie jest tak, że za polskie publiczne pieniądze rewitalizujemy zaniedbany gospodarczo przez Rosję Obwód, który stanowi rosyjską enklawę w samym sercu Unii Europejskiej? Jakie statki, o jakim zanurzeniu będą mogły wpływać do portu w Elblągu? Parametry podejścia nie dają możliwości zawinięcia do portu statkom pełnomorskim. W związku z czym budowa kanału jest przykładem wspaniałego mitu romantycznego, ale i ekonomicznym dyletanctwem (...) Inwestycja ta to jest dosłownie wyrzucanie pieniędzy w błoto zalegające na dnie Zalewu Wiślanego" - mówił poseł Piotr Misiło z Nowoczesnej.

Projekt ustawy ws. budowy kanału przez Mierzeję Wiślaną rząd przyjął w połowie grudnia 2016 r.

O przekopanie Mierzei Wiślanej i utworzenie kanału żeglugowego od lat zabiegają samorządowcy z Warmii i Mazur, szczególnie władze Elbląga. Przeciwni są natomiast mieszkańcy Krynicy Morskiej, a także ekolodzy, wskazujący na potrzebę ochrony cennych siedlisk.

Zalew Wiślany jest częścią Morza Bałtyckiego, a konkretnie Zatoki Gdańskiej. Od Zatoki odcina go niemal zupełnie - poza połączeniem poprzez Cieśninę Piławską - Mierzeja Wiślana.

Port Elbląg jest największym portem Zalewu Wiślanego i najbliższym unijnym portem, obsługującym przewozy do Kaliningradu i Bałtyjska. Leży 40 km od granicy z Obwodem Kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej i jedyny bezpośredni dostęp do Morza Bałtyckiego możliwy jest przez Cieśninę Piławską. Obecnie - jak podkreśla ministerstwo gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej - dostępność wód Zalewu Wiślanego dla poszczególnych typów jednostek jest całkowicie uzależniona od stanowiska władz Rosji, np. jednostka płynąca z/lub do portu Elbląg nie ma gwarancji, że w momencie dotarcia do wód terytorialnych Rosji droga będzie dla niej otwarta.

Według projektowanych rozwiązań, kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną będzie miał 1,3 km długości i 5 metrów głębokości. Kanał ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o parametrach morskich, tj. zanurzeniu do 4 m, długości 100 m, szerokości 20 m.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy