Rewolucja milenialsów. Zmieniają gospodarkę
Młoda generacja ma mało pieniędzy, ale potrzeby duże. Nie chce z nich rezygnować, więc kupuje rzeczy używane, podrabiane lub pożycza.
Młodzi nazywani milenialsami to osoby urodzone w latach 80. i 90. Jest ich ok. 10 mln. Jak wskazuje piątkowa "Rzeczpospolita", niedługo to oni zdecydują, jaki będzie model zakupów czy korzystania z usług. Może to oznaczać rewolucję na rynku.
Za wysokimi aspiracjami młodych nie nadążają jednak możliwości finansowe. Miesięcznie ich wydatki wynoszą 1,6-2,3 tys. zł. Niemal połowa tej kwoty przeznaczana jest na mieszkanie, rachunki czy dojazdy. To co zostaje, młodzi wolą wydać na rozrywkę.
"Money. To się liczy". Od grilla płoną mieszkania i domy. Zobacz wideo:
Jak pisze "Rzeczpospolita", młodzi wiedzą, że będą żyć raczej na niższym poziomie niż ich rodzice. Przy skromniejszych zasobach wolą wynająć niż kupić oraz polować na okazje. 64 proc. z nich kupiło w ciągu roku coś używanego, milenialsi sięgają też po podróbki. Aż 10 proc. wolnych środków wydają na imprezy i posiłki poza domem.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl