Rewolucja w systemie ochrony zdrowia. Eksperci krytycznie o planie ministra Radziwiłła

- Dla ministra Radziwiłła skończyły się żarty i zaczęły się schody - mówi w rozmowie z money.pl Wojciech Bociański, chirurg, ekspert ds. służby zdrowia BCC.

Obraz
Źródło zdjęć: © Rafał Guz
Jacek Bereźnicki

Przyznanie prawa do świadczeń zdrowotnych bez warunku płacenia składek to niewłaściwy kierunek, będzie to działać na ludzi demotywująco - tak oceniają eksperci główne założenie reformy systemu ochrony zdrowia. We wtorek zaprezentował je minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Sceptycznie oceniają też pomysł likwidacji NFZ i zapowiedź wzrostu finansowania służby zdrowia.

Główne założenia reformy to wprowadzenie dostępu do usług zdrowotnych dla wszystkich, zastąpienie Narodowego Funduszu Zdrowia nową instytucją - Urzędem Zdrowia Publicznego, zmiany systemu kontraktowania usług medycznych, a także stopniowe - od 2018 r. 2025 roku - zwiększenie finansowania systemu ochrony zdrowia z 4,8 do 6 proc. PKB.

- Dla ministra Radziwiłła skończyły się żarty i zaczęły się schody - mówi w rozmowie z money.pl Wojciech Bociański, chirurg, ekspert ds. służby zdrowia BCC. - Na początku łatwo było naprawiać to, co poprzednicy popsuli, ale w tej chwili rozpoczyna się prawdziwy bój, dlatego że to, co chce stworzyć minister Radziwiłł, jest po prostu niewykonalne. Współczuję mu bardzo, powinien podać się do dymisji, jeżeli ma charakter - dodaje.

Bociański uważa, że pomysł objęcia usługami medycznymi wszystkich jest "wspaniały", ale minister "niestety musi zderzyć się z rzeczywistością, bo potrzebne są do tego pieniądze i organizacja". - Jeśli jednak mu się to uda, to chapeau bas, będę go chwalił - zaznacza.

- To jest huczny powrót do socjalistycznej służby zdrowia, bardzo źle brzmią oceny, że państwowy jest dobry, a prywatny zły - ocenia z kolei w rozmowie z money.pl dr Mariusz Gujski, ekspert Instytutu Ochrony Zdrowia. - To, co dobrego stało się w systemie ochrony zdrowia w Polsce w ostatnich latach, to duży rozwój prywatnego sektora, który świadczy usługi za pieniądze NFZ. Ten sektor wymusił na szpitalach publicznych wzrost jakości i zapewnił dostęp do świadczeń w ramach publicznych pieniędzy. Nie wystarczy zlikwidować NFZ, by było lepiej - podkreśla.

Dr Gujski jest "bardzo rozczarowany" proponowanym czasem dochodzenia do finansowania ochrony zdrowia na poziomie 6 proc. - Zwiększone środki są potrzebne są tu i teraz, wręcz natychmiast - podkreśla. - Nie rozumiem też, dlaczego akurat 6 proc. a nie na przykład 6,5 proc., 8 lub 9 - dodaje.

Obraz

Ekspert krytycznie ocenia też objęcie usługami wszystkich, nawet tych, którzy składek nie płacą. - Jak słyszę zapowiedzi objęcia ubezpieczeniem wszystkich, to muszę przywołać wyniki referendum w Szwajcarii, w którym Szwajcarzy wykazali się mądrością i uznali, że nie jest rozsądne, by oferować usługi zdrowotne za darmo, bo wtedy jest naturalna tendencja, by nie pracować. Nie podoba mi się sytuacja, gdy dajemy prawa, ale nie nakładamy żadnych obowiązków - ocenia.

Mariusz Gujski zaznacza, że choć ogólne założenia reformy ocenia krytycznie, w propozycjach ministra Radziwiłła są też postulaty słuszne. Chodzi o wsparcie profilaktyki i prewencji, wzmocnienie roli lekarza podstawowej opieki zdrowotnej oraz zróżnicowanie poziomu finansowania szpitali według ich poziomu referencyjnego.

- Przyznawanie prawa do świadczeń bez warunku płacenia składek to niewłaściwy kierunek - stwierdza w rozmowie z money.pl dr Adam Kozierkiewicz, ekspert ochrony zdrowia. - To może spowodować, że ludzie nie będą poczuwali się do odpowiedzialności za ten system, zwiększy się liczba osób unikających płacenia składek, skoro i tak będą mieć dostęp do służby zdrowia - wyjaśnia.

Jak przypomina, wzrost publicznych nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB oznacza wzrost wydatków o około 35 mld zł rocznie. - Byłoby świetnie, gdyby rządowi udało się to zrobić, ale przy stabilnym poparciu politycznym i korzystnej sytuacji gospodarczej wzrost finansowania może wynosić maksymalnie 5 mld zł rocznie - zaznacza dr Kozierkiewicz.

Ekspert dobrze ocenia pomysł wprowadzenia skoordynowanej opieki zdrowotnej, w ramach której lekarze POZ mają blisko współpracować z lekarzami-specjalistami. - Aby zwiększyć dostęp do lekarzy specjalistów, konieczna jest taka zmiana systemu, by ludzie przychodzili do nich tylko z ważnych powodów, a pozostałe sprawy, takie jak przedłużanie recept, przeprowadzanie kolejnych kontroli, odbywały się w ramach podstawowej opieki zdrowotnej - podkreśla Adam Kozierkiewicz.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Kuwejt podjął drastyczny krok ws. ropy
Kuwejt podjął drastyczny krok ws. ropy
Enter Air kupuje biuro podróży. Zostanie większościowym udziałowcem
Enter Air kupuje biuro podróży. Zostanie większościowym udziałowcem
"Co najmniej 71 mld dolarów". Tyle ma kosztować odbudowa Strefy Gazy
"Co najmniej 71 mld dolarów". Tyle ma kosztować odbudowa Strefy Gazy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.04.2026
"Kłamie i manipuluje". Jest reakcja służb na konferencję prezesa PKOl ws. Zondacrypto
"Kłamie i manipuluje". Jest reakcja służb na konferencję prezesa PKOl ws. Zondacrypto
Polityczne kryptoshow w Polsce. Sprawa na kilku płaszczyznach [OPINIA]
Polityczne kryptoshow w Polsce. Sprawa na kilku płaszczyznach [OPINIA]
Odpowiada Brzosce. CEO Kubota mówi, ile firma płaci podatków
Odpowiada Brzosce. CEO Kubota mówi, ile firma płaci podatków
Będzie rewolucja. Szef PIU rezygnuje po 18 latach
Będzie rewolucja. Szef PIU rezygnuje po 18 latach
Kto zbuduje drugą elektrownię jądrową w Polsce? Jasne stanowisko Tuska
Kto zbuduje drugą elektrownię jądrową w Polsce? Jasne stanowisko Tuska