Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Sierra Gorda przez 2 lata przyniosła 7,5 mld zł straty. Inwestycja KGHM zwróci się?

Sierra Gorda przez 2 lata przyniosła 7,5 mld zł straty. Inwestycja KGHM zwróci się?

Chilijska kopalnia Sierra Gorda wciąż przynosi straty grupie KGHM. Fot. Materiały Prasowe KGHM
Chilijska kopalnia Sierra Gorda wciąż przynosi straty grupie KGHM.
W pierwszych sześciu miesiącach tego roku chilijska kopalnia miedzi przyniosła państwowemu KGHM-owi 320 mln zł straty. Choć wydobycie systematycznie rośnie, na pierwsze zyski można liczyć dopiero za 3-4 lata, czyli po dekadzie od rozpoczęcia inwestycji. O ile w międzyczasie ktoś nie zdecyduje o pozbyciu się kontrowersyjnego projektu, o czym już nie raz mówiło się w ławach rządowych.

Zamiast wielkiej inwestycji zagranicznej państwowego KGHM-u w Chile, przynoszącej duże zyski, spółka ciągle ma wielką dziurę w ziemi, długą prawie na trzy kilometry, która generuje straty.

Mowa o kopalni odkrywkowej Sierra Gorda, położonej 1700 metrów nad poziomem morza na pustyni Atakama, około 60 km na południowy-zachód od miasta Calama na północy Chile. Od ponad stu lat nie spadła tam ani jedna kropla deszczu. By dokopać się do złóż miedzi, trzeba było zdjąć 192 mln ton piachu i skał.

Kopalnia odkrywkowa Sierra Gorda w Chile

źródło: KGHM

W pierwszym półroczu projekt Sierra Gorda był na minusie 320 mln zł. Choć to i tak o jedną trzecią lepszy wynik niż w analogicznym okresie poprzedniego roku (wtedy strata przekroczyła 480 mln zł), wizja zysków z chilijskiej inwestycji wciąż jest odległa.

Dzień przed upublicznieniem tych wyników, do kontrowersyjnej inwestycji w Chile nawiązał prezes KGHM. Radosław Domagalski-Łabędzki zapowiedział, że projekt Sierra Gorda powinien przynieść pierwsze zyski w perspektywie 3-4 lat, a więc nie wcześniej niż w 2021 roku.

Jeśli wszystko pójdzie po myśli kadry kierowniczej i rzeczywiście prognozy się sprawdzą, będzie to oznaczać pierwsze zyski po 10 latach od zainwestowania KGHM-u w Chile i po 7 latach od uruchomienia kopalni. Pierwsze trzy lata upłynęły na przygotowaniu jej do wydobycia przemysłowego miedzi, złota i molibdenu.

Ostatni z metali to srebrzystobiały, bardzo twardy metal o bardzo wysokiej temperaturze topnienia, stosowany przemyśle lotniczym, zbrojeniowym, naftowym, nuklearnym i elektronicznym.

Zobacz co o perspektywach Sierra Gorda mówił przy okazji otwarcia kopalni były prezes KGHM Herbert Wirth

Przypomnijmy, że projekt na starcie pochłonął blisko 10 mld zł. To koszt zakupu spółki Quadra, do której należała Sierra Gorda. Do tego doszło kilka miliardów złotych na wystartowanie z wydobyciem, na co KGHM zaciągnął 2,5 mld dolarów kredytu. Termin spłaty przedłużono w ubiegłym roku do 9 lipca 2021 roku.

Wielomiliardowe nakłady i równie duże straty

Jaki jest efekt finansowy inwestycji? Przez ostatnie 2 lata kopalnia w Chile przyniosła straty dla państwowej spółki w łącznej kwocie 7 mld 479 mln zł. Bierzemy pod uwagę wynik netto Sierra Gorda za okres od trzeciego kwartału 2015 roku do czerwca 2017. Choć oficjalne otwarcie kopalni miało miejsce w drugiej połowie 2014 roku, pierwsze przychody generowała dopiero od połowy 2015 roku.

Biorąc pod uwagę ogromne nakłady finansowe poczynione dotychczas przez KGHM, trudno oszacować, kiedy inwestycja w Sierra Gorda mogłaby się zwrócić. Na ten temat próżno szukać prognoz zarządu, który zdaje sobie sprawę, jak trudny jest to projekt. Zresztą nawet w 2011 roku, czyli w momencie zakupu kopalni i 3 lata później przy jej otwarciu władze KGHM unikały odpowiedzi na pytania o to, ile czasu potrzeba, żeby cała inwestycja wyszła na zero.

Wcześniejsze prognozy i tak byłyby już nieaktualne, bo ostatnio poważnie zmodyfikowano plany rozwojowe chilijskiej kopalni. Po wielomiesięcznych analizach zrezygnowano z realizacji drugiej fazy inwestycji. Wiązałaby się z kolejnymi nakładami, być może niewspółmiernymi do efektów.

- W obecnych warunkach makroekonomicznych faza druga straciła sens. Nie jest w ogóle rozpatrywana w tej chwili - komentował sytuację w maju prezes KGHM.

Informacje zawarte w raporcie finansowym opublikowanym w czwartek wskazują, że w tej kwestii nic się nie zmieniło. Spółka skoncentruje się teraz na optymalizacji pierwszej fazy inwestycji.

Rośnie wydobycie, ale wciąż jest poniżej celu

Sierra Gorda w pierwszej fazie inwestycji miała według założeń wytwarzać około 120 tys. ton miedzi, 50 mln funtów molibdenu i 60 tys. uncji złota rocznie. Druga faza miała doprowadzić do tego, że w ciągu 20 lat eksploatacji kopalni średnie wydobycie miało wynosić 220 tys. ton miedzi, 25 mln funtów molibdenu i 64 tys. uncji złota.

Jak to wygląda w tym roku? Wciąż jeszcze sporo brakuje do celów stawianych w pierwszej fazie. Na razie są realizowane na około 80 proc. Statystyki produkcji wskazują na wydobycie w pół roku 49,4 tys. ton miedzi, 23,6 mln funtów molibdenu i 24,5 tys. uncji złota.

Optymizmem na przyszłość może napawać pozytywny trend wzrostowy produkcji i to w każdy z trzech rodzajów metali. Największy progres w skali roku KGHM poczynił w przypadku molibdenu, którego wydobycie wzrosło o 88,8 proc. Uzysk złota zwiększył się o 18,4 proc., a miedzi o 2,1 proc.

Większa produkcja w połączeniu z rosnącymi cenami metali na światowych giełdach przełożyła się na większe przychody z ich sprzedaży. I to o blisko 28 proc. Wyniosły w przeliczeniu na naszą walutę prawie 1 mld 578 mln zł. Rok wcześniej były na poziomie 1 mld 241 mln zł.

Wyniki wydobycia kopalni Sierra Gorda w pierwszym półroczu 2017 roku
metalprodukcjasprzedażprzychody ze sprzedaży
miedź 49,4 tys. ton 50 tys. ton 293 mln dolarów
molibden 23,6 mln funtów 13,1 mln funtów 106 mln dolarów
złoto 24,5 tys. uncji b.d. b.d.
źródło: raport półroczny KGHM

Ile wyniosły koszty działalności chilijskiej kopalni? Łącznie w pierwszym półroczu 406 mln dolarów. Z tego 27 mln to koszty związane ze sprzedażą metali, a 30 mln przypada na szeroko rozumiane koszty zarządzania (koszty ogólnego zarządu).

W porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku widać pewne oszczędności. Łączne koszty spadły o 12 mln dolarów, czyli około 3 proc.

Sierra Gorda obciążeniem, ale KGHM i tak poprawił wyniki

Mimo 320 mln zł straty netto na projekcie Sierra Gorda, wyniki całej grupy KGHM są dodatnie. Co więcej, zarówno przychody, jak i zyski poszły w górę względem pierwszego półrocza ubiegłego roku. Sprzedaż zwiększyła się o prawie 1,3 mld zł do poziomu 9,7 mld zł. "Na czysto" dało to 494 mln zł wobec 298 mln zł rok wcześniej.

To dobry znak dla całorocznych wyników, które mogą być lepsze od fatalnych statystyk za latach 2015-2016. W tym czasie grupa KGHM była na minusie w sumie blisko 9,5 mld zł.

Wcześniejsze fatalne wyniki państwowej spółki bardzo mocno zaniepokoiły rząd. Brak zysków oznacza m.in. brak lub niewielkie wpływy do kasy państwa z tytułu dywidend. Ta w tym roku jest najniższa w historii. Wyniesie niecałe 64 mln zł. W 2012 roku aż 1,8 mld zł zasiliło budżet.

Mocno na temat zaangażowania KGHM w Chile wypowiadali się w ostatnich miesiącach ludzie z otoczenia premier Beaty Szydło.

- Straty KGHM nie wynikają ze złego zarządzania, ale z powodu nieprzemyślanej decyzji dotyczącej zakupu kopalni w Sierra Golda - komentował sytuację w spółce przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk. Wcześniej wspominał też o możliwości pozbycia się nierentownego biznesu, co jednak po analizach odrzucono.

- Stoimy przed trudną decyzją, czy spisać na straty kilkanaście miliardów złotych i się stamtąd wycofać, czy próbować ratować pewnie nie wszystko, ale przynajmniej część zainwestowanych środków - mówił Henryk Kowalczyk zaraz po przejęciu obowiązków ministra skarbu po dymisji Dawida Jackiewicza w ubiegłym roku.

KGHM jest największym producentem srebra i ósmym procentem miedzi na świecie, posiadającym dostęp do czwartych pod względem wielkości zasobów miedzi. Spółka ma szerokie portfolio projektów eksploracyjnych, rozwojowych i produkcyjnych w Polsce, Niemczech, Kanadzie, Chile i USA.

Lokalizacja projektów górniczych prowadzonych w grupie KGHM

źródło: KGHM

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
klapcio
2017-08-27 16:50
inwestycje w górnictwo zawsze sa obarczone duzym ryzykiem, zas zwrot zainwestowanych pieniedzy i wypracowanie zysku to dopiero po ok 10 latch działalności górniczej. Jezeli chcemy cieszyc sie z podatków KGHM w Polsce to powinnismy tylko kontrolowac i oceniac strategie dzialalnosci tej firmy zas firmie pozwolic spokojnie dzialac. Zakup Quadry prze KGHM nie jest zla inwestycja, SierraGorda jest bardzo obiecujacym realizowanym projektem, ponadto firma moze stopniowo przeksztalcac sie w miedzynarodowy koncern, którego udział swiatowej produkcji miedzi moze sie stopniowo zwiekszac.
wyborca
2017-08-26 14:44
wszystkie te niby super zagraniczne inwestycje KGHM to było zwykła złodziejstwo i wyprowad, zanie kasy,!!! Meksyk, Chile, Kongo kanada... wyprowadzono z Polski ponad 100 mld zł Co na to CBA NIK i ABW?? spicie ? za nasze podatki?
dociekliwy
2017-08-23 23:53
Ktoś wziął potężne pieniądze za ten przekręt z zakupem kopalni Chile.
Pokaż wszystkie komentarze (271)