Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Płace rosną w tempie 7 proc. Na rękę blisko 3 340 złotych

Płace rosną w tempie 7 proc. Na rękę blisko 3 340 złotych

Średnia płaca w Polsce jest sporo wyższa niż przed rokiem. Fot. Michał Dyjuk/Reporter
Średnia płaca w Polsce jest sporo wyższa niż przed rokiem.

W średnich i dużych firmach w maju przeciętna płaca wyniosła 4 696,59 zł brutto - podał właśnie Główny Urząd Statystyczny. Daje to blisko 3 340 zł netto. To oznacza spore podwyżki w skali roku.

Aktualizacja 10:50

Najnowsze statystyki GUS pokazują, że w skali roku przeciętne wynagrodzenie w firmach zatrudniających co najmniej 9 osób wzrosło o 7 proc. To oznacza utrzymanie dynamiki podwyżek na wysokim poziomie, choć nieco niższym niż w przypadku analogicznych danych sprzed miesiąca (7,8 proc.).

Wyniki nie są specjalnym zaskoczeniem. Analitycy prognozowali wzrost zarobków na poziomie 7,1-7,2 proc., choć nie było jednomyślności. Dziesięciu ekspertów ankietowanych przez agencję ISBnews typowało od 6,4 do 7,9 proc.

Komunikat GUS mówi jedynie o płacy brutto w kwocie 4 696,59 zł. Korzystając z kalkulatora money.pl można łatwo wyliczyć, że na rękę przeciętnemu Kowalskiemu z takiej stawki zostanie tylko 3 338,94 zł.

Co z resztą pieniędzy? 643,91 zł - tyle zjadają składki na ZUS (emerytalna, rentowa, chorobowa). Kolejne 364,74 zł idzie z kwoty brutto na NFZ i 349 zł na zaliczkę z tytułu podatku dochodowego.

Jarosław Gowin narzeka na zarobki. Nie tylko opozycja się dziwi


 

Mimo lekkiego spowolnienia dynamiki wzrostu wynagrodzeń, zostaje ona ciągle na poziomie prognoz ekonomistów Narodowego Banku Polskiego. W ostatniej projekcji ustalili średnioroczną wartość właśnie na 7 proc.

"Choć podstawowe miary napięć na rynku pracy pokazują już od wielu miesięcy, że presja płacowa na rynku pracy powinna być coraz większa, wzrost płac nie następuje w takiej skali jak notowano to w poprzednich epizodach ożywienia gospodarczego. Co więcej, nie ma ona także tak dużego przełożenia na procesy inflacyjne jak to miało miejsce w przeszłości" - zauważają ekonomiści PKO BP.

W komentarzu dodanych GUS wskazują, że wpisują się w oczekiwane utrzymanie wzrostu płac w przedziale 7-8 proc. w całym 2018 roku. Wskazują, że ograniczająco mogą tu działać nadal (pozostające częściowo poza oficjalnymi statystykami) niewykorzystane zasoby na krajowym rynku pracy oraz napływ pracowników z zagranicy.

Podwyżki płac odnotowywane przez GUS wynikają m.in. z coraz lepszej sytuacji na rynku. Widać, że w firmach ciągle brakuje rąk do pracy, co pokazują statystyki dotyczące zatrudnienia. W maju, podobnie jak w kwietniu, było wyższe o 3,7 proc. niż rok wcześniej.

W sektorze przedsiębiorstw, a więc w firmach zatrudniających co najmniej 9 osób, pracę ma 6 mln 210,2 tys. osób. To na podstawie ich wypłat GUS wylicza średnie wynagrodzenie.

Rosną płace, zwiększa się zatrudnienie i maleje bezrobocie w kraju. Według ostatnich wyliczeń Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej, w maju bez pracy było 6,1 proc. Polaków, a więc niewiele ponad milion osób. Tak dobrych statystyk nie było od 1991 roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

płace, wynagrodzenie, zatrudnienie, gus, zarobki
GUS
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
kimmi
2018-09-20 22:05
Urzędników redukować i przesuwać do sektorów gdzie brakuje rąk !
GRZEGORZ
2018-06-20 08:11
Szczerze poowiem ze ida w gore z 1800 cztery lata temu teraz mam kolo 3780 na reke tak wiec cos w tym jest
lkijljk
2018-06-20 07:52
dobra zmiana propagande musi robic!!!
Pokaż wszystkie komentarze (260)