Telewizja Al-Dżazira zwolni 500 osób

Katarska telewizja Al-Dżazira ogłosiła w niedzielę, że zwolni ok. 500 pracowników, czyli ponad 10 proc. personelu. Według agencji Reutera decyzja ta odzwierciedla presję finansową, jaką na niewielkie państwo Zatoki Perskiej wywierają niskie ceny gazu i ropy.

Obraz
Źródło zdjęć: © WochitGeneralNews/youtube/prntscr

Al-Dżazira, która jest kontrolowana przez katarską rodzinę królewską, podała w komunikacie, że zwolnienia dotyczą przede wszystkim osób pracujących w siedzibie telewizji, w stolicy kraju Ad-Dausze.

P.o. dyrektora generalnego Al-Dżaziry Mostefa Souag zapewnił, że celem zwolnień jest "optymalizacja zatrudnienia" i że działania te są konieczne, by "w świetle wielkich zmian zachodzących na światowym rynku mediów" kanał mógł utrzymać swą pozycję lidera w branży.

Inny przedstawiciel telewizji poinformował, że większość zwolnień nie dotyczy dziennikarzy.

Decyzję podano do wiadomości dwa miesiące po ogłoszeniu, że zamknięty zostanie kanał Al-Dżazira America, który zadebiutował w Stanach Zjednoczonych w sierpniu 2013 roku. Wiązało się to ze zwolnieniem ok. 700 osób.

Al-Dżazira zatrudniała dotychczas ok. 4,5 tys. ludzi na całym świecie. Zwolnienia następują w czasie, gdy Katar, ważny producent gazu i ropy naftowej, stoi w obliczu spadku światowych cen tych surowców. W 2016 roku Katar spodziewa się pierwszego od 15 lat deficytu budżetowego.

Obraz

Telewizja Al-Dżazira została utworzona 20 lat temu, gdy Katar usiłował przekuć swą siłę gospodarczą na wpływy polityczne. Stacja zdobyła miliony widzów w świecie arabskim, oferując m.in. nieocenzurowane debaty, których brakowało w innych lokalnych mediach.

Jednak wydaje się, że dyplomatyczne wysiłki Kataru słabną, od kiedy w 2013 roku władzę przejął opowiadający się za oszczędnościami emir szejk Tamim ibn Hamad as-Sani.

Al-Dżazira ma też coraz większą konkurencję w regionie, a wiele rządów krytykuje stację za to, ile czasu antenowego oferuje organizacjom islamistycznym działającym w Syrii, Libii i innych krajach.

W grudniu ub.r. emir as-Sani ostrzegał przed ryzykiem, jakie może wiązać się z państwem opiekuńczym. Jak oceniał, spadek cen ropy może pomóc "naprawić negatywne zjawiska", które towarzyszyły nagromadzeniu bogactwa w Katarze, takie jak "marnotrawstwo, rozdęta administracja i brak odpowiedzialności".

Al-Dżazira nie jest pierwszą instytucją finansowaną przez władze Kataru, która ogłosiła w ostatnim czasie zwolnienia. W ub.r. dotyczyło to branży energetycznej. W styczniu 2016 r. państwowa służba zdrowia Hamad Medical Corp zwolniła setki pracowników.

Wybrane dla Ciebie
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel