Via Baltica nabiera kształtów. Jest umowa na kolejny odcinek
W ciągu dwóch miesięcy cała trasa Via Baltica będzie już w realizacji w systemie "projektuj i buduj" - zapowiada wiceminister infrastruktury Marek Chodkiewicz. W piątek GDDKiA podpisała umowę na S61 między Śniadowem a Łomżą.
- Dzięki tej drodze znikną utrudnienia związane z dużym natężeniem ruchu na trasie Warszawa - Łomża i dalej w kierunku granicy z Litwą - zachwala wiceminister Chodkiewicz.
Inwestycja będzie kosztowała 380 mln zł. Powstanie za to 17-kilometrowy odcinek dwujezdniowej drogi ekspresowej S61 od węzła Śniadowo do węzła Łomża Południe. Powstanie też węzeł Śniadowo oraz 14 obiektów inżynierskich i dwa miejsca obsługi podróżnych.
Prace mają potrwać 31 miesięcy. Kierowcy będą mogli korzystać z drogi pod koniec 2020 roku.
Zobacz też: Tak Sławomir Nowak mówi po ukraińsku
To kolejny odcinek Via Baltica, na który w ostatnim czasie została podpisana umowa. W październiku podpisano umowy na projekt i budowę odcinków S61 węzeł Kolno - Stawiski oraz Stawiski - Szczuczyn o długości 34,4 km. Mają być oddane do ruchu w trzecim kwartale 2020 r.
21 grudnia 2017 r. zawarta została umowa na część obwodnicy Łomży. Planowany termin ukończenia to końcówka 2020 r. Umowa na pierwszy fragment trasy łączącej Ostrów Mazowiecką z Łomżą (węzeł Podborze - węzeł Śniadowo) została zawarta 30 stycznia 2018 r.
Podpisanie umowy z wykonawcą odcinka Łomża Zachód - Kolno jest planowane w najbliższych tygodniach.