PKB Polski zaskoczył analityków. Źle w Niemczech, ale nie u nas

Polski PKB wzrósł w trzecim kwartale o solidne 5,1 proc. i to świetne dane zważywszy na oczekiwania ekonomistów. Pierwszy od osiemnastu kwartałów spadek gospodarczy w Niemczech nie odbił się na naszej gospodarce.

Premier Morawiecki na razie nie musi szykować budżetu na wolniejszy wzrost dopływu pieniędzy
Źródło zdjęć: © Hanna Bardo
Jacek Frączyk

Polska gospodarka w rok urosła o 5,1 proc. - informuje Główny Urząd Statystyczny na bazie wstępnych danych, które często się później potwierdzają. To oznacza tylko nieznaczne spowolnienie dynamiki wzrostu w porównaniu z tym, co było ogłaszane w poprzednich kwartałach. Dużo łagodniejsze niż oczekiwali ekonomiści, którzy dawali nam szanse na zaledwie 4,7 proc. wzrostu.

Przypomnijmy, że w tym roku nie schodziliśmy poniżej 5 proc., głównie dzięki wzrostowi konsumpcji i dynamice inwestycji budowlanych. Wynik pierwszego kwartału na poziomie 5,2 proc. był najlepszym od prawie dziesięciu lat i powtórzony został w kwartale drugim.

Patrząc na to co się dzieje na świecie, a głównie w Niemczech, można się było spodziewać, że obecnie za sukces będzie trzeba brać utrzymanie ponad czterech procent wzrostu. Tymczasem Polska gospodarka zaskakuje.

Wzrost PKB Polski

Zobacz też: Wywiad z Mateuszem Morawieckim w Telewizji WP. Premier odpowiedział na Wasze pytania

5,1 proc. to bardzo wysoko, porównując z innymi krajami świata. Japonia zaliczyła spadek PKB o 1,2 proc. rok do roku, a Niemcy wzrost o zaledwie 1,1 proc. rdr, ale już licząc kwartał do kwartału był spadek. Gorzej też było w przypadku Czech, gdzie tempo wzrostu spadło do 2,3 proc., w Holandii - wzrost 2,4 proc. - oraz w Rosji (+1,3 proc.). We wszystkich tych krajach to najsłabsze tegoroczne dane.

Przyśpieszyła wzrost Rumunia do 4,3 proc., Słowacja do 4,6 proc. i Finlandia do 3,2 proc. Ale wszystkie kraje mogą pomarzyć o poziomie 5 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie