Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Zakaz handlu w niedziele. "Cztery niedziele wolne i kropka"

Zakaz handlu w niedziele. "Cztery niedziele wolne i kropka"

Fot. Piotr Hukalo/ EastNews

Oddala się prawdopodobieństwo kompromisu w sprawie zakazu handlu w niedziele. "Solidarność" nie chce słyszeć o żadnych innych propozycjach. - Cztery niedziele i kropka - kwituje przewodniczący związku Piotr Duda. Co zabawne, wygłasza te słowa w miesiącu, który akurat w tym roku ma pięć niedziel.

Zakaz handlu w niedzielę, choć projekt "Solidarności" leży w Sejmie od miesięcy, na razie nie przybliżył się ani na krok. Nie znaczy to jednak, że nic się w tej sprawie nie dzieje. "Solidarność" chce zupełnego zakazu, początkowo nawet chciała karać za złamanie go więzieniem. Takie rozwiązanie jest nie do przyjęcia dla sieci handlowych. Także w rządzie nie ma entuzjazmu dla całkowitego zamknięcia sklepów. Choć Rada Ministrów zarekomendowała dalsze prace nad projektem, to zarówno wicepremier Mateusz Morawiecki, jak i minister rodziny Elżbieta Rafalska skłaniają się raczej do ograniczenia handlu, nie do zupełnego zakazu.

Zobacz też: Sadownicy przerażeni stratami. Owoce mogą być rekordowo drogie

Trwają więc poszukiwania kompromisowego rozwiązania. Proponowano już ograniczenie handlu do konkretnych niedziel w miesiącu albo skrócenie godzin pracy sklepów, na przykład do godz. 13.

Dwa tygodnie temu sieci handlowe znalazły sposób, by nie zakazywać pracy sklepów w niedzielę, a jednocześnie zapewnić pracownikom wolne. Zaproponowały zmianę kodeksu pracy tak, by pracujący w handlu mieli wolne dwie niedziele w miesiącu. Pomysł trafił do ministerstwa rodziny, premier Beaty Szydło, wicepremiera Mateusza Morawieckiego oraz Kancelarii Prezydenta.

Jednak żaden z tych pomysłów nie zyskał aprobaty "Solidarności". - Stoimy na stanowisku, że wolne od pracy w handlu mają być wszystkie niedziele w miesiącu. Pod takim rozwiązaniem podpisało się ponad pół miliona obywateli i tego oczekują pracownicy handlu i ich rodziny - mówił Alfred Bujara, szef Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność.

Teraz w podobnym tonie wypowiada się przewodniczący Piotr Duda. - Cztery niedziele i kropka - cytuję Dudę IAR.

Przewodniczący nie uściślił jednak, co z miesiącami, w których jest pięć niedziel. W tym roku takim miesiącem jest właśnie lipiec.

Czytaj także
Polecane galerie
Przedsiębiorca
2017-10-18 19:20
Jestem pracodawcą i głosuję za wszystkimi niedzielami wolnymi.
vv
2017-09-20 09:20
POWRÓT RYTUAŁU: i wróci inkwizycja i będzie się stało za bułkami w kolejce rano w niedzielę. Msza + bułki, potem na obiad rosół + kluski... no i w poniedziałek pomidorówka z rosołu niedzielnego z kluskami. Kto chce pracować w niedzielę niech pracuje a jak nie chce to niech się zwolni. Masa zakonników i zakonnic potrzebuje pracy w niedzielę. Jak ludzie pójdą do pracy to zus nie będzie utrzymywać darmozjadów religijnych. Dawniej do zakonu musieli dostać wyprawę z domu i z tego się utrzymywali i nie musieli pracować Zakonnicy i zakonnice nie obciążali budżetu państwa. Jak nie mieli posagów to pracowali za łyżkę strawy.
Rysiek
2017-09-10 13:50
Chcemy wolnych niedziel w handlu jak najszybciej
Pokaż wszystkie komentarze (137)