Notowania

prawo pracy
09-09-2018 (15:10)

Zaległy urlop trzeba wykorzystać do końca września. Niektórych czeka przymusowe wolne

Każdego roku pracownik ma, w zależności od stażu pracy, 20 lub 26 dni wolnych. Niewykorzystane zasilają pulę dni urlopu w kolejnym roku – ale nie mogą nawarstwiać się bez końca. 30 września mija termin wykorzystania zaległych dni urlopowych z 2017 r.

Podziel się
Dodaj komentarz
(ARKADIUSZ ZIOLEK)
Każdemu pracownikowi przysługuje co najmniej 20 dni urlopu rocznie. To prawo i obowiązek jednocześnie

Każdego roku pracownik ma, w zależności od stażu pracy, 20 lub 26 dni wolnych. Niewykorzystane zasilają pulę dni urlopu w kolejnym roku, ale nie mogą nawarstwiać się bez końca. 30 września mija termin wykorzystania zaległych dni urlopowych z 2017 r.

Ten schemat jest doskonale znany wielu pracownikom: najpierw bardzo oszczędnie planują urlop, starając się w ciągu roku brać jak najmniej dni wolnych ("bo może dzieci zachorują i będę musiała zostać w domu", "może koło świąt wezmę ze trzy dni") – i wyrażają przy tym żal, że tych dni urlopowych jest tak niewiele. Im bliżej końca roku, tym bardziej staje się jasne, że jednak części przysługującego urlopu nie wykorzystają.

W takiej sytuacji można na siłę brać wolne jesienią, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by niewykorzystane dni zasiliły pulę urlopową na kolejny rok. Urlopów nie można jednak kolekcjonować w nieskończoność.

30 września to data graniczna

Wprawdzie obowiązkiem pracodawcy jest udzielenie pracownikowi urlopu w tym roku kalendarzowym, w którym uzyskał do niego prawo, ale przepisy umożliwiają "przeniesienie" dni urlopowych i wykorzystanie ich do 30 września następnego roku kalendarzowego.

- Warto jednak zaznaczyć, że chodzi tu o obowiązek pracodawcy do udzielenia urlopu, a nie obowiązek pracownika do skorzystania z tego urlopu - tłumaczy adwokat Joanna Mieczkowska-Łowicka z Kancelarii KOLS, ekspertka w dziedzinie prawa gospodarczego.

Jeśli pracownikowi i przełożonemu nie uda się ustalić terminu, w którym ten pierwszy mógłby wykorzystać zaległy urlop, pracodawca może wysłać go na urlop w dowolnym terminie przed końcem września, nawet jeśli termin nie będzie odpowiadał pracownikowi.

Aby uniknąć takich przymusowych sytuacji, pracownik we własnym interesie powinien już na początku roku ująć w kalendarzu urlopów także zaległe dni.

W przeciwnym razie musi się spodziewać, że końcówkę września spędzi w domu.

- W przypadku urlopu zaległego pracodawca nie ma obowiązku uzgadniania z pracownikiem terminu wykorzystywania urlopu, lecz musi udzielić mu urlopu w terminie określonym w przepisie. Zaakcentował to Sąd Najwyższy (wyrok z 24.1.2006 r.; sygn. akt: I PK 124/05) uznając, że "pracodawca może wysłać pracownika na zaległy urlop, nawet gdy ten nie wyraża na to zgody" - podkreśla Joanna Mieczkowska-Łowicka.

Urlop zawsze po uprzedniej zgodzie

Czyli przymus bez możliwości negocjacji warunków? Okazuje się, że niekoniecznie. Pracodawca może zgodzić się na dalsze przesunięcie urlopu na wyraźny wniosek pracownika. Przyjmuje się, że nie ryzykuje wtedy zarzutu naruszenia praw pracowniczych.

Pracownik musi pamiętać, że zawsze przed rozpoczęciem urlopu musi mieć zgodę przełożonego na nieprzyjście do pracy. Nawet jeśli zbliża się koniec września, a on nadal nie wykorzystał wolnych dni, nie może sam zadecydować, że rozpoczyna urlop. Każdy urlop, zarówno wypoczynkowy, jak i zaległy (ale też na żądanie), musi być uzgodniony z pracodawcą.

Walka ze śmieciówkami zagrożeniem dla sądów

Nieudzielenie urlopu to wykroczenie

Nieudzielenie zaległego urlopu wypoczynkowego pracownikowi do 30 września kolejnego roku kalendarzowego to wykroczenie przeciwko prawom pracowniczym zagrożone karą grzywny w wysokości od 1 000 do 30 000 zł.

Kara grozi jednak tylko pod warunkiem, że urlop nie został udzielony z winy pracodawcy. Jeśli wina (w całości lub części) leży po stronie pracownika (np. był długotrwale chory), pracodawca nie ryzykuje nieprzyjemności.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Tagi: prawo pracy, urlop wypoczynkowy, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
10-09-2018

recenzenta co na to prawo w przypadku np Rzeplińskiego który kazał sobie wypłacić za zaległy urlop ? a co z Gersdorf ?? przecież to jawne kpiny z prawa ludzi … Czytaj całość

09-09-2018

OkokA jak pracodawca nie chce udzielić urlopu to co wtedy ?

10-09-2018

RuduTo ja chyba trafię do księgi rekordów Guinnessa. Mam zaległego urlopu około 80 dni. Pozdrawiam Państwową Inspekcję i "martwy" przepis

Rozwiń komentarze (70)