WAŻNE
TERAZ

Jeden szczegół zmienił wszystko. Oto kulisy afery wokół senatora KO

Zniesienie limitu składek ZUS. Decyzja Trybunału już we wtorek

Dodatkowe 5 mld zł rocznie z kieszeni pracowników i kas firm może popłynąć do ZUS-u od 1 stycznia. We wtorek Trybunał Konstytucyjny zdecyduje, czy składki będą pobierane niezależnie od wysokości dochodu. Obecnie nie są powyżej limitu określonego na 30-krotność przeciętnego wynagrodzenia.

Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnie sprawę w pełnym składzie, z Julią Przyłębską na czele.
Źródło zdjęć: © Jacek Domiński/REPORTER
Jacek Bereźnicki

Wokół likwidacji tego limitu zrobiło się gorąco pod koniec zeszłego roku. Ustawa miała wejść już od 1 stycznia 2018 r. Rząd jednak ugiął się pod zmasowaną krytyką i odsunął reformę o rok, a w styczniu prezydent zaskarżył ustawę do Trybunału Konstytucyjnego.

TK miał rozpatrzyć skargę prezydenta 10 lipca, ale termin ten odwołano i nie wyznaczono nowego. Cisza wokół całej sprawy sprawiła, że wiele firm uznało, że rząd postanowił po cichu wycofać się z kontrowersyjnej reformy.

Wideo: od stycznia ZUS będzie przyjmował dokumenty dotyczące ubezpieczonych w formie elektronicznej

Sprawa niespodziewanie wróciła w październiku. Na stronie internetowej Trybunału bez większego rozgłosu pojawiła się informacja, że prezydencka skarga na zniesienie limitu 30-krotności zostanie rozpatrzona 30 października.

Rząd usuwa bezpiecznik

Przypomnijmy, o co chodzi. Od dwóch dekad obowiązuje zasada, według której po przekroczeniu 30-krotności przeciętnego wynagrodzenia przestaje się płacić składki na ubezpieczenie rentowe i emerytalne.

Czy jest to rodzaj prezentu państwa dla świetnie zarabiających? Nic z tych rzeczy. To rodzaj bezpiecznika chroniącego system emerytalny przed wypłacaniem ekstremalnie wysokich świadczeń w przyszłości.

Jeśli firmy założyły, że zniesienie limitu już im nie zagraża, teraz może czekać je nieprzyjemna niespodzianka. W praktyce oznacza to bowiem lawinowy wzrost kosztów zatrudnienia najlepiej opłacanych pracowników.

Większość dużych firm ma już pozamykane budżety na 2019 rok, a jeśli nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia, może je czekać gorączkowe poszukiwanie dodatkowych środków.

Kilka tysięcy mniej na koncie

Choć zniesienie limitu składek ZUS oznacza, że zatrudnieni na etacie pracownicy będą dostawać co miesiąc nawet kilka tysięcy złotych mniej, jeszcze większy problem będą mieć pracodawcy, którzy zatrudniają wysokiej klasy specjalistów na etacie.

Każda złotówka zabrana pracownikowi na etacie oznacza bowiem ponad 2 zł, które musi zapłacić pracodawca w postaci zwiększonych składek ZUS.

- Pracownicy mają amortyzację po stronie obniżonej składki NFZ i obniżonym podatku dochodowym, podczas gdy pracodawcy w dużo większym stopniu finansują składkę rentową. Rozkład kosztów jest więc mocno przechylony w stronę pracodawców - mówił money.pl Arkadiusz Pączka, ekspert Pracodawców RP.

Jak wyliczyli eksperci, praca najwyżej opłacanych pracowników etatowych byłaby opodatkowana na poziomie 70 proc. Zmiana będzie dotyczyła ok. 350 tysięcy osób pracujących na etacie, co oznacza, że z pracy każdej z tych osób rząd wyciśnie statystycznie ok. 15,5 tys. zł rocznie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Polska 2050 chce szybszych zmian w najmie krótkoterminowym. Oto co proponuje
Polska 2050 chce szybszych zmian w najmie krótkoterminowym. Oto co proponuje
Pokolenie na abonament. Młodzi Polacy wchodzą w dorosłość z długiem zamiast kapitału [OPINIA]
Pokolenie na abonament. Młodzi Polacy wchodzą w dorosłość z długiem zamiast kapitału [OPINIA]
Roman Giertych nietykalny? Pełczyńska-Nałęcz: trochę zaczyna na to wyglądać
Roman Giertych nietykalny? Pełczyńska-Nałęcz: trochę zaczyna na to wyglądać
Trump potwierdził blokadę irańskich portów. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Trump potwierdził blokadę irańskich portów. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Naprawianie po Orbanie. "Region ryzyka" za chwilę będzie "regionem okazji"? [OPINIA]
Naprawianie po Orbanie. "Region ryzyka" za chwilę będzie "regionem okazji"? [OPINIA]
Ponad 570 ton złota w zasobach NBP
Ponad 570 ton złota w zasobach NBP
Bloomberg: PKO BP rozważa wejście na Węgry. Zachęciło zwycięstwo Magyara
Bloomberg: PKO BP rozważa wejście na Węgry. Zachęciło zwycięstwo Magyara
Trump zagroził Chinom. Wywiad odkrył plany wsparcia Iranu przez Pekin
Trump zagroził Chinom. Wywiad odkrył plany wsparcia Iranu przez Pekin
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.04.2026
Wrzesień 2026. Na tę datę ws. CPK czekano od dawna
Wrzesień 2026. Na tę datę ws. CPK czekano od dawna
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.04.2026