Wybuchy w Caracas. MSZ monitoruje sytuację Polaków

Po nocnych atakach w Wenezueli polskie MSZ uspokaja: nie ma informacji, by przebywający tam Polacy potrzebowali pomocy, a placówka dyplomatyczna w Caracas jest bezpieczna. Rząd monitoruje sytuację, a obywatelom RP ponownie odradzono podróże do tego kraju.

Wybuchy w Caracas. MSZ monitoruje sytuację PolakówWybuchy w Caracas. MSZ monitoruje sytuację Polaków
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Radek Pietruszka
Magda Żugier
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował, że resort nie ma sygnałów, aby polscy obywatele przebywający w Wenezueli potrzebowali pomocy. Jak przekazał, według szacunków chodzi o kilkoro obywateli RP, a polska placówka dyplomatyczna w Caracas oraz jej personel są bezpieczni.

W sobotę nad ranem w stolicy Wenezueli słychać było eksplozje i nisko przelatujące samoloty. Donald Trump potwierdził, że za atak odpowiedzialne są Stany Zjednoczone, informując w mediach społecznościowych o przeprowadzeniu zakrojonej na szeroką skalę operacji przeciwko Wenezueli i jej przywódcy Nicolás Maduro.

MSZ i rząd monitorują sytuację

Do sprawy odniósł się także premier Donald Tusk, który podczas odprawy w Elblągu przekazał, że według posiadanych informacji w Wenezueli przebywa obecnie 11 polskich obywateli. Jak zaznaczył, osoby te wyjechały do tego kraju mimo wcześniejszych ostrzeżeń MSZ przed podróżami w związku z niestabilną sytuacją wewnętrzną.

Nie gryzie się w język. "Na budowie najważniejsza jest modlitwa"

Szef rządu podkreślił, że polska placówka w Caracas jest na razie bezpieczna, a sytuacja będzie na bieżąco monitorowana. Rzecznik MSZ potwierdził, że ambasada RP weryfikuje faktyczną liczbę Polaków w kraju oraz kontaktuje się z osobami zarejestrowanymi w systemie Odyseusz.

Apel do Polaków i działania służb

MSZ zaapelowało do obywateli RP przebywających w Wenezueli o pozostawanie w bezpiecznych miejscach, unikanie niepotrzebnego ryzyka oraz kontakt z placówką dyplomatyczną, jeśli nie są zarejestrowani w systemie Odyseusz. Resort ponownie odradził wszelkie podróże do Wenezueli.

Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że polskie służby analizują rozwój wydarzeń po nocnych atakach. O ocenę sytuacji poproszono m.in. Departament Wojskowych Spraw Zagranicznych MON oraz wojskowych attachatów w regionie.

Rząd Wenezueli oskarżył USA o atak na instalacje cywilne i wojskowe oraz ogłosił w kraju stan wyjątkowy, wzywając do mobilizacji siły społeczne i polityczne. Stany Zjednoczone od miesięcy zwiększają presję na władze w Caracas, a prezydent USA zapowiadał, że dni Nicolasa Maduro "są policzone".

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Powrót inflacji w Europie. Konflikty windują ceny ropy
Powrót inflacji w Europie. Konflikty windują ceny ropy
Zgorzelec traci gigantyczne pieniądze. Chodzi o Polaków pracujących w Niemczech
Zgorzelec traci gigantyczne pieniądze. Chodzi o Polaków pracujących w Niemczech
Ceny gazu w Europie. Już blisko najniższych poziomów od 7 tygodni
Ceny gazu w Europie. Już blisko najniższych poziomów od 7 tygodni
Ceny paliw od czwartku. Benzyna blisko granicy 6 zł
Ceny paliw od czwartku. Benzyna blisko granicy 6 zł
Historyczna szansa dla Polski. Domański i Glapiński lecą do Waszyngtonu
Historyczna szansa dla Polski. Domański i Glapiński lecą do Waszyngtonu
Wypadek w autobusie cofnął leczenie. Spór z ubezpieczycielem
Wypadek w autobusie cofnął leczenie. Spór z ubezpieczycielem
Wojna z Iranem uderza w biznes. Najgorsze dane z USA od niemal roku
Wojna z Iranem uderza w biznes. Najgorsze dane z USA od niemal roku
Amazon rzuca wyzwanie Muskowi. Przejmuje spółkę satelitarną
Amazon rzuca wyzwanie Muskowi. Przejmuje spółkę satelitarną
Inflacja wyraźnie w górę. GUS pokazał dane
Inflacja wyraźnie w górę. GUS pokazał dane
Rosja składa Chinom ofertę. "Bezwarunkowo"
Rosja składa Chinom ofertę. "Bezwarunkowo"
Ceny ropy naftowej rosną. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Ceny ropy naftowej rosną. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Miasto kupiło 13 h lasu od prywatnego właściciela. Padła kwota
Miasto kupiło 13 h lasu od prywatnego właściciela. Padła kwota