Wyrzuciła przez balkon 30 tys. zł. Myślała, że pod oknem są policjanci

77-letnia mieszkanka Sopotu wyrzuciła przez balkon 30 tys. zł. Dała się oszukać metodą "na policjanta". Oszuści wmówili kobiecie, że trwa obława na przestępców, którzy chcą ją napaść i okraść.

Starsza pani miała już przyszykowane pieniądze dla złodziei (zdjęcie ilustracyjne)Starsza pani dała się oszukać metodą "na policjanta". Wyrzuciła przez balkon 30 tys. zł (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Bielecki
Paweł Orlikowski

Do 77-letniej mieszkanki Sopotu zadzwoniła osoba podająca się za pracownika poczty z informacją, że jest dla niej paczka, ale adres jest niekompletny, seniorka podała aktualny adres.

Po jakimś czasie do kobiety ponownie zadzwonił telefon, tym razem telefonował mężczyzna podający się za policjanta. Oszust przekonywał, że w okolicy jej mieszkania trwa obława na bandytów. Przestępca tłumaczył, że łupem przestępców może paść gotówka, którą seniorka trzyma w mieszkaniu.

Oszust wmówił kobiecie, że bandyci obserwują ją i za pomocą gazu chcą wejść do mieszkania i ukraść jej pieniądze. Dla potwierdzenia swoich słów mężczyzna kazał kobiecie, bez rozłączania rozmowy, zadzwonić na numer 997, gdzie usłyszała, że rozmawia z policjantem i trwa obława.

Siłownie straciły 6 mld zł. "Będziemy to odrabiać 4 lata"

Wykonując polecenia oszusta seniorka położyła pod drzwiami mieszkania mokry ręcznik, który miał ją strzec przed gazem, a następnie spakowała w siatkę swoje oszczędności i wyrzuciła je przez balkon w stronę zupełnie obcej kobiety.

Wtedy usłyszała, że obława skończyła się i za chwilę odzyska pieniądze. Niestety, tak się nie stało. Po całym zdarzeniu 77-latka zadzwoniła na numer alarmowy 112 i dowiedziała się, że została oszukana metodą "na policjanta". Seniorka straciła ok. 30 tys. zł.

Sopoccy policjanci szukają już oszustów i przypominają, że sprawcy cały czas modyfikują swoje metody. W ostatnim czasie dzwoniąc na telefon stacjonarny podają się za pracownika poczty, tłumacząc, że mają przesyłkę z banku lub z ZUS-u. Proszą o podanie adresu i na tym rozmowa się kończy.

Później dzwoni osoba podająca się za policjanta lub prokuratora i twierdzi, że na mieszkanie planowany jest napad. Dopytuje, czy dzwonił ktoś z poczty i pytał o adres. Oszust stara się wmówić, że jest to szajka pracowników poczty i banku lub innych przestępców, którzy obserwują mieszkanie. Następnie twierdzi, że aby uchronić się przed utratą pieniędzy, należy przekazać je policji.

To w ostatnim czasie popularna wersja metody "na policjanta". Osoby, które odbierają telefony z podobną informacją powinny zorientować się, że jest to próba oszustwa, w momencie kiedy osoba prosi o wypłacenie pieniędzy i przekazanie ich policjantowi lub osobie, które się po nie zgłosi.

Policja podkreśla, że policjanci nigdy nie proszą nikogo o pieniądze. Jeżeli zabezpieczają gotówkę i majątek, to robią to tylko od przestępców, którzy zostali przez nich zatrzymani.

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy