Notowania

Brytyjczycy poza Unią? Stracą na tym Polacy

Prof. Gomułka tłumaczy, dlaczego Londyn może postawić wszystko na jedną kartę.

Podziel się
Dodaj komentarz
(BCC)

*Money.pl: Wielka Brytania realnie myśli o wetowaniu w czasie unijnych negocjacji? *

*Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC, były wiceminister finansów: *Wydaje mi się, że możliwość weta trzeba traktować bardzo poważnie. Dlatego, że wetując Wielka Brytania nic nie traci.

*Nic? W Wielkiej Brytanii rośnie niechęć do Unii Europejskiej, ile Anglicy mogliby stracić nie będąc we wspólnocie? *

Tak naprawdę bardzo niewiele. Ponieważ Wielka Brytania wynegocjowałaby status _ członka stowarzyszeniowego _, podobnie jak to jest w przypadku Szwajcarii albo Norwegii. A w takim układzie nie musiałaby obawiać się na przykład barier celnych dla produktów brytyjskich.

Oczywiście Wielka Brytania i kolejne rządy miały nadzieje, że wejdzie w jakimś momencie do strefy euro i będzie, w sensie politycznym, odgrywała większą rolę w Unii Europejskiej.

Większość Brytyjczyków wydaje się jednak przeciwna przyjęciu euro, więc ta perspektywa się bardzo oddaliła. To powoduje, że korzyści polityczne dla Wielkiej Brytanii w najbliższych latach nie będą duże. W dalszym ciągu będzie to kraj niezależny, między Europą, a Stanami Zjednoczonymi.

Na wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii straciliby Polacy?

Niestety tak. Wtedy nie będzie otwartych brytyjskich granic dla Polaków. Wszystkie porozumienia dotyczące rynku pracy zostają zawieszone. Byłaby to dla nas ewidentna strata. Mielibyśmy tak utrudniony dostęp do tego kraju, jak mamy do Szwajcarii. Z punktu widzenia Polski nie jest to dobre rozwiązanie.

*A Unia Europejska jako całość? Wydawałoby się, że świetnie sobie poradzi bez Brytyjczyków, ale czy na pewno? *

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/237/131053.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wywiady/artykul/tusk;zrobi;to;co;kaze;angela;merkel,70,0,1201222.html) *Tusk zrobi to, co każe Angela Merkel * Zbigniew Girzyński z PiS o unijnym szczycie, zamachu i relacjach Kaczyńskiego z Gowinem.

Nie do końca. Dla prestiżu Unii Europejskiej i dla całego procesu polityczno-demokratycznego byłoby lepiej, gdyby Wielka Brytania była we wspólnocie. Anglicy mają olbrzymie doświadczenie w demokracji parlamentarnej, więc są zyskiem dla Unii.

*Obecność Brytyjczyków nie jest jednak decydująca dla działalności Unii? *

Nie. Ważniejsze dla Unii Europejskiej jest teraz wyjście z kryzysu związanego ze strefą euro i dalsze rozszerzanie Eurolandu.

Czyli Wielka Brytania może podczas szczytu grać _ va bank _?

Obawiam się, że tak. Wydaje mi się, że Komisja Europejska i nasz komisarz nie potraktowali zbyt poważnie ostrzeżeń Brytyjczyków.

*Może Brytyjczycy chcą za dużo? *

Niekoniecznie. Jednym z postulatów Camerona było ograniczenie wydatków na administrację i to nie były jakieś ogromne cięcia, ale brytyjskiemu premierowi chodzi tylko o coś symbolicznego.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/27/204571.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wywiady/artykul/polityczne;strzelanie;kwotami;tuska;w;brukseli;i;gwiazdy;na;niebie,54,0,1196854.html) *Polityczne strzelanie kwotami Tuska w Brukseli i gwiazdy na niebie * Przeczytaj, co martwi europosła PSL w negocjacjach budżetowych.

Potrzebuje czegoś, co pozwoli mu powiedzieć swoim wyborcom, _ zawalczyliśmy o oszczędności wszystkich, skoro państwa oszczędzają, Unia też musi. My to załatwiliśmy _. Zignorowanie tego brytyjskiego postulatu nie było dobrym posunięciem Komisji Europejskiej.

Oczywiście żądanie Camerona dotyczące cięć na poziomie 200 miliardów euro jest wygórowane i podejrzewam, że jeśli będzie propozycja ograniczenia wydatków tylko na poziomie 100 mld euro, to Wielka Brytania na to pójdzie.

A jeśli nie?

Wtedy będziemy mieli plan B, czyli budżety roczne, a to nie jest dobre rozwiązanie.

Na ile procent ocenia Pan szanse na porozumienie dotyczące budżetu Unii Europejskiej i to jeszcze w tym roku?

Możliwość dogadania się unijnych przywódców oceniam na 50 procent. W tym przypadku, według mnie, opcja budżetów rocznych jest bardziej prawdopodobna.

Czytaj więcej w Money.pl
W końcu pokochamy Unię, bo jest jak z baśni O toksycznym związku europejskich krajów pisze Bartosz Chochołowski.
Tusk nie przekona Camerona? To będzie katastrofa dla rynków Spadek kursu złotego, problemy ze spłatą długów i z finansowaniem inwestycji. Takie skutki może mieć fiasko negocjacji w Brukseli.
Już wiadomo, ile miliardów chcą zabrać Polsce - _ Miliard w tę, czy czy miliard w tę - każdy by to przeżył. Nikt nie będzie do końca zadowolony _ - powiedział Donald Tusk.
Tagi: budżet ue 2014-2020, negocjacje, wiadomości, wywiad
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz