Zakupy z AliExpress odbierzesz w paczkomacie. InPost nawiązał współpracę z chińską platformą zakupową

Zakupy z AliExpress przyniesie już nie tylko listonosz. InPost został "strategicznym partnerem" platformy AliExpress, więc zakupy z Chin można zamawiać bezpośrednio do paczkomatów.

W całym kraju stoi około 5 tys. paczkomatów
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY-SA
Martyna Kośka

Dotychczas obsługą paczek z chińskiej platformy zakupowej zajmowała się przede wszystkim Poczta Polska.

— W pierwszym półroczu przesyłki e-commerce z Poczty Chińskiej stanowiły ponad 30 proc. wszystkich przychodzących do nas przesyłek zagranicznych. W ubiegłym roku było to 24 proc. — mówił w tym tygodniu w wywiadzie dla "DGP" Grzegorz Kurdziel, wiceprezes Poczty Polskiej.

Zakupy z AliExpress mogły się znaleźć w paczkomacie tylko pod warunkiem, że któraś z obsługujących przesyłki z Chin firm logistycznych wykupiła taką usługę. Teraz każdy kupujący będzie mógł jednym kliknięciem wybrać dostawę do któregokolwiek z 5 tys. paczkomatów – informują anonimowe źródła "Pulsu Biznesu".Spółka InPost nie potwierdziła informacji dziennika.

Obejrzyj: Rafał Brzoska: musiałem zastawić dom

Wszystkie przesyłki będą rejestrowane, więc klienci będą mogli śledzić ich drogę z Chin do paczkomatu.

Współpraca chińskiego serwisu z InPostem to kolejny w tym roku krok na drodze do poprawy obsługi logistycznej polskich klientów. W lutym udostępniono opcję bezpłatnej wysyłki bezpośredniej do Polski z deklarowanym czasem dostawy (do 20 dni od płatności).

Poproszony o skomentowanie nowej współpracy dr hab. Arkadiusz Kawa, dyrektor Sieci Badawczej Łukasiewicz — Instytut Logistyki i Magazynowania jest zdania, że nawiązanie przez InPost bliskiej współpracy z platformą AliExpress to ważny ruch na polskim rynku.

- Jest jednak dużo niewiadomych — kluczowe jest to, czy dostawa do paczkomatów będzie dodatkowo płatna, bo przesyłki pocztowe dotowane są przez rząd chiński i do klientów przychodzą za darmo za pośrednictwem Poczty Polskiej. Ponadto płatni kurierzy nie są tu konkurencyjni, paczkomaty natomiast konkurencyjne być mogą, zależy to jednak od ceny – powiedział w rozmowie z "PB".

Dodał, że moment uruchomienia takiej usługi jest dobry — okres przedświąteczny to szczyt zamówień w e-handlu.

- Trzeba jednak brać poprawkę na to, że już obecnie przy zamówieniach na platformie AliExpress terminy dostawy są wyznaczane na... styczeń – zauważył ekspert.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Donald Trump ponownie krytykuje Hiszpanię za wydatki na obronność
Donald Trump ponownie krytykuje Hiszpanię za wydatki na obronność
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 22.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 22.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 22.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 22.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 22.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 22.01.2026
Podwyżki dla nauczycieli. Ministerstwo zaproponowało stawki
Podwyżki dla nauczycieli. Ministerstwo zaproponowało stawki
"Jeśli Putin ma pieniądze, w Europie trwa wojna". Wołodymyr Zełenski w Davos
"Jeśli Putin ma pieniądze, w Europie trwa wojna". Wołodymyr Zełenski w Davos
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Skarbówka rusza ze specjalną akcją
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Skarbówka rusza ze specjalną akcją
PKP Intercity kupiło używane wagony z Niemiec. Koszt: blisko 22 mln euro
PKP Intercity kupiło używane wagony z Niemiec. Koszt: blisko 22 mln euro
Polski przemysł pozytywnie zaskoczył. To zła wiadomość dla kredytobiorców
Polski przemysł pozytywnie zaskoczył. To zła wiadomość dla kredytobiorców
Miliard dolarów za obecność w Radzie Pokoju? Ekonomista mówi, czy warto
Miliard dolarów za obecność w Radzie Pokoju? Ekonomista mówi, czy warto
"TACO Thursday" na rynkach. Donald Trump straszył innych, a sam "wymiękł"
"TACO Thursday" na rynkach. Donald Trump straszył innych, a sam "wymiękł"