Notowania

Tanie przesyłki z AliExpress. Klienci nie chcą zmian, a państwo na tym traci

Chińskie firmy sprzedające na AliExpress potrafią wysłać produkty do Polski nawet za darmo. Dlatego klienci są gotowi czekać na nie nawet ponad miesiąc. Na podatkowej optymalizacji oraz omijaniu konkurencji traci państwo oraz biznes a polskie służby są bezradne.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Shutterstock.com)
Tanie przesyłki z AliExpress. Poczta Polska traci na tanich przesyłkach z Chin?

Żeby polscy klienci otrzymali swoje przesyłki za darmo, chińskie firmy przerzucają swoje produkty m.in. do Wietnamu, Bangladeszu, Indii czy wysp na Pacyfiku – podaje "Gazeta Wyborcza". Jak to działa?

Zasady rozliczeń usług pocztowych pomiędzy poszczególnymi krajami ustala cennik Światowego Związku Pocztowego (UPU). Według UPU, Chiny zaliczają się do trzeciej kategorii państw, dlatego przesyłki z tego kraju są tanie. Ale np. Bangladesz jest w kategorii czwartej, a zatem są jeszcze tańsze.

Zasady się nie zmienią

Nic nie zmienił apel państw Unii Europejskiej (w tym Polski) o zmiany w UPU. Jedynie Stanom Zjednoczonym udało się wynegocjować zmiany na rynku przesyłek.

Zobacz także: ZUS dla przedsiębiorstw. Tzw. mały ZUS do zmiany?

"GW” przytacza dane, na podstawie których można ustalić, jak dużo Poczta Polska traci na zakupach Polaków w Chinach. W sprawozdaniu dla UKE PP nie podaje, ile zarabia a ile traci na przesyłkach zagranicznych. Można jednak wywnioskować to z zawartego w tym sprawozdaniu tzw. wskaźnika zwrotu z zaangażowanego kapitału, czyli informacji o zysku wygospodarowanego przez spółkę z wniesionych pieniędzy.

Wskaźnik ten w 2017 roku wskazał minus 134 proc. przy usługach listowych zwykłych nadawanych z zagranicy. W 2018 roku było jeszcze gorzej, ponieważ wskaźnik ten pokazał już minus ponad 3 tys. proc.

Związkowcy zapowiadają pikietę pod KPRM oraz głodówkę.
Pracownicy Poczty Polskiej domagają się podwyżek. Zaostrzą protest

– Przesyłki doręczane przez Pocztę Polską pochodzące od Poczty Chińskiej są rentowne. Poczta Polska działa na bardzo konkurencyjnym rynku przesyłek, szczególnie w zakresie przesyłek e-commerce, z tego też względu nie udostępniamy szczegółowych danych ponad te, których upublicznianie wynika z obowiązków informacyjnych realizowanych np. na potrzeby UKE – poinformowała portal money.pl rzecznik prasowa Poczty Polskiej Justyna Siwek.

Podkreśliła również, że przytoczony przez "GW" wskaźnik to "zwrot z zaangażowanego kapitału, którego ujemna wartość nie świadczy o braku rentowności".

– Wobec spadku tradycyjnej korespondencji listowej (7 proc. spadku wg danych za pierwsze półrocze 2019 w porównaniu do pierwszego półrocza 2018) Poczta Polska, zgodnie z przyjętą strategią, koncentruje się na rozwoju usług, które mają największy potencjał wzrostu w perspektywie najbliższych lat. Należą do nich usługi rynku e-commerce, zarówno krajowe jak i zagraniczne – dodała rzecznik prasowa.

– Tempo rozwoju w naszym kraju handlu internetowego i prognozy dalszych wzrostów sprzedaży w tym kanale jest m.in. efektem coraz większego zainteresowania krajowych konsumentów ofertą zagranicznych portali sprzedażowych, w tym również chińskich. Wpływa to na coraz większy udział w krajowym runku e-commerce transgranicznego handlu internetowego – wyjaśniła Siwek.

Celnicy nie dają rady?

Kuleje też system celny przesyłek chińskich, które omijają VAT za pośrednictwem niektórych krajów Europy Zachodniej. Według szacunków branży logistycznej, Polska rocznie na nieskutecznym egzekwowaniu należności podatkowych z tego tytułu, traci nawet 1 mld euro.

Abonament RTV trzeba płacić. W przeciwnym razie można narazić się na wysokie kary.
Abonament RTV. Tysiące złapanych za niepłacenie

A ile udaje się odzyskać? W odpowiedzi (która już zniknęła ze stron sejmowych) na interpelację poselską minister Andrzej Adamczyk tłumaczył, że należności celno-podatkowe nałożono w 2018 roku na minimum 77 tys. przesyłek i ściągnięto z tego 12 mln złotych. Kwota ta jest bez rozbicia na VAT, cło i akcyzę, ponieważ Poczta nie prowadzi takich statystyk.

– Wszystkie przesyłki nadchodzące z krajów spoza UE do Poczty Polskiej są przedstawiane do kontroli celnej. To służby celno-skarbowe podejmują decyzję o opłatach, którymi nadesłane przesyłki są obciążane. Poczta Polska jest jedynie inkasentem tych opłat, zajmuje się pobieraniem naliczonych przez Krajową Administrację Skarbową kwot w procesie doręczania tych przesyłek i z tego obowiązku się wywiązuje – wytłumaczyła rzecznik prasowa Poczty Polskiej.

W tym roku wartość rynku sięgnie 8 mld zł, ale to dopiero początek boomu.
Boom na rynku paczek. Polska idzie na rekord

Poczta Polska podpisała umowę o współpracy z grupą China Post. Dlatego też w zeszłym roku z 47 mln listów z zagranicy, 14 mln pochodziło z Państwa Środka. Większość z nich to e-commerce, czyli właśnie przesyłki m.in. z AliExpress.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: poczta polska, chiny, polska, dostawa przesyłki, gospodarka, wiadomości, Aliexpress
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
08-10-2019

BoloJa nie rozumiem ubolewanie że Polska traci tyle pieniędzy na zakupach klientów w Chinach przecież jest proste rozwiązanie wystarczy w Polsce … Czytaj całość

08-10-2019

qazChińczycy chcieli wybudować pod Łodzią magazyny z których wysyłane byłyby towary na całą UE, ale przecież Macierewicz zerwał z nimi umowę, bo mu się … Czytaj całość

08-10-2019

emerytTen kraj okrada mnie przez całe życie, tak kupuję w Chinach i nadal będę to robił, bo na takie same rzeczy (też chińskie) w polskich sklepach mnie nie … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (48)