Zamrożenie cen prądu na przyszły rok. "Za wcześnie by o tym rozmawiać"

"Za wcześnie o tym rozmawiać" – mówił w Krynicy-Zdroju minister energii Krzysztof Tchórzewski, odpowiadając na pytanie o to, czy możliwa jest ponowna interwencja i zamrożenie cen prądu.

Krzysztof Tchórzewski, minister energii.
Źródło zdjęć: © PAP | Bartłomiej Zborowski
Witold Ziomek

Na razie resort skupia się na tym, by utrzymanie ubiegłorocznych cen się w pełni udało.

- Ciężko pracuję nad tym, żeby w tym roku wszystko wyszło dobrze. Bo niechcący przedobrzyłem, ceny prądu aż o 6 proc. spadły w tym roku. To jest konkretna informacja podana przez Główny Urząd Statystyczny - powiedział minister Tchórzewski podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Na pytanie, czy w przyszłym roku rząd znów zainterweniuje i zamrozi ceny energii, minister nie odpowiedział jednoznacznie.

Oglądaj też: Ceny prądu. Rząd chciałby je "zamrozić w ogóle"

- Za wcześnie o tym rozmawiać, właśnie dopiero podpisałem rozporządzenie w sprawie tego roku - powiedział minister i dodał, że "wszystko będzie zależało od globalnej polityki gospodarczej w państwie."

- To będzie zależało od tego, jak będziemy wychodzili w stosunku do obywateli, jak będziemy nadal podążali z wyrównaniem poziomów życia - wiele aspektów jest tu branych pod uwagę - mówił minister. - Jeśli chodzi o PiS - my stoimy na stanowisku, że jesteśmy Chadekami, czyli mówimy: tak, gospodarka rynkowa mocno ma się rozwijać, ale w tle jest obywatel, nasz pracownik, nasz sąsiad i inni - musimy patrzeć, żeby im też źle nie było.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez *dziejesie.wp.pl*

Wybrane dla Ciebie