Europa traci cenny surowiec. Miliony starych aut znikają bez śladu

Unia Europejska próbuje uniezależnić się od importu surowców z Chin, tymczasem kluczowe minerały wyjeżdżają z kontynentu wraz ze zużytymi samochodami. Jak donosi serwis Politico, każdego roku z unijnych rejestrów znika od 3 do 4 mln pojazdów. Zamiast trafić do recyklingu zasilają szarą strefę lub są wywożone do Afryki.

Scrapped Volkswagen AG (VW) cars at a scrapyard in Fuerstenfeldbruck, near Munich, Germany, on Wednesday, Sep. 4, 2024. Volkswagen AG defended plans to consider unprecedented factory closures in Germany, saying flagging car sales have left the company with about two plants too many. Photographer: Michaela Stache/Bloomberg via Getty ImagesSamochody z UE znikają
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Bruksela stoi przed poważnym paradoksem gospodarczym. Z jednej strony Komisja Europejska forsuje przepisy mające zwiększyć odzysk surowców krytycznych na miejscu, a z drugiej – pozwala, by te same surowce masowo opuszczały granice Wspólnoty. Według analizy przedstawionej przez Politico, problem dotyczy nawet jednej trzeciej wszystkich wyrejestrowywanych w UE samochodów.

To kolejny sygnał alarmowy dla europejskiej gospodarki, która od początku roku zmaga się z niedoborem dostępu do surowców krytycznych. Podczas gdy w styczniu eksperci wskazywali na potencjał podmorskich złóż, dziś okazuje się, że Unia Europejska traci cenne minerały, które już ma – dosłownie pod nosem.

Stare pojazdy, często uznawane za zbyt zanieczyszczające środowisko, by poruszać się po europejskich drogach, są w rzeczywistości kopalnią cennych materiałów. Zawierają miedź, platynę, stal, a w przypadku nowszych generacji aut elektrycznych – także lit, kobalt i nikiel. Te pierwiastki są niezbędne do transformacji energetycznej oraz produkcji technologii wojskowych.

Amerykanie dali Chinom "najlepszy prezent w historii"

Dziura w systemie odzysku

Europa, uboga w naturalne złoża, ale bogata w dobra konsumpcyjne, traktuje recykling jako strategiczny filar uniezależnienia się od dostaw z Chin. Pekin dominuje obecnie w przetwarzaniu i rafinacji metali ziem rzadkich. Unijne przepisy, w tym ustawa o surowcach krytycznych, zakładają, że do 2030 roku aż 25 proc. rocznego zużycia strategicznych surowców powinno pochodzić z recyklingu krajowego.

Realizacja tego celu stoi jednak pod znakiem zapytania. Keit Pentus-Rosimannus z Europejskiego Trybunału Obrachunkowego zauważa w rozmowie z Politico, że potencjał recyklingu i ponownego użycia jest ogromny, ale obecnie niewykorzystany. Warunkiem koniecznym jest bowiem to, by odpady – w tym przypadku samochody – w ogóle trafiały do certyfikowanych hubów recyklingowych.

Tymczasem statystyki są nieubłagane. Szacuje się, że każdego roku od 3 do 4 mln pojazdów wycofanych z eksploatacji znika bez śladu. Część z nich pada ofiarą luk w dokumentacji, inne są wywożone nieznanymi szlakami handlowymi, a wiele jest demontowanych nielegalnie. W samej bazie Interpolu na koniec 2025 roku figurowało blisko 3,6 mln skradzionych pojazdów i części pochodzących z Europy.

Nieuczciwa konkurencja i szara strefa

Legalnie działające stacje demontażu przegrywają walkę cenową z szarą strefą. Emmanuel Katrakis, dyrektor w firmie recyklingowej Galloo, wskazuje na drastyczny spadek liczby przetwarzanych aut. Jak przyznaje na łamach Politico, jego zakład zwykle przetwarzał od 10 do 15 tys. samochodów rocznie, podczas gdy w bieżącym roku liczba ta spadła do zaledwie 3-4 tysięcy.

Głównym motywem nielegalnego procederu jest zysk. Niemiecka Agencja Środowiska w swoich analizach podkreśla, że nieautoryzowane punkty demontażu unikają kosztów związanych z prawidłowym usuwaniem zanieczyszczeń. Pozwala im to oferować wyższe ceny za wraki, co skutecznie drenuje rynek z surowca, który powinien trafić do certyfikowanych zakładów.

Thomas Delgado, dyrektor generalny Valorauto, zwraca uwagę na rolę platform internetowych w tym procederze. Jego zdaniem internetowe giełdy nie monitorują sprzedawców w należyty sposób, umożliwiając handel częściami osobom nieposiadającym statusu autoryzowanej stacji demontażu. Problemem są także krajowe systemy rejestracji pojazdów, które – jak twierdzi Delgado – są całkowicie przeciążone i nie radzą sobie ze śledzeniem losów aut sprzedawanych za granicę.

Kierunek: Afryka

Znaczna część europejskiej floty kończy swój żywot w Afryce Zachodniej. Kraje takie jak Nigeria, Senegal czy Sierra Leone są ogromnym rynkiem zbytu dla używanych aut z UE. Choć eksport ten zapewnia mobilność w krajach rozwijających się, dla Europy oznacza bezpowrotną utratę surowców.

W Brukseli trwają prace nad nowymi regulacjami, które mają uszczelnić ten system. Przepisy mają jasno określać, kiedy samochód staje się odpadem, a kiedy jest jeszcze pełnoprawnym pojazdem używanym. Planowane jest także wdrożenie ogólnounijnego systemu rejestracji i wyrejestrowywania, co ma zapobiec wywozowi cennych surowców poza granice Wspólnoty.

Branża logistyczna broni się jednak przed oskarżeniami o ułatwianie nielegalnego procederu. Pierre Hajjar, prezes firmy spedycyjnej Socar Shipping Agencies, przekonuje w rozmowie z Politico, że transport morski do Afryki jest w pełni identyfikowalny. Jego zdaniem prawdziwa "czarna dziura" to transport drogowy do krajów wschodnich, gdzie kontrola nad przepływem pojazdów jest znacznie trudniejsza, a granice przekraczane są z łatwością.

Problem utraty surowców krytycznych nabrał szczególnego znaczenia w kontekście trwającego wyścigu o surowce przyszłości, o którym ostrzegali eksperci już w lutym. Unia Europejska, zdając sobie sprawę z rosnącej zależności od importu, intensyfikuje działania na rzecz gospodarki cyrkularnej. Transformacja cyrkularna, która nabiera tempa w polskim biznesie, ma być odpowiedzią na te wyzwania. Eksperci podkreślają jednak, że recykling sam nie rozwiąże problemu surowcowej hegemonii Chin, ale może istotnie zwiększyć autonomię surowcową kontynentu – pod warunkiem, że Europa przestanie tracić cenne materiały, które już posiada.

Wybrane dla Ciebie
Kartel zgotował Meksykowi wojnę domową. Ważna gospodarka ma problem
Kartel zgotował Meksykowi wojnę domową. Ważna gospodarka ma problem
Znana firma kurierska z wielką karą. Oto powód
Znana firma kurierska z wielką karą. Oto powód
MSZ: odradzamy wszelkie podróże do Meksyku
MSZ: odradzamy wszelkie podróże do Meksyku
Gorąco w Meksyku. Linie lotnicze odwołują loty
Gorąco w Meksyku. Linie lotnicze odwołują loty
Nowacka wskazuje na ten region. "Będziemy potrzebować dziesiątek tys. ludzi do pracy"
Nowacka wskazuje na ten region. "Będziemy potrzebować dziesiątek tys. ludzi do pracy"
Nowe dane z polskich sklepów. Spore rozminięcie z prognozą
Nowe dane z polskich sklepów. Spore rozminięcie z prognozą
Tony węgla zalegają na składach. Są skutki. "Okazja do przekrętu"
Tony węgla zalegają na składach. Są skutki. "Okazja do przekrętu"
Węgry zapowiadają blokadę w Brukseli. Sikorski: dość szokujące
Węgry zapowiadają blokadę w Brukseli. Sikorski: dość szokujące
Ważny ranking ws. rynku nieruchomości. Czesi nas wyprzedzili
Ważny ranking ws. rynku nieruchomości. Czesi nas wyprzedzili
Urząd celny USA wydał komunikat ws. ceł
Urząd celny USA wydał komunikat ws. ceł
Wzrost cen gazu ziemnego w USA.z powodu burzy i eksportu LNG
Wzrost cen gazu ziemnego w USA.z powodu burzy i eksportu LNG
Dostanie prawie 3 tys. zł podwyżki emerytury. ZUS tłumaczy
Dostanie prawie 3 tys. zł podwyżki emerytury. ZUS tłumaczy