Zamówili obiad nad Bałtykiem. Zapowiedzieli powiadomienie skarbówki

Jak informuje fakt.pl, szóstka turystów z Cieszyna zapłaciła 1233 zł za obiad w nadmorskiej restauracji w Sarbinowie. Do rachunku doliczono m.in. opłaty za lubczyk do rosołu i ćwiartki cytryny. Po nagłośnieniu sprawy lokal został zamknięty.

Paragon znów zaskoczył turystówParagon znów zaskoczył turystów
Źródło zdjęć: © Pexels
Robert Kędzierski

Grupa przyjaciół z Cieszyna przeżyła szok podczas wakacyjnego pobytu w Sarbinowie. Za obiad w restauracji U Kapitana Dianthus'a zapłacili łącznie 1233 zł. Turyści zamówili sześć zup rosołowych oraz trzy porcje ryby, nie spodziewając się tak wysokiego rachunku.

Pani Lucyna i pan Dominik wraz z czwórką znajomych wybrali ten lokal po spacerze nad morzem. Restauracja nie sprawiała wrażenia ekskluzywnej, dlatego goście spodziewali się standardowych cen. Kelner szybko zabrał im kartę dań i polecił konkretne dania - dwa filety oraz jedną porcję ryby do podziału.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Od głośnego bankructwa do 100 milionów przychodu - Maciej Nykiel w Biznes Klasie

Gigantyczne porcje i dodatkowe opłaty

Zaskoczenie gości wywołały już same wielkości porcji. Jedna z ryb ważyła prawie 1,8 kg, kolejne około 0,8 i 0,7 kg. Łącznie na stół trafiło ponad trzy kilogramy ryb. Pan Damian w rozmowie z "Faktem" wspomina moment otrzymania rachunku. - Gdy zobaczyłem kwotę 1233 zł, po prostu zgłupiałem. Nie wiedziałem, co robić. Lokal nie wyglądał na luksusowy - przyznają rozmówcy portalu.

Analiza paragonu ujawniła pewne wątpliwości. Restauracja doliczyła opłaty za lubczyk do każdej porcji rosołu w wysokości prawie 3 zł. Osobno naliczono także koszty ćwiartek cytryny. Grzanki kosztowały kilkanaście złotych. Pierwszy paragon miał dodatkowo nieprawidłową datę sprzed trzech dni i nie zawierał danych firmy.

Po interwencji u właściciela turyści otrzymali nowy, prawidłowy rachunek. Zdecydowali się jednak zawiadomić urząd skarbowy o podejrzeniu wydawania nieprawidłowych paragonów.

Lawina podobnych historii w internecie

Pani Lucyna opisała swoją historię na facebookowej grupie dotyczącej Sarbinowa. Post wywołał lawinę komentarzy od osób z podobnymi doświadczeniami. Internauci przesyłali zdjęcia swoich rachunków i ostrzegali przed lokalem. Jeden z klientów wspominał płacenie 200 zł za dwa schabowe rok wcześniej.

Pani Katarzyna podzieliła się informacją od właścicielki pensjonatu, która ostrzegała przed tym miejscem. Według jej relacji restauracja rozbijała rachunek na poszczególne składniki, osobno licząc makaron do rosołu, pietruszkę czy marchewkę. Lokalni handlarze potwierdzają, że do restauracji często przyjeżdżały patrole policji wzywane przez właściciela lub klientów w związku ze sporami o rachunki.

Po nagłośnieniu sprawy restauracja U Kapitana Dianthus'a została zamknięta. Sąsiedzi informują, że właściciel miał wyjechać z żoną w góry na odpoczynek. Przedstawiciel restauracji w rozmowie telefonicznej twierdzi, że problem wynika z tego, że goście nie potrafią czytać karty dań. Zapowiada skierowanie sprawy wpisu na Facebooku do sądu. Zapewnia jednocześnie, że kelnerzy pytają klientów o zapoznanie się z cenami przed przyjęciem zamówienia.

Według właściciela pierwszy rachunek był wydrukiem z kalkulatora kelnera wydanym przez pomyłkę. Przyznaje jednak, że firma istnieje od wielu lat i chyli się ku upadkowi. Twierdzi także, że wszystkie kontrole w lokalu przebiegły bez zastrzeżeń i że obsługują szanowanych gości.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"