Notowania

Zatrzymanie prezesa Property Lease Fund. Prokuratura żąda 1 mln zł poręczenia

Jak dowiedział się money.pl, policja zatrzymała Marcina P., prezesa Property Lease Fund. Był poszukiwany za to, że nie wykupił obligacji spółki. Wrocławska prokuratura potwierdza, że P. został zatrzymany i "czynności trwają". Grozi mu do 10 lat.

Podziel się
Dodaj komentarz
(YouTube/InwestorTV)
Marcin P. w wywiadach przekonywał, że warto zainteresować się akcjami jego spółki.

Z naszych informacji wynika, że Marcin P. został w niedzielę zatrzymany przez policjantów z wrocławskich wydziałów dochodzeniowego i przestępczości gospodarczej. W poniedziałek rano był przewożony do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, gdzie ma usłyszeć zarzuty.

Informacje money.pl o zatrzymaniu prezesa Property Lease Fund potwierdza rzeczniczka wrocławskiej prokuratury, prok. Małgorzata Klaus. - Czynności trwają, więcej informacji na ten temat prokuratura przedstawi we wtorek - wyjaśnia.

Z informacji money.pl wynika, że prokuratura będzie wnioskowała o areszt dla P. lub poręczenie majątkowe w wysokości miliona złotych.

Obejrzyj: Były prezes Idea Banku zatrzymany. "Spektakularne działanie, ale o ograniczonej treści"

Marcin P. jest podejrzewany o niekorzystne rozporządzenie mieniem znacznej wartości, polegające na zatajeniu rzeczywistej sytuacji finansowej spółki, planów jej rozwoju oraz zdolności finansowych do wywiązania się z obowiązku wykupu obligacji. Grozi mu za to do 10 lat więzienia.

Z naszych informacji wynika, że P. był przez wiele tygodni obserwowany przez policję i miał świadomość, że jest poszukiwany.

Spółka Property Lease Fund do 2015 roku działała pod nazwą Lease Experts. Zajmowała się leasingiem nieruchomości komercyjnych do 5 mln zł. Marcin P. był jej większościowym udziałowcem i prezesem.

Firma działała od 2010 roku. Pierwsze dwie emisje akcji Lease Experts nastąpiły w październiku 2012 roku, gdy firma została przekształcona ze spółki z o.o. w spółkę akcyjną. Od 2013 roku była notowana na NewConnect a od 2014 r. na Catalyst.

W czerwcu 2016 roku spółka rozpoczęła postępowanie sanacyjne, a w czerwcu 2017 r. zarząd GPW zawiesił obrót jej akcjami z powodu nieprzekazania raportu rocznego za 2016 r.

W grudniu 2017 roku zarząd spółki złożył wniosek o ogłoszenie jej upadłości, ale jednocześnie wniósł o wstrzymanie rozpoznania wniosku o ogłoszenie upadłości do czasu wydania i opublikowania prawomocnego orzeczenia w sprawie postępowania restrukturyzacyjnego. W maju 2018 r. wydział gospodarczy Sądu Rejonowego w Poznaniu oddalił wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego.

"Odzyskaj zamrożone środki finansowe w nieruchomościach lub weź swoją nieruchomość w leasing, jeżeli Twój Bank powie Ci nie!" - tak reklamuje się firma na wciąż działającej stronie internetowej.

Z biogramu Marcina P. na stronie firmy wynika, że jest absolwentem Wyższej Szkoły Zarządzania i Bankowości w Poznaniu na kierunku zarządzanie. Zanim założył swoją firmę, pracował w bankach w Polsce i w Irlandii. W latach 2009-2011 miał pracować dla centrali Europejskiego Funduszu Leasingowego we Wrocławiu.

Michał Lisiecki doprowadzany na posiedzenie wrocławskiego sądu.
Zatrzymanie Michała Lisieckiego. Jest wniosek o areszt

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: przestępczość gospodarcza, wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-03-2019

brawo PiSi się dziwić, że finansowana przez szemrany biznes PO, zwalcza niekradnący PiS, jak tylko się da

18-03-2019

tomekzabrac mu wszystko a jak nie ma to zabrac zonie dzieciom a nie podatnikom

18-03-2019

bogdan19734Grozi mu 10 lat życia na koszt podatników i taka atrakcja jest.

Rozwiń komentarze (66)