Europa ucieka z chińskiej pułapki. Chce zmian w przepisach

Unia Europejska opracowuje plany, które mają zmusić unijne przedsiębiorstwa do kupowania kluczowych komponentów od co najmniej trzech różnych dostawców, co ma na celu zmniejszenie ich zależności od Chin - poinformował w poniedziałek brytyjski dziennik "Financial Times".

linia, machina, fabryka, technologia, produkcja, auta, komputer, metal, silnik, biznes, manufaktura, europaNowe przepisy dotyczyłyby przedsiębiorstw z kilku kluczowych sektorów, jak przemysł chemiczny i maszynowy, które skarżą się na gwałtowny wzrost importu tanich chińskich produktów.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | BlackMediaHouse
Przemysław Ciszak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Gazeta, powołując się na dwóch urzędników UE zaznajomionych ze sprawą, podaje, że nowe przepisy dotyczyłyby przedsiębiorstw z kilku kluczowych sektorów, jak przemysł chemiczny i maszynowy, które skarżą się na gwałtowny wzrost importu tanich chińskich produktów. Propozycje są odpowiedzią na ograniczenia eksportowe nałożone przez Pekin na kluczowe technologie.

Nowe prawo ustanowiłoby limit, wynoszący ok. 30–40 proc. tego, co można kupić od jednego dostawcy. Pozostałe komponenty musiałyby pochodzić od co najmniej trzech różnych dostawców, nie wszystkich z tego samego kraju.

Młody Polak jest miliarderem. "To dopiero początek"

Według cytowanych urzędników komisarz UE ds. handlu Marosz Szefczovicz chce zająć się deficytem handlowym Unii wynoszącym 1 mld euro dziennie i uchronić firmy przed "wykorzystywaniem handlu jako broni" przez Chiny. "FT" przypomina, że w 2025 roku niektóre europejskie linie produkcyjne samochodów zostały wstrzymane, gdy Pekin nałożył ograniczenia na eksport metali ziem rzadkich i innych komponentów.

W wielu obszarach stopniowo stajemy się zależni od eksportu z Chin. Zależność ma swoją cenę, dlatego musimy podwoić wysiłki (na rzecz dywersyfikacji) - powiedział wysoki rangą urzędnik KE, cytowany przez "FT".

Unijni urzędnicy zaznaczyli, że plany są na wczesnym etapie, ale zostaną przedstawione na posiedzeniu KE poświęconym Chinom, które odbędzie się 29 maja. Jeśli komisarze wyrażą zgodę, szczegółowa propozycja mogłaby następnie zostać zatwierdzona przez przywódców UE podczas szczytu pod koniec czerwca.

Jeden z cytowanych urzędników podkreślił, że nie dotyczyłoby to wyłącznie Chin, ponieważ niektóre surowce lub półprodukty chemiczne pochodzą w przeważającej mierze z kilku krajów, jak hel ze Stanów Zjednoczonych i Kataru oraz kobalt z Demokratycznej Republiki Konga i Indonezji.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie