ZTM Lublin zawiadamia prokuraturę i żąda 7,5 mln zł od Warbusa

Zawiadomienie do prokuratury w sprawie dwóch przestępstw popełnionych przez spółkę Warbus i żądanie zapłaty 7,5 mln zł. ZTM Lublin reaguje na zerwanie współpracy przez przewoźnika z Warszawy.

Lubelski ZTM zawiadamia prokuraturę ws. firmy Warbus. Przewoźnik nagle zerwał współpracę i oczernia władze miasta
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Wojciech Pacewicz
Paweł Orlikowski

Spółka Warbus 18 lipca nie wyjechała na ulice Lublina, czym przestała wykonywać usługi dla lubelskiego Zarządu Transportu Miejskiego. Podobna sytuacja miała miejsce jeszcze w Elblągu oraz gminie Oborniki. Jednak to na władze Lublina spółka przerzucała winę za zaistniałą sytuację, twierdząc, że to lubelskie władze doprowadziły do jej kłopotów finansowych.

W ostrej kontrze stanęło ZTM w Lublinie, zapewniając, że wszelkie płatności były i są regulowane na bieżąco. W przesłanym do money.pl oświadczeniu czytamy, że podjęte zostały "natychmiastowe kroki" w tej sprawie. Działając w imieniu gminy Lublin, ZTM złożył dwa zawiadomienia do prokuratury wobec spółki Warbus. Zarząd oskarża przewoźnika o zniesławienie oraz o próbę wyłudzenia środków publicznych.

Chodzi o to, że w oświadczeniach przesyłanych do innych gmin, Warbus zapewniał, iż przyczyną zaprzestania świadczenia usług przewozowych był brak zapłaty za wykonane usługi przewozowe w kwocie 6 mln zł przez gminę Lublin, co - jak tłumaczył Warbus - miało doprowadzić do "zaburzenia płynności finansowej spółki i uniemożliwiło dalsze wykonywanie przewozów".

Obejrzyj: Autokar bez sprawnych hamulców. "Zdarzają się przypadki ekstremalne"

"Dbając o dobre imię Gminy Lublin, jak i instytucji budżetowej, jaką jest Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie, mając na uwadze ważny interes społeczny i biorąc pod uwagę wielokrotne wypowiedzi, opinie i oświadczenia, które pojawiały się w przestrzeni publicznej i pochodziły od władz oraz właścicieli spółki Warbus, jak i jej przedstawicieli, a dotyczące ewidentnej próby przerzucenia winy i odpowiedzialności za sytuację finansową firmy Warbus na inne podmioty, mamy gotowe i składamy stosowne doniesie do prokuratury, w którym podnosimy, że istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. 212 § 2 kk – przestępstwa zniesławienia" - czytamy w przesłanym nam oświadczeniu.

"To nie jedyne zawiadomienie do prokuratury. "Z uwagi na przekazane do ZTM w Lublinie dokumenty pochodzące od firmy Warbus wskazujące na działania, które mają znamiona próby wyłudzenia środków publicznych w sposób bezprawny i nieuprawniony przez zarząd spółki Warbus, który w celu osiągnięcia korzyści majątkowej chciał doprowadzić naszą instytucję do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, za pomocą wprowadzenia jej w błąd przy użyciu dokumentu zawierającego poświadczenie nieprawdy, także w tej sprawie jak w powyższej składamy stosowne doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa" - czytamy w komunikacie.

- Spływają do nas zajęcia komornicze spółki Warbus (w tym bardzo duże należności Skarbu Państwa, m.in. na rzecz ZUS czy np. za paliwo) opiewające na wielomilionowe kwoty. Zobowiązania i zaległości spółki Warbus sięgają kilku lat wstecz i realizacja naszej umowy nie ma wpływu na sytuację finansową spółki, ani tym bardziej na utratę przez nią płynności finansowej - dodaje Monika Fisz, podinspektor ds. marketingu i kontaktów z mediami Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie.

- Z uwagi na niepodjęcie przez firmę Warbus realizacji przedmiotu umowy, od 18 lipca firma nie zrealizowała żadnego kursu, ZTM - działając w imieniu gminy Lublin - rozwiązał umowę na świadczenie usług przewozowych przez firmę Warbus. W trybie natychmiastowym, bez wypowiedzenia i z winy przewoźnika - tłumaczy Monika Fisz z Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie.

Ponadto - zgodnie z zapisami umowy - lubelski ZTM naliczył na Warbusa 7,5 mln zł kary umownej i wezwał spółkę do zapłaty.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
"Miliony domów pozamykane na zardzewiałe kłódki". Eksperci alarmują
"Miliony domów pozamykane na zardzewiałe kłódki". Eksperci alarmują
Drogi prąd problemem USA. Trump zapowiada zwrot
Drogi prąd problemem USA. Trump zapowiada zwrot
Służby przeszukały biuro Tymoszenko. Media: podejrzenie o korupcję
Służby przeszukały biuro Tymoszenko. Media: podejrzenie o korupcję
Miliony zaległych faktur. Firmy mają problem. "Kiedy będzie ta kasa?"
Miliony zaległych faktur. Firmy mają problem. "Kiedy będzie ta kasa?"
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Co dalej z reformą PIP? Jest głos z rządu
Co dalej z reformą PIP? Jest głos z rządu
Wielka fuzja gigantów w Polsce. Jest znak zapytania. Minister ujawnia
Wielka fuzja gigantów w Polsce. Jest znak zapytania. Minister ujawnia
Już dziś wpływają na przekształcanie umów. Mało kto o tym wie
Już dziś wpływają na przekształcanie umów. Mało kto o tym wie
Kołodziejczak ocenia protesty. "Skompromitowały polskich rolników"
Kołodziejczak ocenia protesty. "Skompromitowały polskich rolników"
99 mld zł i wciąż za mało. Prawie 700 gmin nie spełnia norm
99 mld zł i wciąż za mało. Prawie 700 gmin nie spełnia norm
Konflikt w Iranie wisi na włosku. Rynek ropy reaguje
Konflikt w Iranie wisi na włosku. Rynek ropy reaguje
Gary Neville i długi podatkowe. Pół miliona funtów straty dla budżetu
Gary Neville i długi podatkowe. Pół miliona funtów straty dla budżetu