Dolar w dalszym ciągu pod presją

Washington Post poinformował, że Donald Trump prosił dwóch szefów amerykańskich służb aby ci zaprzeczyli o jakichkolwiek jego kontaktach z rosyjskim...

Obraz

Washington Post poinformował, że Donald Trump prosił dwóch szefów amerykańskich służb aby ci zaprzeczyli o jakichkolwiek jego kontaktach z rosyjskim rządem w trakcie ubiegłorocznej kampanii. Próby mataczenia ws. współpracy amerykańsko-rosyjskiej ponownie podważają pozycję prezydenta, co zmniejsza szanse na wprowadzenie w życie zapowiadanych przez niego zmian w polityce fiskalnej. Wywieranie presji na służby nie tylko ponownie stawiają Trumpa w niekorzystnym świetle, ale również nadwyręża ich wiarygodność. Doniesienia te przełożyły się na osłabienie USD oraz pogarszają sentyment na amerykańskiej giełdzie. Dziś w centrum uwagi znajdują się jednak tragiczne doniesienia z Manchesteru, gdzie w zamachu zginęło ponad 20 osób. Informacja ta przełożyła się na wzrost popytu na bardziej defensywne aktywa. Notowania USDJPY spadły poniżej 111.00, a złoto wzrosło powyżej 1260 USD za uncję. Analizując jednak zachowanie się rynku po podobnych incydentach w przeszłości, w dość szybkim czasie powracał on do punktu wyjścia. Po
pewnym czasie więc zamieszanie związane z nieprzemyślanymi działaniami Trumpa ponownie będzie kierować zmiennością na ryku. W tym momencie w centrum uwagi znajdują się jutrzejsze przesłuchanie odwołanego przez Trumpa byłego szefa FBI, który badał powiązania jego byłego doradcy z Kremlem. Ostatnie doniesienia zmniejszają szanse tego, aby temat powiązań Białego Domu z rosyjskimi władzami szybko został zamieciony pod dywan, co stanowi obecnie największe ryzyko dla rynków. Notowania na Wall Street dość szybko podniosły się po ubiegłotygodniowej wyprzedaży i tak naprawdę nawet dziś indeksy mogą podjąć próbę ataku na historyczne szczyty. Jeśli jednak na światło dzienne wypłyną nowe rewelacje dotyczące Trumpa i Rosjan, S&P 500 może ponownie przetestować poziom 2350 pkt., co byłoby jednak zgodne z obserwowanym od 3 miesięcy trendem bocznym. Uwzględniając koniunkturę gospodarczą w USA oraz poprawiające się zyski tamtejszych firm, na większą korektę nie ma obecnie co liczyć.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Członkini zarządu Fed Lael Brainard wątpliwościami dotyczącymi poprawy wskaźnika inflacji bazowej nie pomogła również dolarowi. Ostatnie wypowiedzi pozostałych przedstawicieli amerykańskiej Rezerwy Federalnej nie niosły za sobą wyraźnych implikacji jeśli chodzi o oczekiwaną ścieżkę stóp procentowych w USA. Uwagę należy zwrócić jednak na wypowiedź Charlesa Evansa z Chicago Fed, który zwykle uderzał w gołębie tony, a dziś zwracał głównie uwagę, że wiarygodny cel inflacyjny jest jednym z elementów gospodarczej siły, a Fed powinien symetrycznie podchodzić do odchyleń od niego. Choć notowania EURUSD odnotowały w ostatnim czasie pokaźne wzrosty, to jednak nie należy przekreślać dobrych perspektyw dolara.

Dziś poznamy serię majowych wskaźników koniunktury gospodarczej, w tym wstępne indeksy PMI oraz odczyt niemieckiego instytutu Ifo. Opublikowane jako pierwsze dane z Francji wskazały na poprawę koniunktury w sektorze usługowym oraz wolniejsze niż w poprzednim miesiącu tempo ożywienia w przemyśle. Wskaźnik uwzględniający koniunkturę w obydwu sektorach wzrósł jednak do 57.6 pkt. z 56.r pkt. w kwietniu, co jest najwyższym poziomem od 72 miesięcy.

Wybrane dla Ciebie