Bruksela stawia tamę Chinom. Setki tysięcy aut mniej

Unia Europejska szykuje poważne ograniczenia dla chińskich producentów samochodów. Bruksela i Pekin porozumiały się w sprawie limitu importu hybryd, który ma wynieść początkowo 350 tys. aut rocznie – poinformował w poniedziałek unijny urzędnik, którego zacytowała AFP. To może oznaczać spadek dostaw o ponad połowę.

Pojazdy wyprodukowane w ChinachPojazdy wyprodukowane w Chinach
Źródło zdjęć: © Getty | CFOTO
Malwina Gadawa

Europa mówi "stop" chińskim autom. Padła konkretna liczba

Dostawy tych modeli stały się jednym z głównych kanałów, którymi chińscy producenci wchodzą na rynek europejski, gdzie stanowią bardzo silną konkurencję, zagrażając miejscom pracy w UE.


WIDEO
Chińska presja zmienia ceny aut w Europie. Ekspert tłumaczy, co dalej

AFP przypomniała, że po dwóch dniach intensywnych negocjacji w Pekinie w zeszłym tygodniu komisarz UE ds. handlu Marosz Szefczovicz ogłosił w piątek, że Pekin zgodził się ograniczyć napływ pojazdów hybrydowych i hybryd typu plug-in na rynek europejski.

Dodał, że ta dwustronna umowa prawdopodobnie "otwiera perspektywę spadku chińskiego eksportu o ponad połowę". Nie podał jednak żadnych szczegółów.

Część europejskiego przemysłu potępia napływ do UE tańszych chińskich produktów, które osłabiają całe sektory gospodarki, powodując utratę miejsc pracy, na przykład w przemyśle motoryzacyjnym. Oskarża władze Chin o nieuczciwe praktyki handlowe, w tym subsydia przyznawane chińskim przedsiębiorstwom, manipulacje chińską walutą i utrudnianie europejskim firmom dostępu do chińskiego rynku. Pekin odrzuca te oskarżenia.

Wybrane dla Ciebie