Ceny paliw w czwartek. Jest nowe obwieszczenie

Litr benzyny 95 ma kosztować w czwartek (8 października) nie więcej niż 6,83 zł, benzyny 98 – 7,71 zł, a oleju napędowego – 7,74 zł, jak wynika ze środowego obwieszczenia ministra energii Miłosza Motyki.

paliwo, nalewanie, zbiornik, tankowanie, pb 95, 98, diesel, samochód, auta, gaz, koks, benzyna, pompa, dworzec, bak, nafta, przewozy, dysza, energetyczne, nadzienie, auto, podróż, przewóz, serwis, stacja benzynowa, ropa naftowaJest nowe obwieszczenie dot. maksymalnych cen paliw
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Jacek Losik

Obowiązujące w środę ceny maksymalne to: dla benzyny Pb95 6,86 zł/l, dla benzyny Pb98 7,74 zł/l, a dla oleju napędowego 7,80 zł/l. Mamy zatem do czynienia z obniżką.

Następne obwieszczenie ministra energii Miłosza Motyki ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane w czwartek i określi ceny na piątek.


WIDEO
Tańsze paliwo ma swoją cenę. Ekspert wskazuje, kto za to zapłaci

Pakiet Ceny Paliwa Niżej i kary dla stacji

Celem programu jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach oraz zmniejszenie kosztów tankowania dla kierowców. Mechanizm uruchomiono po wejściu w życie części przepisów ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Prezydent podpisał ustawę, a następnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

Za sprzedaż paliwa po cenie wyższej niż ustalona maksymalna stawka może grozić kara sięgająca 1 mln zł. Ustawa umożliwiła także czasowe obniżenie akcyzy i VAT na paliwa płynne. Koszty tych działań mają zostać pokryte z nowej daniny nakładanej na koncerny paliwowe osiągające ponadprzeciętne zyski.

Podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych

Według założeń rządu cały pakiet wsparcia cen paliw ma obowiązywać do końca 2026 r. Jego koszt może wynieść ok. 5 mld zł. Nowe przepisy przewidują 60-proc. podatek od nadwyżkowych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych.

Danina obejmie nadzwyczajne zyski uzyskane od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. przez przedsiębiorstwa produkujące paliwa oraz podmioty mające koncesję na obrót paliwami z zagranicą. Podstawą opodatkowania będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży z 2025 r., powiększonej o 20 proc.

Ustawodawca określił minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc. W przypadku firm, które nie produkują paliw, wysokość podatku nie będzie mogła przekroczyć 50 proc. dochodu lub zysku netto.

Wcześniejsze odsłony programu CPN

Pierwszą odsłonę pakietu CPN wprowadzono pod koniec marca. Była reakcją na wzrost cen ropy związany z wojną USA i Izraela z Iranem. Program obejmował czasowe obniżenie VAT i akcyzy na benzynę oraz olej napędowy, a także mechanizm maksymalnej ceny ogłaszanej przez ministra energii.

Pierwsza edycja obowiązywała do końca czerwca, przy czym obniżona akcyza funkcjonowała do połowy tego miesiąca. Drugą odsłonę programu wprowadzono w wakacje, od 17 do 31 sierpnia. Nie obejmowała ona obniżki akcyzy.

Kto jest winny wysokich cen paliw? Polacy zabrali głos

64,8 proc. uczestników sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej" uznało, że za wzrost cen paliw odpowiada prezydent USA Donald Trump. Rząd Donalda Tuska wskazało 25,2 proc. ankietowanych, a prezydenta Karola Nawrockiego 0,9 proc.

Wśród wyborców obozu rządzącego, czyli KO, Lewicy, PSL i Polski 2050, aż 90,8 proc. uznało prezydenta USA za osobę odpowiedzialną za wzrost cen paliw. Rząd Donalda Tuska wskazało 1,3 proc. badanych z tej grupy, a Karola Nawrockiego 1,8 proc. Swojego zdania nie miało 6,1 proc. wyborców.

W elektoracie opozycji, obejmującym PiS, Razem, Konfederację i KKP, najczęściej wskazywano natomiast rząd Donalda Tuska. Takiej odpowiedzi udzieliło 51 proc. ankietowanych. Donalda Trumpa wskazało 44,6 proc., a Karola Nawrockiego 0,2 proc. W tej grupie 4,1 proc. respondentów nie miało zdania.

Wybrane dla Ciebie