700+. Mateusz Morawiecki mówi o kolejnym sukcesie rządu PiS

O 700 złotych wzrosła płaca minimalna od kiedy rządzi PiS - pochwalił się we wtorek premier. - To projekt, którego nie zapowiadaliśmy, a z którego jesteśmy dumni - powiedział Mateusz Morawiecki.

- To nasze 700 plus - mówi o podwyżce płacy minimalnej Mateusz Morawiecki.
Źródło zdjęć: © East News | Marek Szandurski/East News
Tomasz Sąsiada

Jego wypowiedź to komentarz do wtorkowej decyzji Rady Ministrów, która przyjęła propozycję resortu pracy, by w przyszłym roku podnieść płacę minimalną do poziomu 2450 zł.

Będzie to wzrost o 200 zł w porównaniu do tego roku i aż o 700 zł w porównaniu do czasu, w którym władzę obejmowało PiS. Tym samym ekipa rządząca może dopisać kolejny "plus" do listy realizowanych programów.

- To nasze 700 plus. Można powiedzieć, że w skali roku to trzynasta pensja dla najmniej zarabiających. Będzie to zmiana odczuwalna zwłaszcza po uwzględnieniu obniżki PIT do 17 procent - mówi Mateusz Morawiecki w filmiku opublikowanym na Twitterze.

Obejrzyj też: Wynagrodzenie minimalne rośnie. To i tak za mało, by przyciągnąć do pracy

- Skończyła się pewna era. Płaca minimalna nie oznacza już minimum zaangażowania ze strony państwa. Ustalona przez nas wysokość płacy minimalnej w 2020 roku to nominalnie największy wzrost w historii od denominacji w 1995 roku - dodaje premier.

Podwyżkę płacy minimalnej o 200 zł zapowiedziało pod koniec maja Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. - Nasza propozycja jest kompromisowa między tym, co chcą związki, a tym, czego chcą pracodawcy - wskazywali wówczas Elżbieta Rafalska i Stanisław Szwed.

Według pracodawców wynagrodzenie minimalne powinno wzrosnąć w przyszłym roku do 2387 zł, czyli o 6,1 proc. Taką wspólną propozycję przedstawiły wszystkie organizacje pracodawców.

Z kolei trzy największe centrale związkowe chciały, by podwyżka wyniosła 270 zł, a to oznaczałoby pensję minimalną 2520 zł brutto.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki