Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. RKE
|
aktualizacja

Inflacja spadła we wrześniu, oni prognozują kiedy zacznie ponownie rosnąć

14
Podziel się:

Inflacja we wrześniu spadła do poziomu 8,2 proc. Analitycy ING przewidują, że w październiku spadnie jeszcze bardziej. Nie oznacza to jednak, że o problemie rosnących cen możemy zapomnieć. "Po osiągnięciu lokalnego dołka w kwietniu 2024 inflacja zacznie ponownie rosnąć" - twierdzą autorzy analizy.

Inflacja spadła we wrześniu, oni prognozują kiedy zacznie ponownie rosnąć
Inflacja we wrześniu spadła, ale znów może zacząć rosnąć (GETTY, NurPhoto)

Inflacja we wrześniu wyniosła 8,2 proc. - poinformował w piątek Główny Urząd Statystyczny. Potwierdził tym samym, jak już pisaliśmy, tzw. szybki odczyt opublikowany pod koniec września. Inflacja spadła o 1,9 punktu procentowego względem sierpnia, kiedy to wyniosła 10,1 proc.

Piątkowe dane pełne są jednak szczegółów. Przeanalizowali je Rafał Benecki, Główny Ekonomista oraz Adam Antoniak, Starszy Ekonomista ING Banku Śląskiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wypłata czternastej emerytury. Na co przeznaczą ją Polacy?

Inflacja bazowa również mocno w dół

Eksperci banku wskazują na wyraźny spadek inflacji bazowej, wspierany obniżkami administracyjnymi. Podkreślają przy tym, że inflacja bazowa w Polsce wciąż spada wolniej niż w regionie.

Głównym powodem spadku rocznego wskaźnika inflacji o 1,9 pp są: żywność, która odpowiada za 0,6 pp, energia (paliwa+elektryczność) 0,5 pp, inflacja bazowa, która wyjaśnia ok. 0,7-0,8 pp, z czego polowa spadku bazowej to działania regulacyjne. Wg naszych szacunków inflacja bazowa obniżyła się znacząco z 10,0 proc. r/r w sierpniu do ok. 8,5 proc. we wrześniu - czytamy w analizie ING.

Analitycy podkreślają, że spadek cen żywności o 0,4 miesiąc do miesiąca był przede wszystkim wynikiem spadków cen mięsa (-0,8 proc.), głównie drobiowego, tańszych warzyw i owoców oraz niższych cen olejów roślinnych i zwierzęcych.

Ceny paliw sprzyjają dezinflacji

W przypadku nośników energii spadek cen względem sierpnia to konsekwencja podniesienia progu zużycia energii, do którego ceny są zamrożone na poziomie z 2022. W efekcie ceny prądu spadły o 2,3 proc. m/m. Dezinflacji sprzyjał także spadek cen paliw na stacjach benzynowych (-3,1 proc. m/m), co może być zjawiskiem przejściowym, gdyż w krajach regionu paliwa podrożały we wrześniu.

Jak podkreślają autorzy analizy po publikacji wstępnych danych o wrześniowej inflacji najważniejszym pytaniem, które zadawali sobie ekonomiści, było to o czynniki stojące za tak znaczącym spadkiem inflacji bazowej. "Była to kombinacja spadków cen spadków cen kształtowanych przez siły rynkowe i działania administracyjne"- oceniają.

Dzisiejsze dane wskazują na wyraźny spadek wyrobów farmaceutycznych (-5,3 proc. m/m) w związku z aktualizacją listy leków refundowanych, w tym darmowych medykamentów dla dzieci i młodzieży oraz seniorów. Wyraźnie spadły ceny usług transportowych (-14,3 proc. m/m), usług turystyki zorganizowanej (-4,3 proc. m/m) oraz opłat RTV (-7,9 proc. m/m). Łącznie wspomniane czynniki obniżyły inflację bazową o ok. 0,7 pp, z czego ponad połowa byłą związana z administracyjną obniżką cen leków refundowanych - podkreślają analitycy.

"Inflacja w październiku poniżej 7 proc.". Co potem?

Wstępne szacunki ekspertów ING wskazują, że w październiku inflacja obniży się nieznacznie poniżej 7 proc. r/r i na zbliżonym poziomie powinna utrzymać się do końca roku, przy czym w grudniu inflacja będzie prawdopodobnie nieco wyższa niż w listopadzie.

Eksperci ING prognozują też, że wkrótce inflacja może zacząć ponownie rosnąć.

Poziom inflacji na początku 2024 będzie w dużej mierze uzależniony od decyzji administracyjnych (ceny energii elektrycznej, gazu, VAT na żywność), jednak nasze obecne projekcje sugerują, że po osiągnięciu lokalnego dołka w kwietniu 2024 inflacja zacznie ponownie rosnąć w dalszej części przyszłego roku i do końca 2025 będzie kształtowała się wyraźnie powyżej celu NBP - czytamy w analizie.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
pieniądze
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(14)
erwin krzak
4 miesiące temu
wyssane z palca dane .... to sie zgadzaja.... TV potwierdza i to co mowia jest prawda. Zadaj sobie pytanie czy ekran tyran jest idolem wielu.?
TakaSytuacja
4 miesiące temu
U mojego pracodawcy wszyscy zarabiają minimalną. Dzis 3.600. Od stycznia 4242 pln. To bedzie wzrost o 17.8%. Jak ruszymy do sklepów to...hohoho. Tylko co z tego ze ze będzie to 500+ netto skoro czynsz wzrosl o 300, doplata do CO za rok wyniosła prawie 2 tys. a w sklepie przez rok ceny poszy + 20%. Samo żarcie to wydatek większy o kolejne 300 zl. I w ten sposób w plecy prawie 2 stówki
Xxxl
4 miesiące temu
Inflacja będzie rosnąć i ceny będą drożeć zaraz po wyborach, bo PiS zrujnował polską gospodarkę i finanse państwa.
berek
4 miesiące temu
Miesiąc temu płaciłem u fryzjera 25 zł , a a dziś 30 zł .Miesiąc do miesiąca inflacja 20 %
Emeryt
4 miesiące temu
Zależy kto oblicza i jakim sposobem. Należy zwrócić uwagę, że część tych obliczeń opiera się o matematykę alternatywna, a w tej 18,25 procent to jest więcej niż 21 procent. I to się jakby przyjęło do stosowania. Masz więcej, ale kupujesz mniej, czyli masz mniej, i to się też w znacznej części społeczeństwa przyjęło. Tak że ta polityczna matematyka ma szereg zagadek i rebusów, nie każdy da radę.