Notowania

dziś w money
06.07.2011 09:14

Portugalczycy mogą rozchwiać rynek euro

Wczorajsza decyzja agencji Moody’s o obniżeniu ratingu Portugalii o cztery stopnie do śmieciowego poziomu Ba2 silnie przeceniła wspólną walutę, której wartość w stosunku do dolara spadła do poziomu 1,4405.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Wczorajsza decyzja agencji Moody’s o obniżeniu ratingu Portugalii o cztery stopnie do śmieciowego poziomu Ba2 silnie przeceniła wspólną walutę, której wartość w stosunku do dolara spadła do poziomu 1,4405. *

Wytłumaczeniem dla takiego posunięcia była obawa, że rząd z Lizbony nie zdoła zrealizować postawionych przed sobą celów fiskalnych. Agencji nie przekonały ostatnie zapewnienia ministra finansów Portugalii o przyspieszeniu prywatyzacji i decyzja Rady Ministrów o likwidacji dyrekcji generalnych w ministerstwach i podległych rządowi jednostkach, która ma dać oszczędności w wysokości 1 mld euro. Moody’s negatywnie także ocenił szanse powrotu Portugalii na rynek długu po 2013 roku i nie wykluczył opcji kolejnego pakietu pomocowego dla tego kraju. Te informacje , ledwie po uspokojeniu zamieszania wokół Grecji znów przypomniały inwestorom o kłopotach peryferyjnych krajów Strefy Euro, skłaniając ich bardziej do inwestowania w amerykańską walutę.

Jednak dziś od rana wspólna waluta obrabia powoli straty i o poranku notuje poziom 1,4450. Może to wynikać z oczekiwań, co do czwartkowej decyzji EBC ws. podwyżki stóp procentowych, lecz czynnikiem, który może hamować większe odbicie eurodolara poprzez umacnianie dolara są spekulacje na temat wprowadzenia ulg podatkowych przy repatriacji kapitałów do USA.
Złoty nie czeka na Radę

Wczorajsze popołudniowe spadki na rynku głównej pary walutowej sprawiły, że złoty stracił na wartości. Było to szczególnie widać na parze USD/PLN, której kurs podskoczył do poziomu 2,7460. Druga para zachowała większy spokój i jej wzrost osiągnął wartość oporu na 3,9550, którego nie udało się sforsować. Dziś od rana złoty zyskuje na wartości między innymi dzięki wzrostom eurodolara.

O godzinie 8:45 za amerykańska walutę trzeba zapłacić 2,7330 zł, zaś za euro 3,9475 zł. Dużego wpływu na zachowanie inwestorów nie ma zaplanowana na popołudnie decyzja Rady Polityki Pieniężnej ws. stóp procentowych. Rynek nie oczekuje zmian, szczególnie po czerwcowym komentarzu, gdzie stwierdzono, że Rada chce poczekać na efekty dotychczasowych podwyżek.

RRP decyduje o stopach

Środa przyniesie nam kilka istotnych publikacji makroekonomicznych. Pierwszą poznamy o godzinie 11:00 i będzie ona dotyczyć ostatecznego odczytu dynamiki PKB w Strefie Euro. Analitycy spodziewają się, że zwiększy się ona do wartości 2,5 w skali roku, czyli o 0,5 proc. więcej niż w poprzednim okresie. Następnie wczesnym popołudniem powinniśmy poznać decyzję Rady Polityki Pieniężnej ws. stóp procentowych.

Eksperci oczekują, że Rada pozostawi stopy na niezmienionym poziomie. Komentarz to tej decyzji poznamy o godzinie 16:00. Wtedy też zostanie opublikowana wartość indeksu ISM dla sektora usługowego w USA. Konsensus rynkowy zakłada niewielki spadek tego wskaźnika, o 0,6 pkt do wartości 54 punktów.

Tagi: dziś w money, komentarze walutowe, wiadomości, gospodarka, komentarz
Źródło:
FMCM
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz