Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
dziś w money
02.12.2008 09:59

Złoty nadal bardzo nerwowy

Nadal mówić można o przewadze strony zainteresowanej słabszym złotym do dolara. Najbliższy opór techniczny wyznaczony jest wartością wczorajszego szczytu: 3,0615.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Nadal mówić można o przewadze strony zainteresowanej słabszym złotym do dolara. Najbliższy opór techniczny wyznaczony jest wartością wczorajszego szczytu: 3,0615. *

Dzisiejsze notowania azjatyckie przyniosły uspokojenie na rynku eurodolara. Wspólna waluta pozostawała w ograniczonym zakresie zmian pomiędzy 1,2580 a 1,2650.

Dziś poznamy z Eurolandu inflację PPI za październik. Oczekuje się spadku do 7% w ujęciu rocznym z poprzednich 7,9. Potwierdzenie tego odczytu może wpłynąć na decyzję ECB w sprawie stóp procentowych. Odczyt dynamiki wzrostu cen będzie jedyną ważniejszą informacją o charakterze makroekonomicznym ze strefy euro. Z USA nie poznamy żadnych istotnych informacji.

W związku z tym przebieg dzisiejszych notowań podczas handlu europejskiego może charakteryzować się ograniczonym zakresem zmian. Giełda w Nowym Jorku straciła na wartości. Indeks Dow Jones zamknął się na poziomie 8149,09 pkt., tj. (-7,7)%. Z zachowania inwestorów można wywnioskować, że wciąż utrzymują się obawy dotyczące stanu gospodarki.

Złoto pozostawało w ograniczonym zakresie zmian pomiędzy 778,33 a 762,85 usd/oz.

O godzinie 07.58 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2610 dolara.

Sytuacja techniczna eurodolara: w dalszym ciągu notowania poruszają się w pobliżu figury 1,2600. Konsolidacja w tym obszarze nadal świadczy o przewadze zwolenników silniejszego dolara. Ograniczona zmienność na rynku tej pary potwierdza aktualność zarysowanego już podczas wczorajszej sesji technicznego wsparcia w rejonie 1,2570 - 1,2580.

Najbliższy opór i jednocześnie sygnalna ewentualnych wyraźniejszych zmian w kierunku północnym zlokalizowana jest dość blisko, bo na linii 1,2690 - 1,2700. Poranny obraz wskaźników technicznych intra day ma relatywnie neutralne przebiegi, co pozwala założyć, że przynajmniej pierwsza część dzisiejszej sesji upłynie pod znakiem spokojniejszego handlu.

RYNEK KRAJOWY

Na rynku krajowym można było zaobserwować nieznaczną deprecjację naszej waluty. Euro osiągnęło swoje maksimum na poziomie 3,8200, a dolar 3,0300. Dziś nie poznamy żadnych istotnych informacji o charakterze makroekonomicznym z naszego kraju.

W związku z tym waluta nasza może pozostawać pod wpływem rynku globalnego. Na rynku pojawiły się raporty przedstawiające naszą gospodarkę w lepszej perspektywie niż ostatnio. Giełda w Warszawie straciła wczoraj na wartości. Indeks WIG20 zamknął się na poziomie 1706,22 pkt., tj. (-2,06)%. Ze względu na przebieg notowań za Oceanem i w Azji można spodziewać się na naszym parkiecie kontynuacji wczorajszej tendencji.

O godzinie 08.11 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,8155, a za dolara 3,0210 złotego.

Sytuacja techniczna na rynku złotego: USD/PLN - godziny sesji nocnej przyniosły odreagowanie wczorajszego osłabienia złotego względem dolara. Minimum sięgnęło poziomu 2,9945. Z punktu widzenia analizy technicznej ruch taki pomimo, że o dość znaczącym zasięgu nie wnosi zdecydowanych zmian do dotychczasowego obrazu tej pary.

Kluczowa strefa oporu dla rynku tej pary do 3,0800 - 3,0950. Podobnie sytuacja rysuje się na rynku pary EUR/PLN, gdzie po wczorajszym ataku na rejon 3,8700 ceny wycofały się kilka groszy. Tutaj również można mówić o utrzymującej się przewadze strony zainteresowanej wyższymi cenami. Nie można w związku z tym wykluczyć, że najbliższe godziny przyniosą próbę kolejnego ataku na wczorajsze maksima.

Ważna strefa oporu zlokalizowana jest w przestrzeni 3,8700 - 3,8915. Wyczekiwanie na jutrzejszą decyzję ECB oraz brak dzisiaj ważniejszych danych makroekonomicznych wpływać powinny na uspokojenie nastrojów.

Tagi: dziś w money, komentarze walutowe, wiadomości, gospodarka, komentarz, kryzys
Źródło:
ECM
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz