Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Rekordowy eksport zboża. Jesienią ceny mogą wzrosnąć

Tani złoty powoduje, że eksport zboża wystrzelił. W maju wysłaliśmy za granicę trzykrotnie więcej pszenicy niż rok temu. Rekordowy eksport nie powinien spowodować, że zboża zabraknie w Polsce, bo deszcz łagodzi skutki suszy. Jeśli jednak przestanie padać, jesienią może być problem.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Getty Images)
Eksport zboża wystrzelił. Jesienią może zabraknąć ziarna dla Polaków

W maju z polskich portów wypłynęło w świat ok. 350 tys. ton pszenicy. To trzykrotnie więcej niż przed rokiem - podaje "Rzeczpospolita". Jak informuje BNP Paribas na podstawie analiz firmy Sparks, w czerwcu także będzie większy niż w poprzednim sezonie, załadunki szacowane są na 100–120 tys. ton.

Cały sezon, liczony od lipca 2019 do czerwca 2020, może się zamknąć na poziomie 3,9 mln ton (rok temu było to 1,7 mln ton). Co przełożyłoby się na trzeci wynik w historii, ale też minimalne zapasy w kraju. Dlatego jeśli susza się utrzyma, jesienią może nas czekać drogie zboże.

Polska eksportuje zboże przez porty, ale także drogami czy koleją, dlatego całkowite dane resort rolnictwa ma na razie do marca, ale i one są już imponujące. W I kwartale 2020 r. Polska wysłała w świat 2,45 mln ton zboża wszelkich gatunków, trzy razy więcej niż przed rokiem.

Obejrzyj: Nowy bon turystyczny. Oto szczegóły

Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", najmocniej wzrósł eksport pszenicy – z 0,4 mln do 1,5 mln ton oraz żyta - z 0,08 do 0,25 mln ton. Okazuje się, że do tych rekordowych wyników przyczyniła się pandemia koronawirusa, poprzez osłabienie złotego.

Cena zbóż na giełdach zagranicznych jest ustalana w dolarze lub w euro, polskie zboże było więc bardzo atrakcyjne - tłumaczy Rafał Mładanowicz, prezes Krajowej Federacji Producentów Zbóż.

Jeśli szacunki analityków dla całego sezonu się sprawdzą i eksport sięgnie 3,9 mln ton, zapasy pszenicy spadną do 250 tys. ton wobec średniej 600–800 tys. ton w poprzednich latach.

- Oznacza to, że nawet gdy krajowe zbiory pszenicy w 2020 r. będą zbliżone do ubiegłorocznych, ceny ziarna prawdopodobnie będą kształtowały się na wyższym poziomie - wyjaśnia Marta Skrzypczyk, dyrektor biura analiz w BNP Paribas.

Jednak wzrost cen miałby swoje granice. - Jeżeli w Polsce wystąpiłaby susza, to krajowe ceny mogłyby pójść w górę, ale limit wzrostu ponad cenę światową byłby ograniczony przez wielkość kosztów transportu i innych kosztów związanych z importem zboża - podkreśla Jakub Olipra, ekonomista Credit Agricole.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: zboże, rolnictwo, zbiory, susza, handel, waluty, koronawirus, eksport, pszenica, ceny, wzrost cen, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
10-06-2020

De POnad wszystkoJeszcze nic zlego nie nastąpilo, a WP.de już wieszczy plagi egipskie. Winny oczywiście PiS

10-06-2020

NONO///DYZMA MIAŁ WIĘCEJ ROZUMU NIŻ ARDANOWSKI...

10-06-2020

wojudeszcz pada, zborze rośnie, nic nie wskazuje na to,że zbiory będą kiepskie

Rozwiń komentarze (38)