"Czynsze jak Dubaju". Lokatorzy mają dość, chcą iść do sądu

Mieszkańcy bloków zarządzanych przez Poznańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego protestowali w czwartek przeciwko drastycznym podwyżkom czynszu. Jak tłumaczyli, wkrótce mogą płacić nawet o ponad 70 proc. więcej niż na początku 2022 r. "Czynsze jak w Dubaju" - napisali na jednym z transparentów.

Mieszkańcy TBS w Poznaniu mają dość podwyżek czynszu. Rozważają wejścia na drogę sądowąMieszkańcy TBS w Poznaniu mają dość podwyżek czynszu. Rozważają wejście na drogę sądową
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook | Emeryk_3_Drozdowski, Franek Sterczewski

Mieszkańcy poznańskiego TBS w listopadzie ubiegłego roku otrzymali informację o wyższych stawkach czynszu, jednak na jednej podwyżce ma się nie skończyć. - Teraz mamy 2100 zł czynszu. Według wyliczeń za kilka miesięcy będziemy płacić już 2700 zł. Musieliśmy zaciągnąć prawie 100 tys. zł kredytu, by partycypować w kosztach budowy tego mieszkania. Przez inflację rata też nam wzrosła i wynosi teraz ponad 2300 zł - mówiła jedna z mieszkanek w rozmowie z "Faktem".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Popyt na rynku mieszkań wybuchnie". Ekspert: wszystko przez nowy program rządu

Podwyżki czynszu w Poznaniu. Mieszkańcy chcą iść do sądu

Dziennik cytuje też słowa innych uczestników czwartkowego protestu przed siedzibą TBS w Poznaniu. - Jeszcze niedawno mieliśmy czynszu 1400 zł. Teraz jest już 1800 zł, a od maja ma być ok. 2500 zł. Oboje jesteśmy niepełnosprawni i zarabiamy najniższą krajową - wskazała jedna z kobiet. - Prawda jest jednak taka, że po opłaceniu czynszu, nie będzie już pieniędzy na jedzenie - dodał jej partner.

W czwartek doszło do spotkania mieszkańców z prezesem TBS. Andrzej Konieczny podwyżki czynszu tłumaczy rosnącymi kosztami kredytów, które Towarzystwo musi spłacać. "Obiecał, że postara się negocjować z bankiem, ale podkreślił, że nie widzi wielkich szans powodzenia" - donosi "Fakt". Mieszkańcy rozważają wejście na drogę sądową.

Protest w Poznaniu to nie pierwsza tego typu akcja zorganizowana w ostatnim czasie. W styczniu mieszkańcy Piotrkowa Trybunalskiego protestowali przed urzędem miasta w związku z podwyżkami stawek za ogrzewanie. Pismo dotyczące nawet dwukrotnego wzrostu cen dostało ok. 13 tys. osób.

Wybrane dla Ciebie