Estoński CIT dla nielicznych. Rząd stawia dużo warunków

Inwestycje w określone środki trwałe, minimalne zatrudnienie, próg przychodowy - to tylko niektóre warunki, które musi spełnić firma chcąca skorzystać z estońskiego CIT-u. PiS zapowiadał rewolucję dla setek tysięcy firm. Wygląda na to, że skorzysta ich znacznie mniej.

Premier Morawiecki zapowiadał rewolucję. Okazuje się, że estoński CIT aż takiej furory nie zrobi
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto
Jakub Ceglarz

Estoński CIT bardzo głośno wybrzmiał jesienią ubiegłego roku, a temat wrócił podczas pierwszej fazy walki z kryzysem gospodarczym.

Premier Mateusz Morawiecki już w swoim expose zapowiadał rewolucję w opodatkowaniu dla firm, rozliczających się podatkiem CIT. Dzięki nowemu rozwiązaniu nie płaciłyby one podatku, gdy inwestują swoje zyski. Dopiero przy ich wypłacie trzeba by było podzielić się z państwem.

W teorii - świetne rozwiązanie dla obu stron. Firmy inwestują, by nie płacić podatku. Dzięki temu napędzają gospodarkę. Wszyscy zadowoleni.

Podatki pójdą w górę? "W budżecie potrzebne są świeże pieniądze"

Tyle teoria, bo praktyka - jak pisze "Rzeczpospolita" - to zupełnie co innego. Z projektu zmian wynika bowiem, że z estońskiego CIT-u skorzystają nieliczni. Według zapowiedzi sprzed kilku miesięcy słyszeliśmy o nawet 200 tys. firm. Teraz okazuje się, że może ich być raptem 30 tys.

Wszystko przez długą listę warunków, które stawia resort finansów. Po pierwsze, rozwiązanie będzie tylko dla firm z przynajmniej trzema etatowymi pracownikami. Odpada więc mnóstwo startupów i małych firm, w których innowacyjność jest przecież na najwyższym poziomie, więc i inwestycji nie powinno tam zabraknąć.

Rząd chciałby w ten sposób upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - zapewnić inwestycje, ale jednocześnie pobudzić rynek pracy. Eksperci jednak zapewniają, że tak się nie da.

– Nie sądzę, że przedsiębiorstwa będą przyjmować do pracy nowe osoby tylko po to, aby skorzystać z estońskiego CIT. A przejście na etat samozatrudnionych czy zleceniobiorców to jednak istotna zmiana modelu prowadzenia biznesu i nie każdemu się opłaca – mówi "Rzeczpospolitej" Łukasz Czucharski, ekspert Pracodawców RP.

Warunków jest więcej. Przychody nie mogą przekroczyć 50 mln zł, inwestycje muszą dotyczyć konkretnych obszarów (nie będzie można kupić do firmy samochodu osobowego, ale również dóbr niematerialnych, czyli patentów czy licencji).

Z estońskiego CIT wykluczone będą grupy kapitałowe, bo firmy muszą należeć do osób fizycznych. Również wiele startupów nie spełnia tego warunku, bo udziały w nich mają zagraniczne fundusze.

– Estoński CIT jest dobrym rozwiązaniem dla przedsiębiorców, trzeba jednak zmniejszyć wymagania, żeby nie stał się ulgą dla nielicznych – podsumowuje na łamach "Rz" Michał Borowski, doradca podatkowy i partner w Crido, ekspert BCC..

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady