Estoński CIT. Minister finansów zdradza szczegóły

Chcemy, by tzw. estoński CIT obowiązywał od 1 stycznia 2021 r. - zapewnia minister finansów Tadeusz Kościński. Powiedział też o planach resortu po nowelizacji budżetu.

Estoński CIT wejdzie w życie w 2021 - zapowiada minister Kościński
Źródło zdjęć: © materiały partnera
Paweł Orlikowski

Estoński CIT ma obowiązywać od 1 stycznia 2021 roku - poinformował minister finansów Tadeusz Kościński. Projekt ustawy ma zostać przekazany do konsultacji zewnętrznych jeszcze w czerwcu bądź w pierwszych tygodniach lipca.

Czytaj też: Dodatek solidarnościowy. Będzie mało czasu na wniosek

- Podatek jest przeznaczony dla spółek kapitałowych, których udziałowcami są osoby fizyczne, a większość przychodów jest przychodami operacyjnymi. Jesteśmy gotowi, od przyszłego roku będzie wdrożony - powiedział Kościński podczas spotkania z dziennikarzami.

Kościński zaznaczył, że celem wprowadzenia tzw. estońskiego CIT-u jest maksymalizacja inwestycji w spółkach małych i średnich, ale także tworzenie nowych miejsc pracy. - Będzie to koszt dla gospodarki w wysokości 5 mld zł. To stworzy nowe miejsca pracy, firmy będą rosły, inne podatki też - dodał.

Obejrzyj: 5 tys. pożyczki dla firm. "Będą umarzane automatycznie"

Z kolei wiceminister finansów Jan Sarnowski zwrócił uwagę, że firmy, które skorzystają z estońskiego CIT, nie będą płacić podatku w miesięcznych czy kwartalnych zaliczkach ani dokonywać rocznych rozliczeń.

- Podatek zapłacą dopiero w momencie, gdy osiągnięty w firmie zysk wspólnicy zdecydują się przeznaczyć na własne, a nie biznesowe cele. Im dłużej środki pozostają w firmie, zwiększając jej płynność, odporność na kryzys i zdolność inwestycyjną, tym wyższa korzyść podatkowa dla przedsiębiorstwa - powiedział.

Rozwiązanie skierowane jest do małych i średnich spółek kapitałowych (z ograniczoną odpowiedzialnością i akcyjnych). Przychody spółki nie mogą przekraczać 50 mln zł. Kryterium to spełnia niemal 97 proc. wszystkich spółek kapitałowych.

Na zasadach estońskiego CIT rozliczać się będą mogły spółki, w których udziałowcami są wyłącznie osoby fizyczne. Biorąc pod uwagę to kryterium, z rozwiązania może skorzystać zdecydowana większość polskich podatników CIT (ok. 200 tys. firm), w których inwestor jest blisko spółki, a struktura firmy jest transparentna i prosta.

Z rozwiązania będą mogły skorzystać spółki:

  • nie posiadające udziałów w innych podmiotach,
  • zatrudniające co najmniej 3 pracowników oprócz udziałowców,
  • których przychody pasywne nie przewyższają przychodów z działalności operacyjnej,
  • wykazujące nakłady inwestycyjne.

Wszystkie te kryteria muszą być spełnione jednocześnie.

Z estońskiego CIT będzie można skorzystać w dwóch wariantach. Pierwsza to "pełny" model opodatkowania wyłącznie dystrybuowanych przez spółkę dochodów. W ramach drugiej ścieżki podatnik będzie mógł zaliczać odpisy na specjalny fundusz (rachunek inwestycyjny do kosztów uzyskania przychodów).

Zgodnie z założeniami, podatnik będzie mógł wybrać estoński CIT na okres 4 lat i przedłużyć go na kolejne 4-letnie okresy. Przedłużenie jest możliwe, jeśli w ostatnim, czwartym roku korzystania z rozwiązania, przedsiębiorca wciąż spełnia kryteria. Przekroczenie przez przedsiębiorcę progu 50 mln zł w trakcie 4-letniego okresu nie wyklucza go z systemu estońskiego.

Czytaj także: Zagraniczne firmy chcą lokować pieniądze w Polsce

Podczas spotkania z dziennikarzami poinformowano, że aby utrzymać się w estońskim CIT, przedsiębiorca będzie też musiał notować wzrost inwestycji o 15 proc. w ciągu dwóch lat. Rozwiązanie to jest stosowane w Estonii, na Łotwie, w Macedonii. Są też plany jego wprowadzenia na Ukrainie.

Emisja długu

Minister finansów Tadeusz Kościński odniósł się także do kwestii związanych z emisją długu. - Wejście na rynki krajowe i zagraniczne planowane jest po nowelizacji budżetu - poinformował.

- Na razie wychodzimy na rynek, żeby zmienić strukturę, już teraz mamy prawie sześcioletni termin średni - dodał Kościński i podkreślił, że obecnie około 26 proc. długu jest na rynkach zagranicznych.

- Przed nami jest nowelizacja budżetu, zobaczymy, jakie będą potrzeby i wejdziemy na rynek krajowy i zagraniczny - powiedział i przypomniał też, że potrzeby pożyczkowe zostały zrealizowane zgodnie z obecnie obowiązującym budżetem.

Wcześniej Kościński zapowiedział, że projekt budżetu na 2021 rok poznamy pod koniec sierpnia.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Wybrane dla Ciebie
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Błyska się nad gigainwestycją PKP PLK. Najgorszy scenariusz wisi w powietrzu
Błyska się nad gigainwestycją PKP PLK. Najgorszy scenariusz wisi w powietrzu
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem