Rząd zaczyna szukać pieniędzy. Na początek alkohol i papierosy. O tyle mogą podrożeć

Po ubiegłotygodniowym wyroku Trybunału Konstytucyjnego Polska może stracić pieniądze z europejskiego Funduszu Odbudowy. Rząd zaczął więc szukać zaskórniaków - pisze "Gazeta Wyborcza".

Od nowego roku ma wzrosnąć akcyza na alkohol i papierosyOd nowego roku ma wzrosnąć akcyza na alkohol i papierosy
Źródło zdjęć: © East News | Wojtek Laski

Jak pisaliśmy na Money.pl, od nowego roku ma wzrosnąć akcyza na alkohol i papierosy. Stanie się tak, pomimo tego, że jeszcze we wrześniu Ministerstwo Finansów zapewniało, że nie pracuje nad podwyżką podatku, a samą informację nazywało fake newsem.

"Wyborcza" zwraca uwagę, że ocena skutków regulacji projektu datowana jest na 16 września 2021 r. "Podwyżka akcyzy czekała w ukryciu. Nieoczekiwanie wyjęto ją niczym królika z kapelusza" - ocenia.

Podwyżki akcyzy. Alkohol i papierosy zdrożeją w 2022. „Rządowi w ogóle nie chodzi o zdrowie”

Wyjaśnia jednocześnie, że akcyza na wódkę, piwo, wino wzrośnie o 10 proc. w przyszłym roku, a później aż do 2027 o 5 proc. co roku. "Wzrosnąć ma również akcyza na papierosy, tytoń do palenia oraz tzw. wyroby nowatorskie" - czytamy.

Gazeta dodaje, że podwyżka akcyzy przyniesie w przyszłym roku budżetowi 2 mld zł ekstra, w 2023 4,5 mld zł, a w 2024 - 6,7 mld zł. "W sumie w ciągu dziesięciu lat budżet ma dostać ponad 103 mld zł" - zauważa dziennik.

Wzrost akcyzy na alkohol i papierosy

Jak to przełoży się na ceny w sklepach. Jak czytamy, wódka do 2027 r. ma zdrożeć z 22 zł za butelkę do 28,2 zł za butelkę. "Wino podrożeje minimalnie. Z 20 zł na 20,65 zł za butelkę. Piwo z 2,80 zł na 3,06 zł za butelkę. To wyliczenia rządowe – co oznacza, że mogą być one mocno niedoszacowane" - wylicza dziennik.

Resort finansów podwyżkę akcyzy tłumaczy m.in. chęcią przeciwdziałania szkodliwemu wpływowi alkoholu i papierosów na zdrowie. Przypomina według światowej Organizacji Zdrowia (WHO) tytoń oraz alkohol to główne czynniki ryzyka dla zdrowia Europejczyków: palenie tytoniu zabija ponad 8 mln ludzi rocznie, z czego aż 1,2 mln to tzw. bierni palacze, a uzależnienie od tytoniu pociąga za sobą ogromne koszty ekonomiczne szacowane na 1,4 bln dolarów, czyli ok. 1,8 proc. światowego PKB.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Ceny energii w UE zbyt wysokie. Polska przedstawi konkretne rozwiązania
Ceny energii w UE zbyt wysokie. Polska przedstawi konkretne rozwiązania
Inwazja Putina wstrząsnęła energetyką. Tak budziła się Europa [OPINIA]
Inwazja Putina wstrząsnęła energetyką. Tak budziła się Europa [OPINIA]