VAT na gaz w Polsce jednym z najwyższych w całej UE 

Obowiązująca w Polsce stawka podatku VAT na gaz ziemny jest jedną z najwyższych w Unii Europejskiej – pisze "Rzeczpospolita". Dziennik wskazuje, że w większości państw członkowskich stawki są jednocyfrowe, podczas gdy w Polsce wynosi ona 23 proc. Dla przykładu, we Włoszech, Chorwacji, Hiszpanii i Portugalii to zaledwie 5 proc.

Premier Mateusz MorawieckiPremier Mateusz Morawiecki
Źródło zdjęć: © East News | Andrzej Iwanczuk/REPORTER

"Rzeczpospolita" zwraca uwagę, że niemal we wszystkich krajach UE stawki podatku VAT na gaz są niższe od tej obowiązującej w Polsce (23 proc.). "W Słowenii stawka VAT na gaz wynosi 9,5 proc., w Bułgarii, Estonii, Irlandii – 9 proc., w Niemczech, Luksemburgu – 7 proc., w Grecji, Belgii, Austrii – 6 proc., a we Włoszech, Chorwacji, Hiszpanii i Portugalii – 5 proc. Stawka podatku VAT zbliżona do polskiego poziomu jest w Holandii i na Łotwie, gdzie sięga 21 proc." – wylicza "Rz".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pojawił się nowy problem z gazem. Będzie drogo

VAT na gaz. Polska w czołówce UE pod względem wysokości stawki podatku

W 2022 r. w Polsce obowiązywał zerowy VAT na gaz ziemny. Pod naciskiem unijnych przepisów rząd musiał podnieść stawkę w 2023 r. Minimalny poziom dopuszczany przez Brukselę wynosił 5 proc., jednak decyzją polskich władz VAT na gaz wzrósł do 23 proc.

"Komisja Europejska w grudniu ub. roku w odpowiedzi na nasze pytania podkreśla, że owszem, domaga się przywrócenia stawki VAT, ale nie określa jej wysokości, tylko minimalny próg. A ten ustala na poziomie 5 proc. – dalece niżej niż zaplanowane przez rząd 23 proc." – wskazuje "Rz".

Dziennik dodaje, że choć rząd zamroził ceny gazu na 2023 r. na poziomie z poprzedniego roku, to nie to oznacza uniknięcia wzrostu podwyżek rachunków. W bieżącym roku maksymalna cena zużycia paliw gazowych wynosi 200,17 zł za 1 MWh, jednak VAT wzrósł do poziomu sprzed wprowadzenia tarczy antyinflacyjnej, tj. do 23 proc. "W jej ramach stawka VAT dla gazu ziemnego została obniżona z 23 proc. – najpierw do 8 proc., a potem do 0 proc." – przypomina "Rzeczpospolita".

Wybrane dla Ciebie